Reklama

Rodzice chcieli pozostawienia przedszkola w zlikwidowanej szkole

Opublikowano: 10 lipca 2021 11:07
Autor: | Zdjęcie: SP w Magnuszewicach

Rodzice chcieli pozostawienia przedszkola w zlikwidowanej szkole  - Zdjęcie główne

Od nowego roku szkolnego nie będzie szkoły ani przedszkola w Magnuszewicach | foto SP w Magnuszewicach

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Rodzice dzieci uczęszczających do zlikwidowanej Szkoły Podstawowej w Magnuszewicach mają za złe władzom gminy, że wbrew obietnicom nie pozostawili w placówce oddziałów przedszkolnych. Wójt odpiera zarzuty i tłumaczy, że to nie jego wina.

Reklama

Od lat władze Kotlina nosiły się z zamiarem likwidacji Szkoły Podstawowej w Magnuszewicach. Ostatecznie w tym roku zdecydowano, że placówka zniknie z mapy edukacyjnej gminy. Kiedy informacja o tych zamiarach gminy wyszła na jaw, rodzice próbowali zablokować decyzję samorządu. Pisali do wójta i apelowali o przesunięcie sesji, na której miała być rozpatrywana uchwała o zamiarze likwidacji szkoły. Zarzucali władzom i dyrektorowi, że nie poinformowali odpowiednio wcześnie o planowanej likwidacji.

Wreszcie domagali się odwołania pełniącego obowiązki dyrektora Pawła Witwickiego. Samorząd wskazywał, że do podstawówki uczęszcza 57 dzieci, w tym tylko 28 uczy się w szkole. Nie było tam klas: I,III,V,VII. Jednocześnie władze zapowiadały, że w Magnuszewicach pozostaną oddziały przedszkolne.

Rodzice chcieli pozostawienia przedszkola w zlikwidowanej szkole

Niestety tak się nie stało.

- Obiecywano nam, że gmina zrobi wszystko, by przedszkole funkcjonowało jak najdłużej. Jesteśmy rozgoryczeni, że go nie będzie. W trosce o dobro naszych dzieci chcemy zapewnić im jak najlepsze warunki dalszej edukacji. Dla nas rodziców jest to trudny czas. Szkoła była dla naszych dzieci miejscem bezpiecznym, wszyscy się znali, byliśmy jedyną społecznością - mówi matka ucznia z Magnuszewic.       


Wójt Mirosław Paterczyk tłumaczy, że na pozostawienie przeszkolą nie zgodziło się kuratorium oświaty.

- Próbowaliśmy jeszcze rozmawiać w tej sprawie w delegaturze kuratorium w Kaliszu. Analizowaliśmy różne rzeczy. Okazało się, że nie ma takiej możliwości - mówi Paterczyk.

Zgodnie z przyjętą uchwałą maluchy będą uczęszczały do przedszkola w Kotlinie.  

Rodzice chcieli pozostawienia przedszkola w zlikwidowanej szkole 

         
To nie jedyne nieporozumienie pomiędzy rodzicami a władzami gminy. Samorząd zdecydował, że uczniowie będą kontynuowali naukę w Kotlinie. Tymczasem część wybrała szkołę w Woli Książęcej i domagają się, aby władze  do tej placówki uruchomił dojazdy z Magnuszewic.

- To rodzic podejmuje decyzję, czy dziecko skieruje do innej szkoły niż wskazanej przez nas. Jeżeli pośle je gdzie indziej, to oczywistym jest, że przejmuje ciężar wszystkich obowiązków na siebie. Na pewno nie uruchomimy takich dojazdów, które byłyby pod rodziców z Magnuszewic do Woli - wyjaśnia Mirosław Paterczyk.

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.




UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +0 / -0

    kolo

    Obowiązkiem gminy jest prowadzenie placówek oświatowych a nie ich likwidacja. Stąd moim zdaniem jak nie kurator to może Minister Edukacji

  • 2 miesiące temu | ocena +1 / -0

    Mieszkaniec

    Paterczyk dobrze że Twój czas już mija bo nie potrafisz nic w tej gminie zrobić dla mieszkańców. Zawsze masz na wszystko wymówkę i nigdy nie potrafisz się przyznać do błędu!

  • 2 miesiące temu | ocena +0 / -0

    Ktosiek

    To jest wielka kpina i cyrk. Teraz dzieci muszą iść do Kotlina bo jest okręg a w odwrotna strone nie działało to. Kilkoro dzieci mialo autobus z Magnuszewic do Kotlina wtedy nie bylo żadnego okręgu. Pozatym dzieci w szkole od kilku lat bylo z roku na rok więcej. W gminie jest jeszcze szkoła w Sławoszewie, gdzie jest prawdopodobnie tak samo malo dzieci wladze nawet nie wzięły pod uwage kosztów utrzymania tej szkoly w wykazie, który otrzymali rodzice dzieci z Magnuszewic.

    • 2 miesiące temu | ocena +0 / -0

      Try

      Najpierw dowiedz się ile dzieci chodzi do szkoły w Slawoszewie, a potem pisz komentarz... Bo wypisujesz głupoty....

      • 2 miesiące temu | ocena +0 / -0

        Ktosiek

        Jest napisane prawdopodobnie tyle samo. Jest tez napisane, że wladze nie porównaly kosztów tej szkoly. Rodzice dostali koszty utrzymania 3 szkół pomijajac Slawoszew. Dlaczego?