Inicjatorem niedzielnej (16.02.2025) akcji pod hasłem "Razem dla Julki" była Agnieszka Pietlicka, która prowadzi Gabinet Terapeutyczny "Euforia" oraz jest nauczycielką w Zespole Szkół Specjalnych im. UNICEF w Jarocinie. Do pomysłu, aby wyjść ze swojej strefy komfortu i zrobić coś szalonego udało jej się przekonać kilkunastu swoich znajomych z facebooka. Z dnia na dzień grupa rozrosła się do kilkudziesięciu osób. Odzew ludzi był zaskoczeniem nawet dla pomysłodawczyni. Wykorzystano znany utwór zespołu "Village People" zatytułowany "YMCA", do którego stworzono własny układ choreograficzny.
I o ile szaleństwem może się komuś wydawać już samo publiczne tańczenie na rynku w Jarocinie, o tyle grupa postanowiła pójść krok dalej i przebrać się za różne postacie. Były więc jednorożce, syreny, lew, Pikaczu i Minionki, a główna sprawczyni tego radosnego zamieszania była czerwoną krową. Pojawiła się też duża maskotka Elmo, znanego z "Ulicy Sezamkowej".
WIDEO - zobacz [TUTAJ]
Skoro już udało się namówić ludzi na coś spontanicznego i szalonego, stwierdzono, że dobrze byłoby wykorzystać ten czas również na to, aby komuś pomóc. I tak pojawiła się myśl o zbiórce dla Julii Banaszak z Jarocina, która potrzebuje pieniędzy na rehabilitację neurologiczną po nagłym zatrzymaniu akcji serca i powikłaniach związanych z cukrzycą. W przeprowadzenie kwesty włączyła się również Fundacja "Ogród Marzeń", ponieważ 18-latka jest jej podopieczną.
W organizację spontanicznie włączyły się też Szkoła Muzyczna "Yamaha", Stowarzyszenie Edukacji Artystycznej "Muzyczna uliczka" oraz firma "Jarpak" Wojciecha Gendka.
Więcej o Julce i jej potrzebach przeczytacie [TUTAJ].
Na rynku w Jarocinie oprócz kolorowych kostiumów pojawiły się również balony. Było mroźnie, ale słonecznie. Wśród uczestników happeningu przeważały osoby dorosłe, ale były też dzieci.
Wygląda na to, że akcja przeniesie się na kolejne środowiska. Małgorzata Chmielarz, która jest zaangażowana w działalność hufca ZHP w Jarocinie rzuciła wyzwanie środowisku zuchowemu, nie tylko ze swojej organizacji, ale również z całej Chorągwi Wielkopolskiej. Filmik, w którym o tym mówi, zamieściła w mediach społecznościowych jeszcze przed rozpoczęciem tańca na rynku.
[AKTUALIZACJA]
Dzięki niedzielnej akcji udało się zebrać 1.888,32 zł.
"Wasza obecność, wsparcie i chęć niesienia pomocy są bezcenne. Każdy gest, każdy uśmiech i każda złotówka przybliżają nas do celu. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni za Waszą dobroć i solidarność. Razem możemy więcej! Dziękujemy!" - napisała we wtorkowe popołudnie (18 lutego) na fb Sabina Banaszak, mama Julki.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.