Reklama

Grupowe wypowiedzenia warunków płacy w jarocińskim szpitalu

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Elżbieta Rzepczyk

Grupowe wypowiedzenia warunków płacy w jarocińskim szpitalu - Zdjęcie główne

W czerwcu praxownicy szpitala przyszli na posiedzenie komisji zdrowia | foto Elżbieta Rzepczyk

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Niebawem 237 osób zatrudnionych w jarocińskim szpitalu ma otrzymać wypowiedzenia warunków płacy. Pracownicy lecznicy zapowiadają, że będą walczyli o swoje wynagrodzenia.

Reklama

Znów napięta sytuacja pomiędzy pracownikami szpitala a zarządem spółki. Prezes Henryk Szymczak rozpoczął wdrażanie zapowiadanego planu restrukturyzacyjnego placówki. 

Przypomnijmy, w czerwcu ubiegłego roku szef szpitala zapowiedział likwidację nagród jubileuszowych i dodatków stażowych. Propozycja prezesa spotkała się ze sprzeciwem pracowników. O sytuacji finansowej szpitala rozmawiano na posiedzeniu komisji Zdrowia i Spraw Społecznych Rady Powiatu w Jarocinie. Henryk Szymczak tłumaczył, że cięcia finansowe to poszukiwanie oszczędności, ponieważ placówka znajduje się w bardzo trudnej sytuacji ekonomicznej. Wobec tego, pod koniec sierpnia ubiegłego roku prezes zaczął wypowiadać warunki płacy i pracy pielęgniarkom z tytułem magistra. Jarocińskie pielęgniarki poskarżyły się nawet posłowi Mariuszowi Witczakowi. 

237 pracowników jarocińskiego szpitala ma otrzymać wypowiedzenia warunków płacy  

Teraz ponownie jest napięta sytuacja w jarocińskim szpitalu. Do Powiatowego Urzędu Pracy w Jarocinie w połowie grudnia trafiła informacja o grupowych wypowiedzeniach warunków płacy. Ma je otrzymać 237 pracowników lecznicy. Ze względu na trudną sytuację ekonomiczną szpitala, prezes zdecydował bowiem o likwidacji nagrody jubileuszowej. Poinformował o tym związki zawodowe pod koniec listopada. Te negatywnie zaopiniowały zaproponowaną zmianę regulaminu wynagradzania. Mimo tego, szef lecznicy jej dokonał, po czym - zgodnie z przepisami - poinformował o tym urząd pracy.

W połowie stycznia 237 pracowników ma otrzymać wypowiedzenia warunków płacy. Nie zostaną one wręczone pracownikom objętym ustawową ochroną, tym którzy otrzymali już nagrodę za 40 lat pracy oraz osobom zatrudnionym na czas określony. 

Związkowcy negatywnie zaopiniowali propozycję prezesa szpitala  

Nietrudno się domyślić, że pracownicy nie są zadowoleni ze zmiany regulaminu wynagradzania. Związki zawodowe zapowiadają, że swoich praw będą dochodzić w sądzie.

- Związki zaopiniowały to negatywnie, ale pomimo tego pan prezes podjął jednoosobowo decyzję, zmienił regulamin i wszedł w procedurę wypowiedzeń grupowych warunków wynagrodzeń. My tego tak nie zostawimy. Uważamy, że jest to przeprowadzone niezgodnie z przepisami - ocenia Sławomir Zieliński, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych - koło w Jarocinie. 

Pracownicy szpitala zapowiadają walkę o swoje wynagrodzenia  

Związkowiec dodaje, że czeka na opinię prawników. 

- Rozważamy złożenie skargi do Państwowej Inspekcji Pracy z prośbą o kontrolę lub swoich roszczeń będziemy dochodzili w sądzie pracy. Nastroje wśród załogi nie są dobre. Jeżeli ktoś pracuje 30 lub 35 lat i nagle okazuje się, że nie dostanie nagrody, którą w momencie podpisywania umowy o pracę była składową wynagrodzenia, to chyba nie może być zadowolony - komentuje Sławomir Zieliński.

Zaznacza, że jeżeli pracownicy nie zgodzą się na zmianę warunków wynagradzania, to wypowiedzenie zmieniające je przechodzi w wypowiedzenie umowy o pracę przez pracodawcę.

I wtedy pracodawca dla wszystkich pracowników, którzy tak się zachowają, musi przygotować pieniądze na odprawy. Większość pracowników jest z takim stażem, że te odprawy są trzymiesięczne, a więc zamiast zysku długoterminowego, będzie natychmiastowy koszt - przekonuje związkowiec.  

Podobne stanowisko prezentuje Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Ratowników Medycznych Południowej Wielkopolski koło Jarocin.

- Biorąc pod uwagę że z panem prezesem walczymy o pieniądze od ponad roku, nastroje wśród ratowników są bojowe. Już niejednokrotnie toczyliśmy spory z różnymi prezesami i zawsze stawaliśmy razem do walki o wynagrodzenia. I jestem pewien że tak będzie i tym razem. Po otrzymaniu wypowiedzeń będziemy działać, na pewno poinformujemy PIP, skonsultujemy się z kancelarią prawną i jeżeli będą do tego wskazania, skierujemy sprawę do sądu pracy - mówi Kamil Rudnicki, przewodniczący Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Ratowników Medycznych Południowej Wielkopolski - koło Jarocin.      

 - Ponadto ze względu na napiętą sytuację na linii pracownicy - prezes, można będzie spodziewać się że wypowiedzenia warunków wynagrodzenia zostaną odrzucone przez ratowników co spowoduje przejście na wypowiedzenie umowy o pracę ze strony pracodawcy razem z odprawami. To będą ogromne pieniądze w skali całego szpitala. Nie wiem, czy będzie się kalkulowało panu prezesowi - zastanawia się związkowiec.    

Ile szpital zaoszczędzi na planowanych zmianach?    

Prezes szpitala twierdzi, że dzięki nowemu regulaminowi uda mu się rocznie zaoszczędzić około pół miliona złotych. Likwidację nagród jubileuszowych tłumaczy trudną sytuacją ekonomiczną placówki.

- W szpitalu jest sporo pracowników z długoletnim stażem i dlatego przysługują im wysokie nagrody jubileuszowe. W skali roku nagrody otrzymuje około 30 osób - tj. poniżej 10% załogi - tłumaczy Henryk Szymczak. - Pracownicy w SP ZOZ, administracji państwowej i samorządowej, budżetówka mają zagwarantowane nagrody jubileuszowe oraz dodatki stażowe w ustawach - wyjaśnia prezes. 

I dodaje:

 - Natomiast, w spółkach prawa handlowego (taką jest Szpital Powiatowy w Jarocinie - przyp. red.) nie ma takiego obowiązku. W wielu szpitalach, które się przekształcały z SP ZOZ w spółki, wspomniane dodatki były likwidowane w celu zmniejszenia zobowiązań i obniżenia kosztów działalności spółki. W jarocińskim szpitalu przy przekształceniach tego nie uczyniono. Obecnie jest to obciążenie dla szpitala około 3 mln zł rocznie - tłumaczy Henryk Szymczak. 

Prezes przyznaje, że liczy się z tym, iż nie wszyscy pracownicy przyjmą nowe warunki wynagradzania.

 - Obecnie nie mamy problemów z obsadą  stanowisk pielęgniarskich. Nie jesteśmy w sytuacji bez wyjścia. Jeśli ktoś się nie zgodzi, na nowe warunki, to wtedy umowa o pracę wygaśnie - mówi prezes Szymczak.

Jeszcze raz podkreśla, że zmiana regulaminu wynagradzania jest konieczna ze względu na trudną sytuację ekonomiczną szpitala.

- To nie jest dla mnie miłe. Od 1 lipca znów będą podwyżki o około 11% dla pracowników ochrony zdrowia. Gdyby ustawowo co roku nie były zagwarantowanie podwyżki zasadniczej pensji, to sytuacja nie byłaby taka groźna, ale z podwyżkami automatycznie rosną pochodne i one są zabójcze dla finansów szpitali - zauważa Henryk Szymczak.

Dodaje, że ubiegłoroczny koszt podwyżek i dodatkowych zobowiązań pracowniczych wyniósł około 8 milionów złotych.

Kiedy i w jakiej wysokości przysługują nagrody jubileuszowe?    

I nagroda jubileuszowa przysługuje po 20 latach pracy i wynosi 75 procent wynagrodzenia
II - po 25 latach: 100 procent wynagrodzenia
III - po 30 latach: 150 procent wynagrodzenia
IV - po 35 latach: 200 procent
V - po 40 latach: 300 procent    

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy