Reklama

Poseł interweniował w sprawie planów budowy ogromnej chlewni. Wiemy, co zamierza inwestor

Opublikowano:
Autor:

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Poseł SLD - Wiesław Szczepański - interweniował w sprawie planów budowy ogromnej chlewni między Siedleminem a Noskowem. Niezależnie od tego, inwestor - po negocjacjach z burmistrzem Jarocina i sołtysem Siedlemina - zmienił swoje zamierzenia.

Reklama

Między Siedleminem a Noskowem planowana była budowa dużego gospodarstwa rolnego z chlewnią na 45 tysięcy świń w cyklu rocznym. Inwestorem był Wojciech Wójcik, właściciel Gospodarstwa Rolnego Siedlemin Ciświca S. z o.o. Biały Dwór, ten sam, który ma w posiadaniu między innymi Przedsiębiorstwo Rolne Rusko. [więcej o tym czytaj TUTAJ]

Poseł SLD interweniował w sprawie budowy chlewni między Siedleminem a Noskowem

Okoliczni mieszkańcy kategorycznie sprzeciwiali się inwestycji i podjęli działania, które miały doprowadzić do blokady przedsięwzięcia [o zebraniu wiejskim w sprawie budowy chlewni czytaj TUTAJ].

Zwrócili się między innymi do posła Sojuszu Lewicy Demokratycznej Wiesława Szczepańskiego. Parlamentarzysta w sprawie inwestycji między Siedleminem a Noskowem zwrówcił się do ministra klimatu i środowiska. W konkluzji obszernego pisma szefowa resortu - Anna Moskwa - napisała:

„(…) W sytuacji, w której mieszkańcy sprzeciwiają się możliwości realizacji pewnego typu inwestycji, najskuteczniejszą formą zapewnienia pożądanych kierunków rozwoju gminy i zabezpieczenia ich interesów jest uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, którego treść będzie wiążąca dla potencjalnych inwestorów, mieszkańców gminy i organów administracji publicznej. Zgodnie bowiem z art. 80 ust. 2 ustawy o ochronie środowiska, niezgodność planowanego przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, stanowi podstawę do odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, co jest równoznaczne z brakiem zgody na realizację przedsięwzięcia”.

Poseł Wiesław Szczepański przesłał odpowiedź minister do zainteresowanych mieszkańców Siedlemina i okolic.

Kwestia uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu, na którym planowana była budowa chlewni, o którym pisała minister Moskwa, została już wcześniej poruszona przez protestujących. Wezwali oni Radę Miejską w Jarocinie do przyjęcia takiego planu.

Radni jednak - większością głosów klubu Ziemi Jarocińskiej, nie uchwalili stosownej uchwały. [czytaj więcej TUTAJ].

Burmistrz Jarocina podjął negocjacje w sprawie budowy chlewni między Siedleminem a Noskowem

Burmistrz Jarocina, który początkowo twierdził, że trzeba umożliwić działalność lokalnemu przedsiębiorcy, po jakimś czasie wziął też pod uwagę arrgumenty mieszkańców i pojął negocjacje z Wojciechem Wójcikiem, aby ten wycofał się z planów budowy gospodarstwa z ogromną chlewnią między Siedleminem a Noskowem [więcej szczegółów znajdziesz TUTAJ].

O efektach rozmów włodarz gminy poinformował na jednym z posiedzeń Rady Miejskiej w Jarocinie.

- Myślę, że spotkanie było dobre. (…) Jakie będą efekty, to myślę, że nie moje słowa tu będą najistotniejsze, ale tego, kto tę inwestycję planuje wykonać. Czekamy na oficjalne stanowisko inwestora. Myślę, że niebawem - może jutro albo pojutrze - wpłynie do nas to stanowisko, bo tak żeśmy ustalili - stwierdził Adam Pawlicki.

Inwestor podjął decyzję 

Skontaktowaliśmy się wówczas z Wojciechem Wójcikiem, który potwierdził, że rozmowa z burmistrzem Jarocina i z ówczesnym soltysem Siedlemina Andrzejem Skrzypczkiem rzeczywiście się odbyła.

- Wyjaśniliśmy sobie wszystko. Z tego, co oni mi przedstawili, wynika, że rzeczywiście nie są w stanie zapewnić mi tyle wody, ile potrzebuję, dlatego zrezygnowałem z budowy tej chlewni - poinformował Wójcik.

Podkreślił jednak:

- Uważam, że wyniszczanie gospodarki, bo to tak wygląda, jest wielkim błędem. Sprzeciw wobec wszystkiego, co zapewnia nam byt, skończy się jedną, wielką katastrofą.

Domki jednorodzinne zamiast chlewni między Siedleminem a Noskowem

Jakiś czas później do Urzędu Miejskiego w Jarocinie trafiło oświadczenie Wojciecha Wójcika, w którym napisał między innymi:

„Rozmowy i argumenty, które przedstawili mi podczas kilku spotkań burmistrz Adam Pawlicki i radny Andrzej Skrzypczak, początkowo skłoniły mnie do wstrzymania procedury koniecznej do ubiegania się o dalsze pozwolenie na budowę chlewni. Nie jest to dla mnie łatwa decyzja, ale ponieważ zależy mi na dobrej współpracy z gminą Jarocin i kontynuacji działań związanych z budową osiedla mieszkaniowego w Siedleminie, zdecydowałem się na całkowite wycofanie się z budowy chlewni, co definitywnie zamyka ten temat i moje komentarze w tej sprawie” [więcej na ten temat czytaj TUTAJ].

W tym samym piśmie Wojciech Wójcik zapowiedział budowę osiedla domków jednorodzinnych na obszarze 1 ha w pobliżu zalewu w Roszkowie. Na tę inwestycję burmistrz Jarocina wydał już warunki zabudowy.

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy