Reklama

Koleje Dużych Prędkości w gminie Kotlin: ”Ludziom odbieracie domy”

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości - Ludziom odbieracie ziemię. Ludziom odbieracie domy. Pracowaliśmy na to kilka lat, ale także i nasi poprzednicy - krzyczała jedna z mieszkanek gminy Kotlin na spotkaniu konsultacyjnym w sprawie budowy Kolei Dużych Prędkości.

Reklama

Na naszym terenie odbywają się konsultacje w sprawie budowy Kolei Dużych Prędkości. Pierwsze miało miejsce w Jaraczewie, potem w Nowym Mieście. W środę przedstawiciele spółki Centralny Port Komunikacyjny oraz biura firmy consultingowej BBF z Poznania gościli w Kotlinie.

Każdy z czterech zaproponowanych wariantów kolei przebiega przez gminę. Najwięcej powodów do niepokoju mają właściciele posesji lub gruntów, którzy mogą stracić swoje nieruchomości pod inwestycje.

Koleje Dużych Prędkości w gminie Kotlin: „Ludziom odbieracie ziemię, domy”

Mieszkańcy gminy Kotlin nie protestowali do tej pory tak głośno, jak gmin  Jarocin czy Jaraczewo, ale na spotkanie do Domu Kultury przyszło kilkadziesiąt osób. Dyskusja była gorąca. Były momenty, że mieszkańcy przerywali gościom wystąpienie.

- Ludziom odbieracie ziemię. Ludziom odbieracie domy. Pracowaliśmy na to kilka lat, ale także i nasi poprzednicy. Czyj to jest pomysł, aby wybudować  szybką kolej? My tym jeździć nie będziemy - krzyczała jedna z mieszkanek gminy Kotlin.

- My tym jeździć nie będziemy - powtórzyła.

Zebrani wskazywali, że inwestycja sparaliżuje życie mieszkańców. Podnoszono, że tory odetną drogę dojazdu do szkół i miejsc pracy. W znaczący sposób utrudnią poruszanie się po gminie.       

     - Obierając trasowanie staraliśmy się unikać kolizji z zabudowaniami mieszkalnymi, co wydaje się większą tragedią niż zabieranie gruntów - mówił przedstawiciel biura firmy consultingowej BBF z Poznania.

Te wyjaśniania nie przekonywały mieszkańców.

- My żyjemy z ziemi i jak wy nam poprzecinacie to wszystko, to zniszczycie gospodarstwa. Przez Sławoszew przechodziła wąskotorówka, to dlaczego nie weźmiecie tamtego wariantu. My mamy gospodarstwa. Pole jest o długości jednego kilometra. Przetniecie to przez pół, to jak mamy dojechać do pól. Dzisiaj zrobicie szybką kolej dla ludzi, którzy chcą dojechać do portu, a "ty głupi rolniku martw się oto".  W życiu nie zgodzę się na takie coś - denerwował się Dariusz Józefiak ze Sławoszewa.

CPK w gminie Kotlin. Ludzie żądali konkretów   

Projektant przekonywał, że do każdej z działek rolnych będzie musiał być zapewniony dojazd.

- Ale o czym pan mówi. Tutaj chodzi, że my żyjemy z roli - krzyczała jedna z mieszkanek.

- To jest tak samo jakby panu zamknęli zakład pracy - dodał ktoś inny.

Jedna z uczestniczek spotkania domagała się konkretnej odpowiedzi - ile mieszkańcy będą otrzymywali za metr kwadratowy gruntu zajętego pod inwestycję. 

- Nie ma takiego czegoś, jak średnia cena - odpowiedział przedstawiciel firmy consultingowej BBF z Poznania.

- Jeżeli pan tutaj przyjechał, to powinien pan przyjechać z jakąś wiedzą. Tak czy nie? - nie ustępowała.

 - Nie jestem rzeczoznawczą, żeby odpowiedzieć, ile będziemy płacili za grunty -  odparł przedstawiciel firmy consultingowej BBF z Poznania.

CPK w gminie Kotlin to problem dla rolników 

Rolnicy dowodzili, że przejęcie gruntów pod inwestycje pozbawi ich części dochodów, które uzyskują z produkcji rolnej.

- Załóżmy, że za hektar ziemi otrzymujemy 60 tys. zł. Jeżeli ja na tym hektarze co roku zarobiłabym 6 tys. zł, to mam odszkodowanie na 10 lat. A za następne lata mnie i moim dzieciom kto da? Kto mi dołoży? - denerwowała się kobieta.

- To może spokojniej - próbował opanować emocje projektant.

- Niespokojnie, bo panu nic nie zabierają. Jakby panu zamknęli firmę, to cieszyłby się pan? - pytała retorycznie. 

Gmina Kotlin sprzeciwi się CPK   

Wszystko wskazuje na to, że gmina Kotlin podobnie, jak Jaraczewo, czy Jarocin podejmie stanowisko, w którym sprzeciwi się budowie torów pod KDP.

- Szczerze mówiąc, to nie widzimy z tej inwestycji konkretnych korzyści dla mieszkańców naszej gminy. Jesteśmy w wyjątkowo trudnej sytuacji, bo część gospodarstw zostanie podzielonych pod budowę Kolei Dużych Prędkości, a część pod obwodnicę (…) Nie dziwię się, że mieszkańcy są bardzo wzburzeni i zaniepokojeni, bo nie dość, że mamy trudną sytuację geopolityczną, gospodarczą i ekonomiczną w kraju, to budowa tej linii, dzielenie gospodarstw, wyburzanie domów będzie dodatkowym gwoździem do trumny dla rolników. Bardzo sceptycznie podchodzę do tej inwestycji.

W przyszłym tygodniu rada wyrazi swoje stanowisko - mówi Dominika Kwiecińska, wiceprzewodnicząca Rady Gminy Kotlin.

W najbliższy poniedziałek (26 września) spotkanie konsultacyjne odbędzie się w w Jarocinie - w Jarocińskim Ośrodku Kultury, początek o godzinie 17.00         

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy