reklama

Żołnierze z 16. JBRL w kościele franciszkanów w Jarocinie modlili się przed obrazem Matki Bożej Łaskawej [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Żołnierze z  16. JBRL w kościele franciszkanów w Jarocinie modlili się przed obrazem Matki Bożej Łaskawej [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
117
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościWczoraj (wtorek, 18 marca) w samo południe w parafii św. Antoniego Padewskiego w Jarocinie żołnierze z 16. Jarocińskiego Batalionu Remontu Lotnisk modlili się wraz z wiernymi franciszkańskiej parafii przed obrazem Matki Bożej Łaskawej - Patronki Warszawy i Strażniczki Polski. Nasza jednostka znalazła się na trasie peregrynacji. Wizerunek przybył do nas ze Śremu.
reklama

Kopia obrazu Matki Bożej Łaskawej Patronki Warszawy i Strażniczki Polski w Jarocinie przebywała zaledwie dwie godziny. W ramach tej krótkiej peregrynacji odprawiona została msza św., podczas której kazanie wygłosi ksiądz pułkownik kanonik Marek Kwieciński, kapelan Garnizonu Śrem i 16. Jarocińskiego Batalionu Remontu Lotnisk. Nawiedzenie odbywa się w kościołach i kaplicach wojskowych w ramach Roku Jubileuszowego i będzie kontynuowana również w roku 2026.

Mszę św. koncelebrował również ojciec Sofroniusz Rempuszewski, który na co dzień towarzyszy żołnierzom i udziela błogosławieństwa na wszelkiego rodzaju uroczystościach, m.in. w czasie przysięgi składanej przez uczestników kursu w ramach Dobrowolnej Zasadniczej Służby Wojskowej. Z powodu swojego zaangażowania na rzecz wojska polskiego proboszcz parafii św. Antoniego Padewskiego w Jarocinie został w sierpniu zeszłego roku odznaczony medalem "Błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko", przyznawanym przez Ordynariat Połowy Wojska Polskiego. O wielkiej życzliwości i dobrej współpracy franciszkanina z jarocińskim batalionem mówił na zakończenie również kapelan. Podkreślił, że życzyłby sobie, aby tak trwało nadal. 

reklama

Kapelan batalionu do jarocińskich żołnierzy: Czy bylibyście w stanie oddać życie za Ojczyznę?

W kazaniu ksiądz Kwieciński mówił o pochodzeniu tego słynącego łaskami wizerunku Maryi. Wspomniał o objawieniu, którego w 1410 roku w czasie zarazy doznała młoda, pobożna dziewczyna o imieniu Joanna. Miało ono miejsce w miejscowości Faenza we Włoszech. Zgodnie z wolą Matki Bożej zarządzono wtedy trzydniowy post i modlitewną procesję, która przechodząć ulicami miasta błagała o Boże Miłosierdzie. Aby upamiętnić ten cud namalowano obraz we­dług wskazówek widzącej. Matki Boża Łaskawa została na nim przedstawiona w różowej sukni i niebieskim płaszczu, z rozłożonymi szeroko rękoma i połamanymi strzałami w dłoniach.Ten, który znajduje się obecnie w kościele jezuitów na Starym Mieście w Warszawie, powstał na podstawie ryciny przedstawiającej właśnie ten włoski wizerunek. 

reklama

- Ktoś może się zastanawiać, czy Matka Boża kocha Polskę. Ale też my dzisiaj możemy się zastanawiać i powinniśmy sobie odpowiedzieć na to pytanie, czy my Polacy kochamy Matkę Bożą? Czy ją czcimy jako tę, która jest w stanie pomóc nam osobiście i naszemu narodowi w tej walce o życie wieczne, które za dni naszych powinniśmy sobie wypracowywać? Gdy patrzę się na polskich żołnierzy, zastanawiam się, czy oni w swej duszy są na tyle przygotowani - wewnętrznie i zewnętrznie - na to, żeby chronili naszą ojczyznę, jej granice. Gdy w 1993 roku po mszy św. w katedrze polowej przyszedł do pewien kombatant, to patrząc na tych młodych zapytał: "Czy oni będą bronić naszej Ojczyzny?" Powiedział to z takim powątpiewaniem i dodał: "Bo my to walczyliśmy!" A ja mu wtedy odpowiedziałem": "Więcej wiary w nich" - mówił w kazaniu kapelan jarocińskiehgo batalionu. -  Chłopcy,  dziewczyny, czy bronilibyście Ojczyzny? Przed wylotem do Smoleńska, w Wielki Piątek, w katedrze polowej podszedł do mnie profesor Szaniawski. Ten, który później spadł z góry w Tatrach. I stukając w moją pierś palcem wskazującym mówił: "Was trzeba zlikwidować". Tak się trochę zaniepokoiłem i z pełną irytacją pytam: "Dlaczego?". "Bo was już się nie da zniewolić. Was trzeba zlikwidować, boście zostali wychowani w wolnej Polsce i z wami będzie innym zaborcom bardzo trudno. Najpierw musicie zginąć, by nowy czas nastał". Drodzy żołnierze, pytam was czy wy bylibyście w stanie oddać życie za Ojczyznę? Bo zostaliście wychowani w tej Ojczyźnie w duchu wolności na pacierzach waszych matek, ojców, na mszach świętych, na duchowości Kościoła, która każe bronić życia, domu, rodziny przed agresorami. Wierzę, że tak się stanie, bo nie będziecie chcieli żyć jak ptaki w klatce. Myślę, że wiecie doskonale o czym mówię, bo zagraża nam nawała, już nie bolszewicka, ale rosyjska. I o tym powinniśmy być świadomi i tak wychowywać polskie dzieci, młodzież, wojsko, rodziny, byśmy byli w stanie odeprzeć wszelkie zakusy złego ducha. 

reklama

Na zakończenie Eucharystii został odczytany akt zawierzenia wojska polskiego Matce Bożej. Pełniący obowiązki dowódcy - mjr Radosław Staszak ofiarował oznakę rozpoznawczą 16. Batalionu Remontu Lotnisk. Są one umieszczane na specjalnej tablicy, która jest przewożona razem z obrazem. Jarocińska jednostka pod koniec kwietnia świętować będzie 80. rocznicę swojego utworzenia. Obchody 75-lecia uniemożliwiła pandemia. 

reklama

Do Jarocina wizerunek Maryi został przywieziony w ramach nawiedzenia parafii wojskowej św. Jana z Dukli w Śremie. W tym mieście znajdują się aż trzy bataliony. W środę rozpoczęła się peregrynacja w Lesznie.

Koordynatorka peregrynacji: Polsce potrzebny jest cud, bo rodzi się coraz mniej dzieci

O historii obrazu i związanym z nim wydarzeniami, takimi jak ocalenie od zarazy mieszkańców stolicy oraz powstrzymanie wojsk bolszewickich w 1920 roku, mówiła po zakończeniu mszy św. Aneta Drążek, koordynatorka peregrynacji wyznaczona przez biskupa polowego. Jak wyjaśniła na wstępie jest osobą świecką, która od pięciu już lat podróżuje wraz z obrazem Matki Bożej Łaskawej - Patronki Warszawy i Strażniczki Polski po całym kraju, propagując wiedzę na temat wizerunku i związanych z nim wydarzeń historycznych. Wspomniała o tym, że obecnie na świecie toczą się 183 konflikty zbrojne i wojny. 

- Jeden z kapelanów wojskowych powiedział niedawno podczas konferencji, że Polska jest drugim krajem na świecie, który najbardziej się laicyzuje. Pierwszym jest Japonia. Polacy wyrzucają Boga z życia, żyją jak poganie. Drodzy państwo, cuda nie dzieją się dlatego, że Pan Bóg ma nas. Cuda dzieją się tylko wtedy, kiedy jest współpraca człowieka z Bogiem. Nie ma współpracy z Bogiem, cudów nie będzie. A nam potrzeba cudów. Bo od 1939 roku, drodzy państwo, mamy najmniejszą dzietność w Europie. Nie rodzą się dzieci. Małżeństwa się rozpadają w drobny mak. (...) Ja nie mam urlopu, ja nie mam wakacji, nie mam czasu. Ja mam obowiązki stanu wobec Ojczyzny. Sama robię taką rzecz. Ja jestem zwykłą świecką, ale kocham Polskę. Kocham moją Ojczyznę, bo tu na tej ziemi wystarczająco już przelano krwi. Nie pozwólmy na to. Dajmy naszym dzieciom wolną, suwerenną, niepodległą, katolicką Polskę. Bo na Sądzie Ostatecznym odpowiemy przed Bogiem za to, co po sobie zostawiliśmy. Bóg się upomni o każde polskie dziecko. Jest takie powiedzenie: "Polak mądry po szkodzie". Bądźmy mądrzy przed szkodą. Pan Jezus mówił wyraźnie do do apostołów, że są takie duchy, które można wyrzucić tylko postem i modlitwą. (...) Naprawdę bardzo dziękuję, że tak licznie przybyliście. Jest wtorek. I to się rzadko zdarza, żeby tak dużo osób było na mszy świętej. To jest wyjątkowy czas łaski.To, co my wymodlimy, będzie owocem dla naszej Ojczyzny, dla naszych dzieci, dla naszych wnuków, rodzin i dla naszych żołnierzy, bo nie wiemy, co nas czeka. Wszyscy, którzy byli na misjach, wiedzą, co to jest wojna. Wiedzą, że to nie są żarty. Daj, Boże miłosierny, żebyśmy nigdy nie doświadczyli tragedii wojny. Żebyśmy nie musieli patrzeć na dzieci, które będą ginąć. Ja wiem, że my jako Polacy potrafimy się zjednoczyć - mówiła koordynatorka peregrynacji.

Po tej krótkiej prelekcji obraz został wyniesiony z kościoła do samochodu - kaplicy. Wiele osób przy tej okazji zaopatrzyło się w wydawnictwa poświęcone historii obrazu oraz obrazki na stoisku znajdującym się na tyłach kościoła.  

ZOBACZ RÓWNIEŻ 

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo