Reklama

Reklama

TYLKO W GAZECIE: Pochodzi z Brzostowa. Projektuje dla Dody

Opublikowano: pon, 9 lis 2020 16:46
Autor:

TYLKO W GAZECIE: Pochodzi z Brzostowa. Projektuje dla Dody - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Reklama

 Adam Cuduje. Doda. Influencerka Littlemooonster96

 

 

Adam Grześkowiak pochodzi z Brzostowa. Jest absolwentem Wydziału Pedagogiczno-Artystycznego Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu. Dyplom obronił w Pracowni Sztuk Projektowych. 26-letni pasjonat sztuk plastycznych swoje prace pokazuje m.in. na facebook'owym fanpage'u „Adam Cuduje” i na Instagramie.

 

 

 

Jak sam mówi rysować lubił od zawsze. W podstawówce chodził po lekcjach na zajęcia plastyczne do JOK-u. Po maturze wybrał studia artystyczne. Na kaliskim Wydziale Pedagogiczno-Artystycznym UAM-u miał okazję zetknąć się z prawdziwą sztuką. Szeroki wachlarz możliwości oferowanych przez uczelnię pozwolił mu zasmakować rysunku, grafiki, malarstwa, ale też rzeźby czy projektowania ubioru. 

 

Od czasu do czasu wrzucam na social media rysunki przedstawiające znane osoby a moi obserwatorzy chętnie zgadują w komentarzach, o kogo chodzi. Kiedy wiosną wszyscy przymusowo siedzieli w domu, przez pierwsze dwa tygodnie codziennie pokazywałem nową taką karykaturę. Później odbyło się losowanie i spośród osób, które udzieliły 14 poprawych odpowiedzi jedna dostała ode mnie prezent w postaci swojej własnej podobizny. Na jednej z grafik, które opublikowałem pojawiła się obserwowana przez 1,5 mln osób influencerka Angelika Mucha. Obrazek spodobał się Littlemooonster96 do tego stopnia, że youtuberka postanowiła włączyć go do puli swoich oficjalnych naklejek na Instagramie. Każdy kto wpisze w wyszukiwarce GIF-ów skrót jej pseudonimu "lm96" zobaczy animowaną wersję mojego rysunku i może nałożyć ją na swoje zdjęcie. Angelika w dniu premiery tego zestawu naklejek powiedziała, że to jej ulubiona.

 

Wiosenny lockdown był dla mnie czasem bardzo aktywnym. Powstało mnóstwo rysunków, nowe obrazy, ale przede wszystkim wyciągnąłem maszynę do szycia, której nie używałem już od dłuższego czasu, uzupełniłem zasoby materiałów i zrobiłem plecak a dokładniej worek do noszenia na plecach z aplikacją przedstawiającą anielskie skrzydła. 

Tak jak Pani wspomniała, ze skrzydlatym workiem na plecach, oprócz moich modelek i dziewczyn z Instagrama, pokazała się też Doda. Gwiazda bardzo entuzjastycznie zareagowała, kiedy zobaczyła zdjęcie prototypu.

Jeszcze jako nastolatek byłem członkiem fanklubu Dody. Prowadziłem też poświęconego jej bloga. Publikowałem na nim, oprócz typowych dla podobnych tego typu stron treści, moje rysunki. Doda zwróciła na nie uwagę, poznaliśmy się i nawet kilka razy współpracowaliśmy. Zrobiliśmy wspólnie między innymi koszulkę, w której piosenkarka pojawiła się na Wigilii Fundacji One Day i z której sprzedaży zysk został przeznaczony na cele charytatwyne. Doda dała pomysł, ja narysowałem na jego podstawie rysunek i nadrukowaliśmy to na t-shirty. Gwiazda regularnie klika serduszka pod moimi pracami, to bardzo miłe.

 

 

CAŁY WYWIAD DOSTĘPNY JEST W 44 NUMERZE GAZETY JAROCINSKIEJ, KTÓRA JEST DOSTĘPNA RÓWNIEŻ W FORMIE ELEKTRONICZNEJ [KLIKNIJ TUTAJ]

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +0 / -1

    Jaram się

    Jaram się! To prawdziwy talent. Patrzcie i probujcie prawdziwa wrażliwość jarocińscy „melomani” i ludzie kultury. Tutaj nie ma potrzeby facebookowej uwagi.

  • rok temu | ocena +0 / -1

    Szacun

    Totalnie się jaram! Prawdziwy talent. Czuć autentyczność nie jak w przypadku jarocińskich „melomanów” i ludzi kultury pożal się Boniu