Reklama

Zebranie w Roszkowie. Tematem bieżąca sytuacja i przyszłość miejscowej szkoły

Opublikowano: wt, 8 cze 2021 13:31
Autor: | Zdjęcie: W. Wesołek

Zebranie w Roszkowie. Tematem bieżąca sytuacja i przyszłość miejscowej szkoły - Zdjęcie główne

Zebranie wiejskie w Roszkowie. Tematem bieżąca sytuacja i przyszłość miejscowej szkoły | foto W. Wesołek

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W Roszkowie odbyło się zebranie mieszkańców. Temat był tylko jeden - bieżąca sytuacja i przyszłość miejscowej szkoły.

Reklama

Niepubliczna placówka w Roszkowie do niedawna była jedyną na terenie gminy Jarocin jednostką oświatową zarządzaną jednoosobowo przez osobę fizyczną - Maciej Mazurek był jednocześnie organem prowadzącym i dyrektorem.

W szkole od kilku lat narastał konflikt między dyrektorem a częścią nauczycieli i rodziców. Ci ostatni twierdzą, że dyrektor źle zarządza finansami placówki. On z kolei tłumaczy się małą liczbą uczniów i niechęcią rządzących do szkół niepublicznych. 

W Roszkowie odbyło się zebranie mieszkańców. Tematem bieżąca sytuacja i przyszłość miejscowej szkoły. Ważna decyzja burmistrza   

W tych okolicznościach burmistrz zdecydował o ogłoszeniu konkursu na prowadzącego placówkę w Roszkowie.

- To bardzo dobre posunięcie. Najlepiej byłoby, gdyby tę szkołę wziął ktoś trzeci, nie zamieszany w ten konflikt. Jeśli to będzie znowu Mazurek albo stowarzyszenie, w którym są jego przeciwnicy, to nigdy się to nie skończy i nic się nie zmieni - mówi mama jednej z byłych uczennic szkoły w Roszkowie.   - Wielu z nas woli dzieci wozić do Jarocina niż posyłać je tu na miejscu, gdzie ciągle zmieniają się nauczyciele i nie wiadomo, co będzie jutro - dodaje.

W tej sytuacji dyrektor Maciej Mazurek dostał 3-miesięczne wypowiedzenie użyczenia części budynku w Roszkowie, w której mieści się szkoła i przedszkole, a której właścicielem jest gmina Jarocin. Termin upływa z końcem czerwca. Wypowiedzenia otrzymali również wszyscy pracownicy szkoły. Placówka cały czas jednak funkcjonuje normalnie.

Zebranie w Roszkowie. Tematem bieżąca sytuacja i przyszłość miejscowej szkoły. Dwie oferty różnią się niewiele

Do Urzędu Miejskiego w Jarocinie w wyznaczonym terminie wpłynęły cztery oferty na prowadzenie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Roszkowie.

Złożyły je między innymi dwa stowarzyszenia: „Nasza przyszłość” - nowy podmiot utworzony przez część rodziców i nauczycieli szkoły w Roszkowie oraz „Rodzina-Szkoła-Gmina”, które kieruje schroniskiem działającym przy roszkowskiej placówce.

Oprócz tego swoją propozycję przedłożyły dwie osoby fizyczne: Jakub Tylman, doradca metodyczny i  Marcin Jędroszkowiak, dyrektor szkoły w Lubiniu (pow. kościański). Czwarta oferta należy do Fundacji Rozwoju Południowej Wielkopolski (szefem fundacji jest Marcin Jantas, były prezes gminnej spółki Jarocin Sport, a obecnie prezes spółki Energia Jarocin). Żaden z tych podmiotów wcześniej nie był organem prowadzącym szkołę.

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom do konkursu nie zgłosił się dotychczasowy dyrektor Maciej Mazurek.

Zebranie w Roszkowie. Tematem bieżąca sytuacja i przyszłość miejscowej szkoły. Decyzja do połowy czerwca

Komisja konkursowa dokonała oceny merytorycznej przedłożonych dokumentów. Każdy z podmiotów mógł otrzymać maksymalnie 135 punktów. Najniższą ocenę - 97,86 punktów, otrzymało Stowarzyszenia Edukacyjnego „Nasza przyszłość”. Z kolei oferta Stowarzyszenia „Rodzina-Szkoła- Gmina” uzyskała 114,86 punktów.

Dwie pozostałe propozycje: Jakuba Tylmana i  Marcina Jędroszkowiaka oraz Fundacji Rozwoju Południowej Wielkopolski zostały zaopiniowane na podobnym poziomie. Pierwsza uzyskała 122 punkty, a druga - 121,71.

Ze względu na to, że różnica w ocenie wyniosła zaledwie 0,29 punktu, komisja rekomendowała burmistrzowi Jarocina, który dokona ostatecznego wyboru, obie oferty: Jakuba Tylmana i  Marcin Jędroszkowiaka oraz Fundacji Rozwoju Południowej Wielkopolski. Adam Pawlicki na podjęcie decyzji, kto poprowadzi Zespół Szkolno-Przedszkolny w Roszkowie, daje sobie czas do połowy czerwca.

Zebranie w Roszkowie. Tematem bieżąca sytuacja i przyszłość miejscowej szkoły

W tych okolicznościach założyciele i członkowie Stowarzyszenia Edukacyjnego „Nasza przyszłość” zwołali zebranie mieszkańców, na którym chcieli wyjaśnić przyczyny zaistniałej sytuacji.

Przybyli na nie między innymi sekretarz gminy Jarocin Mariusz Gryska oraz pełniąca obowiązki szefa wydziału oświaty urzędu miejskiego Katarzyna Świderska. Obecny był także dotychczasowy dyrektor szkoły Maciej Mazurek. 

Historię przekształcenia roszkowskiej placówki oraz przyczyny konfliktu, który powstał między częścią nauczycieli i rodziców a dyrektorem przedstawiła nauczycielka Danuta Wesołek.

Mówiła między innymi o domniemanych powodach, dla których placówce brakowało pieniędzy.

- Przez wszystkie lata nie było pieniędzy dla dzieci, gdyż pan dyrektor, jako osoba fizyczna, sam sobie przydzielał wynagrodzenie. Niestety, po rozdzieleniu zespołu na szkołę i przedszkole pobierał sobie dwie bardzo wysokie pensje. Oczywiście wszystko jest zgodne z prawem, które mówi, że dyrektorzy w niepublicznych placówkach mogą sobie pobierać 150% wynagrodzenia nauczyciela dyplomowanego. Dlatego dla dzieci ciągle tych pieniędzy brakowało - argumentowała liderka wśród adwersarzy dyrektora szkoły. 

Do większości zarzutów w trakcie zebrania odniósł się Maciej Mazurek.

- Bardzo nieścisłe są te rzeczy, które są na mój temat rozpowszechniane. Kontrola, która był z ramienia urzędu miejskiego przeprowadzona w szkole stwierdziła jednoznacznie, że nie doszło do złamania prawa i naruszenia dyscypliny finansów publicznych. Jeśli do tego nie doszło, to nie jest to powodem do rozpisania przez pana burmistrza konkursu i wypowiedzenie umowy na prowadzenie szkoły - stwierdził.

I dodał:

- Od kilku miesięcy jesteście państwo epatowani niebotycznymi kwotami moich zarobków. A ja powiem, że ten zarobek wcale nie jest taki, jak się mówi.

Zebranie w Roszkowie. Tematem bieżąca sytuacja i przyszłość miejscowej szkoły. Zapewnienie sekretarza gminy

Obecny na spotkaniu sekretarz gminy Mariusz Gryska zapewnił, że szkoła w Roszkowie będzie istniała i gmina nie ma planów, żeby zlikwidować placówkę.

- Za chwile nastąpi rozstrzygnięcie konkursu i wyłoniony zostanie podmiot, który będzie ją prowadził - stwierdził sekretarz Gryska.     

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (8)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 4 miesiące temu | ocena +0 / -0

    Byledoprzodu

    Historia uczy , że z każdej wojenki może wyniknąć coś pozytywnego. Najwyższy czas na to, by stowarzyszenia naprawdę działały na rzecz mieszkańców, a nie wzajemnie się zwalczały.

  • 4 miesiące temu | ocena +4 / -0

    Marcin Jędroszkowiak

    Pragnę uzupełnić nieścisłości w artykule. Pan Jakub Tylman od kilkunastu lat prowadzi niepubliczne placówki oświatowe, w tym od 2012 roku Publiczna Szkołę Podstawową. Jego działania na rzecz edukacji i dzieci można śledzić nie tylko na podstawie prowadzonych placówek oświatowych, ale także publikacji wydawnictw edukacyjnych i książek dla dzieci. Jest ekspertem ds. edukacji, a jego zdanie jest często brane pod uwagę w trakcie programów telewizyjnych poruszających problemy współczesnej szkoły.

  • 4 miesiące temu | ocena +8 / -2

    pol

    Problemem nie jest Dyrektor tylko ciągle niezadowolona Danusia.

    • 4 miesiące temu | ocena +3 / -1

      Ja

      Też tak mysle

  • 4 miesiące temu | ocena +5 / -4

    kat

    To niech dyrektor poda kwotę jaka zarabia!!! Dyrektorzy placówek publicznych co roku podają do publicznej wiadomości wiec pora to przedstawić!! p Mazurek. A tak ciekawy jestem czy sie pan odnajdzie w innej roli

  • 4 miesiące temu | ocena +1 / -2

    Adaś niezgódka

    Przyszłość to spalarnia śmieci, biogazownia i praca w ZGO albo Kantbudzie, ale tylko dla Ukraińców.

  • 4 miesiące temu | ocena +2 / -0

    art

    jakich "placów" nie ma gmina ?

  • 4 miesiące temu | ocena +8 / -2

    Inacotawojenka

    I prawidłowy wybór. Tylko niezaangażowany podmiot jest w stanie coś tutaj zmienić.