Reklama

Reklama

Oszuści podszywają się teraz pod bank, a nawet policję

Opublikowano: sob, 16 paź 2021 13:00
Autor: | Zdjęcie: Uniwersalne jarocinska.pl

Oszuści podszywają się teraz pod bank, a nawet policję - Zdjęcie główne

Oszuści podszywają się pod bank a nwet policję | foto Uniwersalne jarocinska.pl

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Oszuści podszywają się pod pracowników banku i próbują wyłudzić dane do logowania na konta. Co więcej, na naszym telefonie wyświetla się numer banku. Policja przestrzega, aby nie stracić czujności i nic nie podawać.

Reklama

Oszustom nie kończą się pomysły, jak łatwo zdobyć pieniądze. Wielokrotnie pisaliśmy o wyłudzeniach pieniędzy na policjanta, oficera Centralnego Biura Śledczego Policji, wnuka i itp. Naciągacze podszywają się pod różne firmy, organizacje, a ostatnio nawet pod Państwowy Inspektorat Sanitarny. Tym razem podają się za pracowników banku. Taka sytuacja spotkała mieszkankę Witaszyc.


Oszuści podszywają się teraz pod bank, a nawet policję. Udawał pracownika banku  

     
- Zadzwonił miły pan. Przedstawił się z imienia i nazwiska, podał, że jest przedstawicielem banku. Powiedział mi, że była próba logowania na moje konto z zagranicy i ktoś chciał przelać 600 zł na mój rachunek. Jako pracownik banku zablokował tę operację - relacjonuje nasza Czytelniczka.

- Tłumaczył, że dzwoni do mnie, aby się dowiedzieć, czy mam krewnych za granicą i czy ktoś mógł mi przelewać pieniądze.  Zaproponował, abym z Play ściągnęła aplikację. W moim telefonie nie ma fizycznie możliwości instalowania aplikacji. Skoro nie mogłam jej zamontować, to odesłał mnie na jakąś stronę - opisuje zdenerwowana kobieta.

Najpierw zadzwoniła do swojego banku, gdzie dowiedziała się, że nikt z placówki się z nią nie kontaktował. Otrzymała informację, że była to próba wyłudzenia danych do logowania, aby potem włamać się na konto i skraść pieniądze.  Potem wybrała numer, który wyświetlił się na jej telefonie. W słuchawce odezwał się konsultant Spółdzielczej Grupy Bankowej. Jak to możliwe, że na naszym aparacie wyświetla nam się właściwy numer instytucji? To tzw. spoofing telefoniczny.


 Oszuści podszywają się teraz pod bank. Policja nie dzwoni z numeru 997

   
Policja odpowiada, że spoofing telefoniczny to coraz popularniejsze oszustwo polegające na podszywaniu się dzwoniącego pod inne numery, by móc następnie dzwonić z nich do ofiar.

- Technicznie taką możliwość dają nowe rozwiązania technologiczne, gdzie aparat telefoniczny nie jest podłączony do sieci telefonicznej tylko do komputerowej. Dzięki temu dzwoniący może ręcznie wprowadzić numer i jego opis, który wyświetli się adresatowi jako połączenie przychodzące - informuje st. asp. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy KPP w Jarocinie.

W ten sposób oszuści dzwonią do losowo wybranych osób, podszywając się pod konsultantów banków, a także przedstawicieli urzędów i instytucji, w tym także funkcjonariuszy policji.

- Sprawcy wykorzystują różne legendy i historie po to, by zmanipulować rozmówcę i uzyskać dostęp do jego smartfona lub komputera, a w konsekwencji do rachunku bankowego. Ofiara spoofingu, sugerując się numerem, który wyświetlił się na telefonie, jest przekonana, że prowadzi rozmowę z infolinią banku, pracownikiem urzędu lub policjantem - dodaje policjantka.


Oszuści podszywają się teraz pod bank, a nawet policję. Rozłączyć się i zadzwonić do banku 

   
We wszystkich rozmowach zawsze występuje jeden element - presja czasu i poczucie zagrożenia. Przestępca stara się wystraszyć rozmówcę, by działał pod wpływem emocji. W praktyce zablokowanie spoofingu telefonicznego jest technicznie niemożliwe. Zapobieganie tego typu oszustwom polega przede wszystkim na zwiększaniu świadomości ludzi w zakresie metod i technik wykorzystywanych przez przestępców.

- Jeśli nasz rozmówca poinformuje, że pieniądze na naszym koncie są zagrożone lub z innego powodu należy przelać je na inne konto - od razu powinniśmy się rozłączyć. Dla pewności możemy samodzielnie zadzwonić do banku, by ostatecznie zweryfikować przekazane informacje - radzi st. asp. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy jarocińskiej policji.

 

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

 





   

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +0 / -0

    Szkoda gadać

    Ciągle wyłudzają i nikt z tym nic nie robi. Jak ktoś małego z łupieżem obrazi to z 5 netrów pod ziemią wyciągną. Ponoć nikt anonimowy nie jest.