Reklama

Reklama

Zmarła Krystyna Tobolska. Byłą nauczycielkę żegnają harcerze i społeczność szkolna

Opublikowano: pt, 5 lis 2021 10:16
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Odeszli W środę 3 listopada zmarła Krystyna Tobolska, która większość swego nauczycielskiego życia związana była ze Szkołą Podstawową w Mieszkowie, gdzie wraz z mężem, dyrektorem szkoły - Stefanem Tobolskim, pracowała od początku lat 60-tych do połowy lat 80-tych XX w.

Reklama

Nie żyje Krystyna Tobolska, emerytowana nauczycielka i zasłużony instruktor ZHP z Jarocina. Miała 91 lat. Choć od wielu lat była na emeryturze to wciąż utrzymywała kontakt ze szkołą w Mieszkowie, w której uczyła przez blisko dwie dekady. Bywała częstym gościem szkolnych uroczystości. Wszyscy, którzy ją znali podkreślają, że Krystyna Tobolska była też wielką lokalną patriotką, zaangażowaną w sprawy społeczności Mieszkowa i gminy Jarocin. Niemal zawsze obecna na wszystkich ważnych wydarzeniach.

Panią Tobolską znają i pamiętają uczniowie, których dziś wnukowie uczęszczają do naszej szkoły. Była człowiekiem o wielkim sercu i ogromnej dobroci. Jako nauczyciel i wychowawca dbała o wszystkie potrzeby swoich uczniów, nie szczędziła sił i czasu dla ich wychowania. Pani Tobolska kochała życie, zawsze była pełna optymizmu, pogody ducha, poczucia humoru i energii, której można jej było pozazdrościć - czytamy na stronie szkoły w Mieszkowie.

Krystynę Tobolską żegna społeczność jarocińskich harcerzy. 

Wspierała swym doświadczeniem i z wielkim zaangażowaniem działania Kręgu Seniorów ZHP i Starszyzny Harcerskiej „Zodiak” ZHP przy hufcu ZHP Jarocin. Będzie nam brakowało dh Krystyno Twojej życzliwości, mądrości i pomocy w każdej potrzebie - napisali harcerze. 

Tak żegnają ją nabliżsi i byli uczniowie. 

Babcia... Moja kochana Babcia Krysia... Odeszła dziś cichutko...  A z nią pewien świat... wierszy opowiadanych z pamięci, melodii wygrywanych na pianinie, piosenek śpiewanych razem z dziadkiem, pierników, mazurków i ciasteczek, które wspólnie wypiekali... świat historii rodzinnych pełnych anegdot opowiadanych jej głosem... świat, w którym nadal byłam wnusią swojej babci... wnusią, którą tak ściskała na przywitanie, że oddechu brakowało... Ostatnie miesiące patrzyłyśmy sobie w oczy... tak głęboko i tak czule jak nigdy wcześniej... jakbyśmy w swoje Dusze zaglądały nawzajem... - napisała wnuczka.

Nie tylko dla wnuków była Babcią Krysią

Po odejściu Babci Geni bardzo brakowało mi Babci tutaj, blisko mnie. Takiej Babci, do której można zawsze przyjść, a przynajmniej zadzwonić, a Ona radosnym głosem powita, wypyta i zaprosi do odwiedzin. Takiej, która przy każdym spotkaniu serdecznie się uśmiechnie, pogłaszcze po policzku i uściska. Nie wiem, jak to się wszystko działo, ale z każdym kolejnym spotkaniem z Panią Krysią, ja ziemski bezbabciowiec czułem, że przestaję być bezbabciowcem. Pani Krysia stawała się moją nową, trzecią Babcia - pisze w osobistym wspomnieniu Robert Kaźmierczak, były wiceburmistrz Jarocina. 

Kilka lat temu w Jarocinie w ramach Akademii Filmowej im. Piotra Łazarkiewicza w Jarocinie powstała etiuda „Świetliki” w której główne role zagrali Krystyna i Stefan Tobolski, również nauczyciel i ogromny znawca historii Jarocina.

Filmowcy zajrzeli do prywatnego życia wieloletnich małżonków, którzy ze wzruszeniem opowiadają swoje perypetie i między innymi okoliczności poznania. Wszystko dzieje się w ich naturalnym, codziennym środowisku domowym, co nadaje etiudzie niemal cechy dokumentalne.  

Zobacz etiudę filmową "Świetliki"

 

Krystyna Tobolska na dużym ekranie 

Krystyna Tobolska zagrała też główną rolę w filmie Przesyłka - Die Sendung z 2013 roku. Obraz to historia przyjaźni dwóch rodzin - polskiej i niemieckiej - z okresu II wojny światowej. „Mieszkający w Krotoszynie Kozłowiczowie otrzymali pomoc od Niemców w czasie hitlerowskiej okupacji, a po kapitulacji III Rzeszy w 1945 roku sami pomogli swoim dobroczyńcom. O relacji rodzin, która nawiązała się pomimo niesprzyjających okoliczności, opowiada córka Kozłowiczów, Krystyna Tobolska”. 

 

Krystyna Tobolska z domu Kozłowicz urodziła się 11 września 1930 roku. Pogrzeb nauczycielki odbędzie się w sobotę 6 listopada. O godzinie 13.00 zostanie odprawiona msza św. w Kościele Chrystusa Króla, a godzinę później rozpoczną się uroczystości pogrzebowe na cmentarzu parafialnym w Jarocinie. 

Życie Krystyny Tobolskiej

W czasie okupacji, od grudnia 1939 do czerwca 1940 r. przebywała u rodziny niemieckiego oficera Luftwaffe Erwina i Lusie Schmitów we Wrocławiu. Pod koniec czerwca 1940, okupanci wyrzucili rodzinę Kozłowiczów z Krotoszyna. W latach 1942-44 Krystyna pracowała w Kobylinie u wujostwa, opiekując się ich dziećmi.

Po wojnie, w latach 1945-48 uczęszczała do gimnazjum im. Kołłątaja, a w maju 1950r. zdała maturę w Państwowym Liceum Pedagogicznym w Krotoszynie. Pod koniec czerwca 1950, po ukończeniu kursu Instruktorów Drużynowych ZHP, rozpoczęła pracę nauczycielską w Szkole Podstawowej nr 2 im. Królowej Jadwigi w Jarocinie. W lutym 1951 r. zawarła związek małżeński ze Stefanem Tobolskim, a od września 1951 r. do sierpnia 1953 r. wspólnie z mężem obieli posadę w Szkole Podstawowej w Pieruszycach w powiecie jarocińskim. Od września 1953 otrzymali posadę w Szkole Podstawowej nr 3 w Jarocinie, gdzie pracowali do sierpnia 1960 r. Przez kolejny rok szkolny 1960/61, Krystyna była nauczycielką Szkoły Ćwiczeń Liceum Pedagogicznego w Krotoszynie. Od września 1961 wraz z mężem Stefanem, aż do czasu przejścia na emeryturę w 1985r. pracowała w Szkole Podstawowej w Mieszkowie, kończąc w tym czasie Wyższe Studia Zawodowe.

Przez całe swoje życie zawodowe była aktywnym członkiem Związku Nauczycielstwa Polskiego. Była też zaangażowana społecznie. Z oddaniem udzielała się w Kole Gospodyń Wiejskich w Mieszkowie a do ponad 30-tu lat, w chórze im. Kazimierza Barwickiego w Jarocinie. W uznaniu wybitnych osiągnięć w pracy dydaktycznej i wychowawczej, otrzymała dwukrotnie nagrodę Ministra Oświaty i Wychowania, Medal Komisji Edukacji Narodowej, Złoty Krzyż Zasługi oraz Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. Otrzymała też wiele wyróżnień i odznaczeń za pracę na niwie społecznej:

- Złotą Odznakę Koła Gospodyń Wiejskich

- Medal za Zasługi w Rozwoju Ziemi Jarocińskiej

- Brązową, Srebrną i Złotą Odznakę Chórów i Orkiestr

Największy jednak osiągnięciem Krystyny jest przeżycie wspólnie z mężem Stefanem ponad 70-ciu lat w zgodnym małżeństwie oraz wychowanie trzech synów nauczycieli, których żony też są nauczycielkami.

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +3 / -0

    odszedł dobry człowiek

    Wyrazy współczucia dla rodziny. I jeszcze jedna smutna wiadomość dla Jarocina, Podporucznik Kazimierz Pawlak nie żyje. 28 listopada skończyłby 100 lat. Do końca był prezesem tyskiego koła Polskiego Związku Kombatantów, prawie do końca uczestniczył we wszystkich uroczystościach patriotycznych. Zmarł w nocy z 29 na 30 października 2021. Urodził się w... Rozwiń