Świadczenie wspierające jest skierowane do osób niepełnosprawnych. Potrzeba ta jest ustalana przez wojewódzkie zespoły do spraw orzekania o niepełnosprawności (WZON). W swojej decyzji WZON określa taką potrzebę w skali punktowej: od 70 do 100.
Kto może złożyć wniosek o świadczenie wspierające?
Wniosek o świadczenie wspierające może złożyć zarówno osoba uprawniona, jak i jej pełnomocnik. Aby je otrzymać trzeba:
• mieć ukończone 18 lat,
• posiadać orzeczenie o niepełnosprawności,
• posiadać decyzję ustalającą poziom potrzeby wsparcia na poziomie 70-100 punktów (wydaje ją Wojewódzki Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności).
Wysokość świadczenia wspierającego jest uzależniona od poziomu potrzebnego wsparcia, czyli liczby przyznanych punktów przez Wojewódzki Zespołów ds. Orzekania o Niepełnosprawności oraz od wysokości renty socjalnej.
Można dostać ponad 4 tys. zł świadczenia wspierającego
Renta socjalna do 28 lutego 2026 r. wynosi 1878,91 zł. Dla 70 punktów w decyzji WZON świadczenie wspierające wynosi 40% tej kwoty, czyli 752 zł. Najwyższe świadczenie wspierające (220% renty socjalnej) to aktualnie 4.134 zł.
Sama procedura uzyskania pomocy jest też kilkuetapowa. Samo orzeczenie o stopniu niepełnosprawności nie uprawnia automatycznie do świadczeń z ZUS. Potrzebna jest jeszcze decyzja WZON i wniosek do ZUS o samo świadczenie. Osoby z niepełnosprawnościami często wskazują tu na długi czas oczekiwania. Tę sytuację wykorzystują różne firmy i kancelarie. W związku z tym ZUS wydał komunikat, w którym apeluje o ostrożność do osób niepełnosprawnych i ich rodzin.
Do ZUS docierają doniesienia o kancelariach, które odwiedzają osoby z niepełnosprawnością – często starsze – i oferują płatną pomoc. Klienci podpisują umowy, nie czytając ich dokładnie, a potem odkrywają wysokie opłaty.
ZUS: 22 tys. zł na koncie pośrednika
ZUS podaje bulwersujący przykład seniorki, która straciła 22 tys. zł
„Niedawno do jednej z placówek ZUS zgłosiła się wnuczka klientki, która skorzystała z usług kancelarii oferującej pomoc przy uzyskaniu świadczenia wspierającego. Klientka podpisała umowę i udzieliła pełnomocnictwa do działania w jej imieniu. Wyrównanie oraz pierwsza wypłata świadczenia zostały przekazane na konto kancelarii. Była to kwota niemal 22 tys. zł. Po rozliczeniu należności kancelaria, działając w imieniu klientki, złożyła w ZUS dokumenty dotyczące zmiany rachunku bankowego do dalszej wypłaty świadczenia na rachunek klientki oraz odwołania pełnomocnictwa. Pieniądze, które trafiły do kancelarii jako wynagrodzenie za jej usługi, mogły zostać przeznaczone na pokrycie kosztów opieki, leczenia lub rehabilitacji klientki - czytamy w komunikacie ZUS-u.
Jednocześnie ZUS podaje, że podobnych przypadków jest więcej. ZUS ma informacje, że już w ubiegłym pośrednicy żądali nawet 10 tys. zł lub sześciokrotności miesięcznego świadczenia za pomoc w jego uzyskaniu.
Wniosek można złożyć samodzielnie przez eZUS lub z bezpłatną pomocą ZUS. Można też upoważnić zaufaną osobę, np. członka rodziny.
Uważaj na oferty. Co robić?
• Przeanalizuj propozycję na spokojnie.
• Przeczytaj dokumenty przed podpisem.
• Porozmawiaj z bliskimi.
• Zadzwoń do ZUS z wątpliwościami.
Więcej na www.zus.pl: Świadczenie wspierające dla osób z niepełnosprawnością. Infolinia: 22 560 16 00.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.