Reklama

Mieszkańcy Siedlemina pojechali do Warszawy z listem do premiera. Wzięli udział w konferencji prasowej przed Sejmem

Opublikowano: wt, 8 lut 2022 14:05
Autor: | Zdjęcie: stopklatka z filmu

Mieszkańcy Siedlemina pojechali do Warszawy z listem do premiera. Wzięli udział w konferencji prasowej przed Sejmem - Zdjęcie główne

Mieszkańcy Siedlemina pojechali do Warszawy z listem do premiera. Wzięli udział w konferencji prasowej przed Sejmem | foto stopklatka z filmu

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Grupa mieszkańców Siedlemina pojechała do Warszawy. Zawieźli list otwarty do premiera dotyczący protestu przeciwko budowie chlewni na 45 tys. sztuk świń. O godzinie 11.00 wzięli udział w konferencji przed Sejmem organizowanej przez Koalicję STOP Fermom Przemysłowym.

Reklama

Nie ustają protesty związane z budową chlewni. Obiekt na 45 tysięcy świń w cyklu rocznym ma powstać między Siedleminem a Noskowem. Inwestycja jest planowana na działce leżąca na styku gmin Jarocin i Jaraczewo, niedaleko zalewu roszkowskiego.

 Decyzje poprzedzające wydanie pozwolenia na budowę wydały już: Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu, Marszałek Województwa Wielkopolskiego, Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Jarocinie oraz burmistrz Jarocina. Informacje na temat planów budowy ogromnego obiektu inwentarskiego pojawiły się w mediach społecznościowych pod koniec grudnia i spowodowały natychmiastowy odzew wśród okolicznych mieszkańców.

Obecnie organizowane są zebrania wiejskie. Odbyła się też nadzwyczajna sesja poświęcona chlewni w Siedleminie. Po niej wicestarosta Katarzyna Szymkowiak i radny miejski Jerzy Walczak złożyli oficjalny prostest przeciwko zachowaniu burmistrza Adama Pawlickiego i przewodniczącej rady Karoliny Wielińskiej-Kuś wobec obecnych na sali obrad rolników.  

Teraz mieszkańcy osiedla wybudowanego w ramach programu Mieszkanie Plus postanowili dotrzeć ze swoim problemem do premiera Mateusza Morawieckiego. Wystosowali do szefa rządu list otwarty. O godzinie 11.00 wzięli udział w konferencji przed Sejmem organizowanej przez Koalicję STOP Fermom Przemysłowym.  

Co piszą mieszkańcy Siedlemina w liście otwartym do premiera Mateusza Morawieckiego? 

Szanowny Panie Premierze,

kilka lat temu wraz z naszymi rodzinami zdecydowaliśmy się zamieszkać w Siedleminie, pięknej wsi nieopodal Jarocina. W ramach rządowego programu socjalnego Mieszkanie Plus powstało tu osiedle, na którym dziś żyje blisko sto rodzin. Zamieszkaliśmy tu i pokochaliśmy to miejsce i żyjących tu ludzi. Zbudowaliśmy wspólnotę, która wspiera się, na dobre i na złe. Dziś życie i zdrowie tej wspólnoty jest zagrożone.

Nieopodal osiedla mieszkaniowego inwestor z innej gminy, a nawet innego powiatu, znany w Polsce hodowca norek, zdecydował zbudować prawdopodobnie największą w Polsce przemysłową chlewnię. Dla nas i dla naszych rodzin to prawdziwy dramat. Nie mamy wątpliwości, że sąsiedztwo tak dużej fermy zagrozi naszemu życiu i zdrowiu. Odór ferm o tak dużej skali to tylko najbardziej namacalny problem. Jako mieszkańcy, my i nasze dzieci będziemy narażeni na oddziaływanie tego przemysłowego obiektu przez lata, a nawet dekady.

Większość z osób zamieszkujących Siedlemin do ludzie, którzy na co dzień nie mają nic wspólnego z rolnictwem, ale przeprowadzając się tu liczyliśmy się z urokami życia obok gospodarstw zajmujących się hodowlą zwierząt. Tylko, że chlewnia, którą inwestor chce tu wybudować nie jest zwyczajnym gospodarstwem. To fabryka poważnie zagrażająca środowisku, którego nasza społeczność jest częścią.

Wśród protestujących z nami mieszkańców Siedlemina i okolicznych sołectw są też rolnicy. Nawet oni mają wątpliwości z nazywaniem takiej działalności rolnictwem i nie godzą się na życie w ich sąsiedztwie. Nie do tego służy wieś. Nie nasza wieś, w której ludzie chcą spokojnie żyć i wychowywać dzieci.

Mamy ogromny żal do przedstawicieli urzędu gminy i miasta Jarocin, że nie zadbali by poinformować nas odpowiednio o skali tej inwestycji. Nawet dziś, gdy gmina nie ma już wątpliwości jaki jest stosunek mieszkańców do budowy przemysłowej fermy, nie mamy pewności czy Burmistrz zdecyduje się nam pomóc. Mamy podejrzenia, że może być przeciwnie, i że działania władz Jarocina sprzyjają raczej inwestorowi niż mieszkańcom. Nie ma prawa, które by nas chroniło. Nasze zdrowie i życie, majątek ludzi, którzy zbudowali w Siedleminie domy, wszystko to jest dziś zagrożone. Nie rozumiemy jak jeden inwestor, który nie jest nawet mieszkańcem wsi, wbrew woli całej naszej społeczności może dyktować nam jak żyć.

Kilka lat temu zamieszkanie w Siedleminie widzieliśmy jako ogromne szczęście. Jeśli ferma powstanie, będziemy musieli opuścić nasze domy. Liczymy, że Pan Premier weźmie do serca nasz głos i pomoże rozwiązać ten problem. Niestety w obecnych realiach sami przeciwko wpływowym inwestorowi nie mamy szans, bo – zdaniem lokalnych władz – prawo stoi po jego stronie.

Z poważaniem,

Mieszkańcy Siedlemina

Jakie kwestie poruszono na konferencji prasowej w Warszawie?

Podczas konferencji prasowej zajmowano się nie tylko tematem związanym z Siedleminem, ale również ogólne zagadnienia wynikające z budowy chlewni przemysłowych, a także ich oddziaływania na środowisko. 

 

 

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy