Reklama

Reklama

Gospodyni z Ruska Miss Wdzięku [ZDJĘCIA]

Opublikowano: ndz, 7 lis 2021 10:15
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości KGW przeżywają swój renesans. Jednym z nich jest zapewne KGW Rusko (gm. Jaraczewo). W tym roku zdobyło już szereg nagród w konkursach na różnym szczeblu.

Reklama

W tym roku zdobyło już szereg nagród w konkursach na różnym szczeblu. Ostatnio gospodynie uczestniczyły w wojewódzkim Festiwalu Kół Gospodyń Wiejskich „Polska od kuchni” w Swarzędu. Do tego etapu zgłosiły 42 koła gospodyń z naszego regionu. Panie zmagały się w czterech konkursach: kulinarnym, artystycznym, Miss Wdzięku, Miss Wdzięku 45 +, Kobieta Gospodarna i Wyjątkowa - opowiedz swoją historię.

Gospodyni z Ruska Miss Wdzięku. Nagrodę dla stowarzyszenia wywalczyła Aneta Urbaniak

Przedstawicielka Ruska zajęła II miejsce w konkurencji Miss Wdzięku 45+. Nagrodę dla stowarzyszenia wywalczyła Aneta Urbaniak. Na scenie prezentowała się też Emila Nowicka, szefowa koła, ale ostatecznie nie była oceniania, bo nie zdążyła wystąpić we wszystkich strojach, bo w tym czasie udzielała wywiadu dla programu „Pytanie na śniadanie”. Za to przewodnicząca zdobyła III miejsce w konkursie ogólnopolskim ,,Bitwa Regionów" województwo wielkopolskie. Przygotowała pierś z kaczki z jabłkami karmelizowanymi oraz sałatkę z kaszy jaglanej.


Rozmowa z EMILIĄ NOWICKĄ - przewodnicząca KGW Rusko


Jak wam się udaje odnosić te sukcesy?    
Wystarczy tylko chcieć. Jest dużo pracy, ale nie robię tego wszystkiego sama. Mam taką stałą asystę. Jest nas pięć, wyjeżdżamy. Ostatnio tak było, że każdą niedzielę miałyśmy zajętą. Żeby wystawić stoisko, to najpierw musimy się przygotować, pozbierać trawy, kwiaty, naczynia, potrzebne przetwory. Pozostałe panie są bardzo chętne do działania i pomocy. Czasami jest tak, że tydzień się przygotowujemy. Przyjeżdżamy, rozpakowujemy się i szykujemy się do następnego konkursu.
A co na to mężowie, partnerzy?
Nieraz narzekają, jak to faceci, ale myślę, że są z nas dumni.
Koła z gminy Jaraczewo były zawsze aktywne i doceniane. KGW Panienka otrzymało nagrodę imienia Józefa Ślisza. Skąd ten fenomen?
 To wszystko zależy od ludzi, których skupia dana organizacja. Osobiście uważam, że jak się coś już powoła, to trzeba działać i się angażować. To jest też jakaś forma spędzenia wolnego czasu. Mamy możliwość wymiany doświadczeń. Ważne jest zgranie i  precyzyjnie wytyczony cel, a wtedy można dużo zrobić.
Z jakimi problemami muszą się zmierzyć współczesne KGW?
To działalność społeczna, która wymaga poświęcenia i czasu, a nie każdy posiada na tyle wolnego czasu, aby w dużym stopniu angażować się w wszystkie podjęte działania. To jest chyba taki globalny problem, że ciągle gdzieś pędzimy. Nawet nierzadko strofuje nasze panie, aby oderwały się od tej codzienności i postarały się zrobić coś dla siebie. Trzeba się czasami trochę zatrzymać. Pamiętajmy, że życie jest krótkie i warto coś z niego mieć. Dużym plusem jest to, że dostaliśmy dotacje z ARiMR, bo to nas pchnęło w górę. Mamy gotówkę i za te pieniądze możemy coś zrobić. Są środki na wyjazdy czy organizacje spotkań integracyjnych.                               
Kiedyś KGW kojarzyły się z wypożyczaniem naczyń, rozprowadzaniem piskląt i gotowaniem. Teraz panie angażują się w różne inne przedsięwzięcia.   
Jako przewodnicząca nadal zajmuję się „skorupami”, bo tak nazywa się wypożyczanie naczyń kuchennych. Zostało też gotowanie, ale już to odbywa się zupełnie inaczej. Wyjeżdżamy na różnego rodzaju konkursy, przygotowujemy stoiska, gdzie właśnie podajemy nasze potrawy. Na pewno bardziej wychodzimy na zewnątrz do ludzi. Teraz bardziej niż kiedyś jesteśmy otwarci na współpracę z innymi grupami społecznymi. Mam nadzieję, że będziemy działali tak prężnie i z takimi sukcesami jak do tej pory.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +0 / -0

    2Jarek

    Gratulacje dla dziewczyn. Zastanawiam się czy jaki-ś nie miał problemu żrąc smakołyki z Ruska.