W niedzielę jubilatka świętowała w gronie rodzinnym. Chociaż jak sama przyznała, nie planowała obchodzić swoich urodzin jakoś szczególnie, bo jej zdaniem jest to dzień jak każdy inny. Na szczęście jej córka wzięła sprawy w swoje ręce i zorganizowała imprezę, na którą zjechała znaczna część rodziny. Zabrakło wnuka, który mieszka na co dzień w Szwajcarii, ale on odwiedzi swoją babcię już w kwietniu przy okazji świąt wielkanocnych. Przesłał jednak kosz róż.
Pani Krystyna wraz z mężem miała trzy córki, ale najstarsza zmarła w wieku 47 lat. Jubilatka doczekała się też 4 wnuków oraz 8 prawnuków, z których najstarszy ma już ponad 20 lat.
Życie seniorki, która jest rodowitą poznanianką, pełne jest zaskakujących wydarzeń. Na podstawie jej wspomnień mógłby powstać naprawdę ciekawy scenariusz filmowy. Ze swoim mężem, Zenonem znała się od dzieciństwa, bo ich mamy się przyjaźniły. Rozdzieliła ich wojna, ale po okupacji znów się spotkali i zakochali się w sobie. Do Jarocina przybyli ze Szczecina w związku z nakazem pracy. Mąż pani Krystyny był dyrektorem technicznym w "Jaromie". Mieli tutaj być jedynie przez dwa lata. Zostali na stałe.
Pani Krystyna owdowiała 16 lat temu. Rozważała wtedy, aby razem ze swoją trzecią córką, Jadwigą, która ma upośledzenie umysłowe wymaga pomocy i wsparcia w codziennym funkcjonowaniu, wyjazd z Polski do Szwajcarii. Nie zdecydowała się wyjechać, gdyż - jak wspomina - bała się tęsknoty za Polską. Teraz jest to jedyna rzecz, której żałuje w życiu. Ważne jest dla niej, aby Jadwiga była odpowiednio zabezpieczona finansowo na przyszłość, gdy jej już zabraknie.
Co zrobić, aby dożyć 100. urodzin? Jaki jest sekret długowieczności według Krystyny Koniecznej z Jarocina?
Pani Krystyna, która w wieku 100 lat cieszy się dość dobrym zdrowiem, podzieliła się swoim sekretem długowieczności. Jej zdaniem jest umiejętność odmawiania sobie niektórych rzeczy. W wieku 70 lat zrezygnowała z wieprzowiny. Je tylko drób, głównie indyka oraz jarzyny. Używanie tłuszczu w kuchni sprowadza do małej ilości masła i oliwy. Nie używa smalcu i margaryny. Słodycze ogranicza również ze względu na córkę, która choruje na cukrzycę. Nie pije kawy, ale za to często sięga po rumianek. Podkreśla również to, jak ważny w każdym wieku jest ruch, jakakolwiek aktywność fizyczna. Codziennie stara się wychodzić na spacer. ZOBACZ WIDEO
Kiedyś wiele podróżowała. Odwiedziła 11 państw, niektóre po kilka razy. Na 50. rocznicę ślubu razem z mężem wybrali się do Tunezji.
- Każdego ranka, kiedy się budzę rano, dziękuję Panu Bogu za kolejny dzień - podkreśla stulatka. - Jak tak patrzę teraz na to wszystko, co się wydarzyło w moim życiu, to wiem, że miałam dużo szczęścia.
Co prawda ma sporo chorób, jak chociażby problemy z jelitami czy wzrokiem, ale stara się nimi nie przejmować. Przeszła złamanie nogi w biodrze, więc czasem korzysta z laski, która dodaje jej pewności przy poruszaniu się. Pięć lat temu, w maju 2020 roku, w czasie gdy na świecie szalał covid, lekarze w Poznaniu wszczepili jej do serca stymulator najnowszej generacji - MICRA AV. Była to jedna z pierwszych tego typu operacji poza USA, a pierwsza w Europie Środkowo-Wschodniej.
- Mam w prawej komorze mam wielkości pigułki komputerek. Lekarze z Ameryki mieli przyjechać, ale nie mogli, bo była pandemia. (...) Bateria jest atomowa. I ona jakiś czas będzie służyć. Oni obliczają, że mniej więcej 8 lat, a 5 lat jest w maju. Jest więc taka szansa, że jeszcze pożyję, jeżeli ta bateria nie wysiądzie. Jak wysiądzie, no to jest już koniec. Ja jestem na to dosłownie przygotowana, że to może się stać każdego dnia. Mój mąż też rano wstał, wyszedł i nie wrócił już do domu, bo dostał zawał i wieczorem już go nie było - wspomina Krystyna Konieczna.
Świadczenie honorowe, jakie przysługuje jej z racji ukończenia 100. roku życia, którego wysokość od stycznia wynosi 6.246,13 zł brutto miesięcznie, planuje przekazać na kardiochirurgię. Żałuje, że prof. Przemysław Mitkowski, kierownik Pracowni Elektroterapii Serca Kliniki Kardiologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, któremu jest bardzo wdzięczna, nie mógł z powodu wyjazdu na konferencję naukową przyjechać na jej uroczystość.
O 100. urodzinach Krystyny Koniecznej z Jarocina pamiętał zarząd osiedla i wladze gminy
O wyjątkowych urodzinach jednej z najstarszych mieszkanek gminy Jarocin pamiętał też w niedzielę zarząd osiedla Wojska Polskiego. Dzień po rodzinnych uroczystościach, w poniedziałek (17 lutego) Krystynę Konieczną odwiedzili wiceburmistrz Łukasz Witczak oraz Małgorzata Idziaszek, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Jarocinie. W imieniu burmistrz Urszuli Wyremblewskiej-Korzyniewskiej przekazali serdeczne gratulacje, prezent oraz kwiaty, życząc wielu dalszych lat w zdrowiu i szczęściu. Drugi z listów gratulacyjnych został przekazany od premiera Donalda Tuska.
Więcej o ciekawym życiu Krystyny Koniecznej z Jarocina przeczytacie już wkrótce.
ZOBACZ WIĘCEJ
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.