Reklama

Reklama

Strefa jarociniaka na Jarocin Festiwal 2021 zamiast rowu na Maratońskiej. Jak się sprawdziła? [ZDJĘCIA]

Opublikowano: śr, 21 lip 2021 12:02
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Strefa jarociniaka na Jarocin Festiwal 2021 zamiast rowu na Maratońskiej. Jak się sprawdził nowy pomysł w trakcie imprezy?

Reklama

Za nami Jarocin Festiwal 2021. Nowością w tym roku była Strefa jarociniaka przygotowana przez gminę, która miała stanowić pewną alternatywę dla rowu na ul. Maratońskiej. Ten ostatni został zasypany tuż przed wydarzeniem, a przejście wzdłuż ulicy dla osób nieposiadających biletu czy karnetu było zablokowane. 

- W tym roku przygotowaliśmy strefę mieszkańca, każdy, kto nie chce kupować wejściówki, a jedynie zobaczyć to, co dzieje się na festiwalu, będzie mógł tam wejść. Ustawiony zostanie tam dodatkowo telebim, pokazujący, co się dzieje na scenie - mówił Bartosz Walczak, zastępca burmistrza Jarocina. - By wejść do tej strefy wystarczy posiadać kartę mieszkańca. Można ją założyć on-line za pośrednictwem naszej strony, przez aplikację, albo w biurze obsługi mieszkańca.

Czy strefa okazała się trafionym pomysłem? W trakcie imprezy miejsce odwiedziła nasza dziennikarka, mieszkanka gminy Jarocin. Poniżej jej relacja. 

Szybkie wyrabianie kart, by wejść do strefy

Na ten teren można było wejść tylko przez pokazanie aktualnej karty mieszkańca i niepotrzebne było pokazywanie karnetu festiwalowego. Kartę mieszkańca można łatwo wyrobić przez internet i przed bramą można było zauważyć osoby, które szybko ją wyrabiały, aby ochrona ich wpuściła. Słyszałam od osób, które chciały wyrobić kartę o pewnych problemach technicznych, ale moi znajomi tego nie sygnalizowali.

Jeśli już się dostaliśmy do środka, mogliśmy usiąść przy stoliku pod parasolką na czerwonych czy białych siedziskach. Na telebimie wyświetlane były obrazy, które pokazywały się równolegle na telebimach przy dużej scenie. Mimo że strefa znajdowała się stosunkowo blisko sceny, to niesety niektóre dźwięki zanikały i efekt był taki, że czasami było słabo słychać śpiewających aktualnie wykonawców. Ulokowane były też tam trzy food trucki, w których można było zakupić zimne napoje czy jedzenie. Na terenie znajdowało się też kilka, ogólnodostępnych  toi toi.

Czy jarociniacy korzystali ze strefy mieszkańca?

Stefa mieszkańca we wczesnych godzinach festiwalu nie cieszyła się popularnością, ale im robiło się ciemniej, tym więcej ludzi się pojawiało – podobnie jak na płycie koncertowej, gdzie ludzie przychodzili na wybrane koncerty. W pierwszy dzień osoby bez biletu, a zamieszkujące naszą gminę, dowiadywały się, że jest możliwość pobytu w strefie mieszkańca, więc frekwencja również nie była wysoka. Gdy jednak ludzie się pojawili na tym obiekcie, nie działo się tam nic specjalnego. Mieszkańcy przebywali w swoim towarzystwie i przysłuchiwali się płynącym dźwiękom.

Zobacz galerię z Jarocin Festiwal 2021:

Czy strefa mieszkańca zastąpiła kultowy rów

Stefa mieszkańca miała być alternatywą dla rowu, którego w tym roku brakowało wielu bywalcom tego miejsca. Rów przy festiwalu zawsze żył własnym życiem i cieszył się dużą popularnością.

Strefa mieszkańca nie spełniła najważniejszego zadania rowu – jednoczenia się z przybywającymi na festiwal, dlatego ludzie nie mogli się w pełni cieszyć z naszego małego święta muzyki. Osoby z zewnątrz, przyjezdni, którzy nie mieli karnetu, czy biletu - nie mogli naturalnie integrować się z ludźmi ze strefy, bo przecież jako nie mieszkańcy gminy - nie mogli wyrobić karty i wejśc do strefy - zauważyła Monika, którą spotkałam na ul. Okrężnej. 

Nie mamy jeszcze danych ile osób skorzystało z możliwości podglądania festiwalu w strefie. 

Byliście w strefie? Macie zdjęcia? Jak wam się podobała organizacja i sam pomysł? Piszcie w komentarzach. 

 

 

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (13)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 4 miesiące temu | ocena +1 / -0

    tutu

    Festiwal uważam za bardzo udany, z racji tego, że wrócili na stare śmieci i repertuar muzyczny. ALE organizator popełnił ogromny błąd zamykając ul. Maratońską dla ogólnego dostępu! Jak zwykle chcieli dobrze, a wyszło jak zawsze...

  • 4 miesiące temu | ocena +4 / -1

    Piwo i frytki

    Strefa mieszkańca okazała się wybiegiem mody. Każdy każdego znał i wszyscy patrzyli na siebie wilkiem. Panie i panowie rozglądali się, żeby zlokalizować swoich sąsiadów i jak najlepiej zaprezentować się w swojej czarnej koszulce i jeansach, jakby żywiąc nadzieję, że wezmą ich za stałych bywalców festiwali, rockendllorowców, którzy odkryli swoją nie... Rozwiń

  • 4 miesiące temu | ocena +2 / -1

    Verka

    Bilet był bardzo tani, więc Ci którzy przyszli dla muzyki byli zadowoleni. Nigdzie nie ma tylu koncertów za tak niską cenę. Ci którzy lubią leżeć w rowach to mogą to robić każdego dnia.

  • 4 miesiące temu | ocena +3 / -1

    Anty

    No ale na co liczyliscie... że każdy będzie mógł wejść na koncert i posłuchać za darmo ???? Takie wydarzenie ma swoją cenę. Jak było disco polo to też ludzie stali pod plotem... No chyba ze ktoś myślał że PiS wprowadzi program festiwal + i zasponsoruje bilety

    • 4 miesiące temu | ocena +0 / -0

      zzz

      A byłeś kiedyś na o Woodstocku??

  • 4 miesiące temu | ocena +2 / -1

    Bartek

    Ogolnie festiwal uważam za bardzo udany, wiadomo zawsze można się do czegoś przyczepić ale cena 200zl za 3 dni i kilkanaście kapel to dużo? Widac ze Ci co tak napisali to pewnie w swoim życiu za granicę powiatu nie wyjechali.Cena piwa za wysoka? Chcecie się najeb... żuberkiem za 2zl to pod sklep zapraszam.

  • 4 miesiące temu | ocena +4 / -0

    Taka prawda

    I bardzo dobrze, że lanserkę na krzywy ryj pod instagramy ucięli! Chcesz brać udział w wydarzeniu - zapłać za nie. Idąc do publicznych kibli trzeba płacić. Utrzymanie wszystkiego kosztuje. Występy artystów również. Ich talent, to ich chleb. Tyle.

  • 4 miesiące temu | ocena +7 / -1

    -jarociniak---

    Jak juz kelner swoje łapska gdzieś wsadzi to wiadomo ze bedzie do **upy to wszystko. Przecież on to jest misiek naszego włodarza i na taką funkcję pełnić a nie coś potrafić 🤣🤣

  • 4 miesiące temu | ocena +2 / -1

    Jar

    Nic nie wróci nam już tych festiwali co kiedyś były... mogli by chociaż zrobić bilety tańsze dla mieszkańców tak jak któregoś roku było

  • 4 miesiące temu | ocena +6 / -1

    Mieszkaniec

    PORAŻKA...!!!

  • 4 miesiące temu | ocena +7 / -1

    Otyka

    Słabo, rów to był rów, ceny jak z kosmosu, i płatność tylko karta... Porażka

  • 5 miesięcy temu | ocena +11 / -1

    Mp

    Na działkach przy sportowej było słychać 100 x lepiej i wyraźniej niż w strefie no i piwo było 3x tańsze

  • 5 miesięcy temu | ocena +10 / -2

    Pol

    Telebim bardzo mały nie było nic widać ani słychać czyli jak zawsze słabo.