Budynek, w którym swoją siedzibę miało pogotowie ratunkowe należy do spółki Szpital Powiatowy w Jarocinie. Obiekt od wielu lat nie jest już miejscem, gdzie stacjonują karetki, nie ma tam też szpitalnego archiwum, które przez długi czas mieściło się w dawnym pogotowiu.
Plan na Zakład Opiekuńczo-Leczniczy w dawnym jarocińskim pogotowiu
Dawne pogotowie ma swoją historię. I to nie tylko tę sprzed lat, ale całkiem współczesną, dotyczącą planów przeznaczenia budynku, które zmieniały się wraz ze zmianami na stanowisku prezesa szpitala.
W 2018 r., kiedy jarocińską lecznicą kierował Leszek Mazurek, przyszłością obiektu zainteresowało się Stowarzyszenie Budowy Szpitala w Jarocinie, które kończyło swoją działalność. Organizacja została zawiązana w 1999 r. w celu budowy nowej lecznicy, do czego nigdy nie doszło.
W okolicznościach zakończenia działalności stowarzyszenie było zobowiązane do przekazania posiadanego gruntu oraz gotówki zgromadzonej podczas zbiórek, na cele związane z ochroną zdrowia. Dlatego przedstawiciele zarządu zadeklarowali chęć przeznaczenia majątku na rzecz budowy Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Jarocinie.
- Społeczeństwo się starzeje, a młodzi mają coraz mniej czasu, żeby się zająć opieką nad osobami starszymi. Dlatego taki ośrodek, który będzie do tego przeznaczony jest jak najbardziej potrzebny - przyznał ówczesny prezes stowarzyszenia, Jacek Olbiński.
Ostatecznie jednak - z różnych przyczyn - do przekazania majątku organizacji na budowę ZOL-u nie doszło i placówka do dziś nie powstała.
Realizacja pomysłu na dawne pogotowie w Jarocinie zależy od pieniędzy
Rok później - w 2019, prezesem szpitala został Henryk Szymczak, który w 2021 r. ze względu na niełatwą sytuację finansową placówki, podjął decyzję o wystawieniu działki i budynku dawnego pogotowia na sprzedaż. Szpitalna spółka ogłosiła nawet przetarg.
Cena wywoławcza wynosiła 600 tysięcy złotych (netto). Za tę kwotę oferowano:
- działkę o łącznej powierzchni 0,0963 ha,
- budynek byłego pogotowia ratunkowego o powierzchni użytkowej 170 m2,
- budynek o powierzchni użytkowej 225,51 m2 (archiwum szpitalne),
- budynek gospodarczy (wiata) o powierzchni 64,28 m2.
Zainteresowanych jednak nie było. Od tego czasu sprawa przyszłości dawnego pogotowia ucichła. Teraz temat wrócił.
- Jest pewien pomysł, który wyszedł od władz powiatu. Chodzi Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie. Teraz jest ono usytuowane na dworcu kolejowym i wszyscy wiemy, że nie jest to najlepsza lokalizacja - mówi prezes szpitala Henryk Szymczak.
I dodaje:
- Jednym z miejsc, gdzie mogłoby zostać przeniesione, jest właśnie działka po dawnym pogotowiu. Problem w tym, że ze względu na fatalny stan techniczny, wszystkie budynki na tej działce nadają się tylko do wyburzenia. Nowa siedziba PCPR-u musiałaby zatem zostać pobudowana od podstaw, a to kosztowna inwestycja. Dlatego czas pokaże, czy ten plan uda się zrealizować.
Czy przeniesienie Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie na miejsce dawnego pogotowia, to Waszym zdaniem dobry pomysł - zagłosujcie z naszej SONDZIE.
PRZECZYTAJCIE TAKŻE
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.