Kawiarnia Filmowa na stałe zapisała się na mapie jarocińskich lokali. Działa nad kinem Echo od 10 lat i jej klienci to w dużej mierze właśnie kinomani. Oprócz przestrzeni na piętrze kawiarnia Filmowa prowadziła też swego rodzaju ogródek na Tarasie na przeciwko kina przy ulicy Gołębiej.
Kawiarnia Filmowa: „Po 10 latach przyszedł czas, żeby zamknąć pewien rozdział”
Dziesięć lat działalności to niezliczona liczba spotkań, wzruszających chwil, tysiące serwowanych kaw, lodów, ciast i innych smacznych potraw. To kącik dla dzieci, wygodne kanapy i klimatyczna atmosfera. To również letnie kino plenerowe na Tarasie.
- Po 10 latach przyszedł czas, żeby zamknąć pewien rozdział. Przez cały okres Kawiarnia Filmowa była miejscem spotkań, rozmów, kawy, dobrego jedzenia i wielu wspólnych chwil. Ogromnie się cieszymy, że tak wiele osób polubiło te atmosferę, wracało do nas i ma z nim swoje wspomnienia. Dziękujemy, że byliście z nami! - pisały jakiś czas temu w mediach społecznościowych osoby prowadzące lokal.
Najpierw wyprzedaż, a potem przerwa w działalności
W mediach społecznościowych ogłoszona została też wyprzedaż wyposażenia kawiarni nad kinem, na której znalazły się między innymi kanapy, krzesła, zastawa i książki.
- Kino i kawiarnia na chwilę zwalniają tempo. Czeka nas czas renowacji, zmian i praca nad nowymi pomysłami, które pomogą stworzyć jeszcze lepsze miejsce - zdradziła ekipa Filmowej.
Po tym nastąpiła przerwa w działalności, w trakcie której w lokalu nastąpiła prawdziwa rewolucja.
Na czym polegają zmiany w kawiarni Filmowej?
Przede wszystkim postawiona została ściana, która ograniczyła powierzchnię Filmowej.
- Do tej pory kawiarnia znajdowała się nad dwoma kamienicami - jedną należącą do gminy (w niej znajduje się kino - przyp. red.) i drugą prywatnego właściciela. Teraz ograniczyliśmy tę powierzchnię tylko do tej nad kamienicą gminy, a z drugiej zrezygnowaliśmy - wyjaśnia Małgorzata Niestrawska-Kaźmierczak ze Stowarzyszenia Jarocin XXI, które prowadzi kino i kawiarnię Filmową.
I przyznaje, że w trakcie przebudowy, musiały też nastąpić zmiany w instalacjach, między innymi elektrycznej. Prace są jednak już na finiszu.
- Można już usiąść, wypić kawę, zjeść pyszny deser i inne przekąski. Serdecznie wszystkich zapraszamy. Będzie nam bardzo miło zobaczyć wszystkich ponownie - zachęca do odwiedzin Filmowej w nowej odsłonie Małgorzata Niestrawska-Kaźmierczak.
Ściana na pietrze kamienic przy ul. Gołębiej oddzielająca część należącą do gminny od części prywatnego właściciela, nie jest niczym nowym. Kilkanaście lat temu przegroda była nawet przedmiotem sporu, wielu emocji i kontrowersji [więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ].
Komentarze (0)