Reklama

Nie żyje Wojciech Pietrzak. Fotografia i film były jego pasją. ZOBACZ FILM

Opublikowano: pt, 2 kwi 2021 09:18
Autor: | Zdjęcie: Archiwum

Nie żyje Wojciech Pietrzak. Fotografia i film były jego pasją. ZOBACZ FILM - Zdjęcie główne

Wojciech Pietrzak zmarł 1 kwietnia w wieku 66 lat. Pozostawił po sobie bogate archiwum fotograficzne, dokumentujące m.in. Wielkopolskie Rytmy Młodych | foto Archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Pan Wojciech zostawił po sobie bogate zbiory dokumentujące Wielkopolskie Rytmy Młodych. Robił sesje zdjęciowe młodym wokalistkom, które z czasem stały się gwiazdami m.in. Adzie Rusowicz i Hannie Banaszak. Dziesięć lat temu przekazał je Muzeum Regionalnemu w Jarocinie. Część z nich można oglądać na wystawie stałej w Spichlerzu Polskiego Rocka. Wiele „zagrało” w filmach, których autorzy pokazali, że festiwal w Jarocinie zaczął się od Wielkopolskich Rytmów Młodych.

Reklama

Wielu kojarzy na pewno Wojciecha Pietrzaka jako optyka z zakładu, który prowadził razem z Maciejem Banasiakiem. Dla wielu jest on jednak przede wszystkim pasjonatem filmu i fotografii oraz jednym z członków Amatorskiego Klubu Filmowego JAR. Grupa powstała pół wieku temu i miała trochę przerwy, ale całkiem niedawno panowie wrócili do aktywnej działalności. Z kamerą  można go było spotkać na różnego rodzaju wydarzeniach kulturalnych. Był absolwentem Liceum Ogólnokształcącego w Jarocinie. Ukończył też studia na Politechnice Poznańskiej.

Stało się to ponad 50 lat temu. Wtedy - dzięki zaangażowaniu i wsparciu Romualda Sipa - założyli Amatorski Klub Filmowy JAR. Edward i Józef byli w nim od początku. Młodszy o kilka lat Wojtek dołączył, kiedy już mógł później wracać do domu i - jako najmłodszy - biegać do sklepu po piwo.  Spotykali się w piwnicy hotelu „Polonia”. Dziś jest to siedziba banku PKO BP. Te zamurowane drzwi od strony ul. ks. kard. Stefana Wyszyńskiego były wejściem do Klubu JAR. To tam powstawały etiudy filmowe i to, co - moim zdaniem - najcenniejsze dla Jarocina - kroniki filmowe, dokumentujące dekadę lat 70. w Jarocinie. Dzięki filmowcom z JAR-u, nie tylko Edkowi, Józkowi i młodemu Wojtkowi, ale i kilku, a może kilkunastu kolejnym osobom mamy w Jarocinie bezcenne materiały filmowe przedstawiające Jarocin sprzed pół wieku: budowaną fabrykę mebli, żakinady na rynku, budowę basenu, czyny społeczne, prezentację Fiata 126p, przegląd witryn sklepowych i ówczesnej mody… Zachowały się tylko niewielkie fragmenty tego, co zarejestrowali filmowcy z JAR-u. Po wprowadzeniu stanu wojennego taśmy i sprzęt zostały im odebrane, a później gdzieś zaginęły. Jednak i te cudem ocalałe i odnalezione skrawki filmowe są bezcennym skarbem, jaki mamy w zbiorach Muzeum Regionalnego w Jarocinie dzięki filmowcom z JAR-u - napisał we wspomnieniu poświęconemu zmarłemu filmowcowi Robert Kaźmierczak, były wiceburmistrz Jarocina.

Wojciech Pietrzak wspólnie z Edwardem Misiakiem i Józefm Woźniakiem zangażował się też tworzenie filmu „Podróż do miejsc nakazanych” dotyczącego wypędzeń jarociniaków do Opoczna w czasie II wojny światowej. Dwa lata temu podjęli próbę zrobienia filmu o Wielkopolskich Rytmach Młodych. Powstały kilkugodzinne nagrania, ale w realizacji planów przeszkodziła choroba nowotworowa pana Wojtka, która ujawniła się jesienią 2019 roku. Wczoraj, w czwartek 1 kwietnia, zakończyła się jego wielomiesięczna walka. Miał 66 lat.

Dwa lata temu, w maju 2018 roku zmarł inny z członków AKF JAR - Jerzy Stachowiak, który był związany z "Gazetą Jarocińską". Przez lata na naszych łamach ukazywały się jego fotografie.

 

Pogrzeb odbędzie się w środę 7 kwietnia o godz. 12.00 na cmentarzu komunalnym w Jarocinie. Poprzedzi go msza św. w kościele Chrystusa Króla (godz. 11.00).

 

Poniżej publikujemy film zrealizowany w 2015 roku z okazji 45-lecia działalności Amatorskiego klubu Filmowego JAR:

 

 

To kolejna strata dla lokalnego środowiska. W środę 31 marca w wieku 76 lat zmarł rzeźbiarz Bogdan Osuch [CZYTAJ TUTAJ]

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 6 miesięcy temu | ocena +4 / -0

    Zasmucony stary kolega

    "Zagrałem" w jego filmie pt."Dukat" (rok 1971 lub 1972) - razem z Pawłem Lenczowskim. Paweł nie żyje od kilku lat... Na kilka sekund pokazał się w tym filmie Janusz Bartkowiak. Janusza już też nie ma... Teraz to sobie uświadomiłem... Wojtku żegnaj! Jeszcze trochę i jak tam do Was dołączę, będzie okazja na jakiś sequel... Kondolencje dla najbliższych.

  • 6 miesięcy temu | ocena +7 / -0

    andrzej

    Odszedł dobry, skromny człowiek, prawie go nie znałem ale bedę zawsze myslał o nim pozytywnie, zostawił po sobie dużo dobrego... mam nadzieję, że czeka na Niego Niebo...