Reklama

Znęcała się nad podopieczną. Znów stanie przed sądem

Opublikowano: śr, 14 paź 2020 11:01
Autor:

Znęcała się nad podopieczną. Znów stanie przed sądem - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Reklama

 

Dzisiaj (14 października) kolejna rozprawa przeciwko Joannie J., oskarżonej o fizyczne i psychiczne znęcanie się nad schorowaną seniorką.

 

 



Joanna J. jest oskarżona o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad 71-letnią schorowaną podopieczną - Apolonią K. Była opiekunka seniorką zajmowała się od 2014 roku. Wtedy pracowała w PCK-a, a od 2019 roku w Stowarzyszeniu Inicjatyw Społecznych Senior. Podopieczna oskarżonej ma zdiagnozowaną chorobę Alzhaimera.

 

- Jej stan zdrowia pogarszał się z każdym rokiem. Najbardziej choroba pogłębiła się w ciągu ostatniego roku. Zajmowałam się tam wszystkim. Płaciłam rachunki, chodziłam do lekarza, prałam, gotowałam, sprzątałam, przygotowywałam wszystkie posiłki. Praktycznie wszystko było tam na mojej głowie. Ze strony synów pani K. nie miałam żadnej pomocy - opowiadała podsądna na lutowej rozprawie.

 

 

Oskarżona chciała się dobrowolnie poddać karze. Jej adwokat zaproponowała, aby kobietę skazać na rok pozbawiania wolności w zawieszeniu na dwa lata zakaz wykonywania zawodu opiekuna medycznego na okres 3 lat. Syn poszkodowanej nie zgodził się na wyrok zaproponowany przez obronę.

 

- Domagam się kary adekwatnej do tego okropnego czynu, jaki popełniła, czyli bezwzględnej kary pozbawiania wolności nawet w krótkim wymiarze. Zakazu pracy w opiece nad ludźmi do końca życia, prac społecznych na rzecz miasta i zadośćuczynienia dla swojej mamy w wysokości 60 tys. zł - mówił syn seniorki.

 

 

Dzisiaj kolejna rozprawa.

 

Nowy - 41. numer Gazety Jarocińskiej w 2020 roku dostępny już w sprzedaży.

 

 

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się. Również w sieci.

 

 

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +2 / -2

    Ja

    Opieka nad osobą chorą nie jest łatwa.Ale jeśli tej pani było za ciężko to trzeba było poprosić o zmianę środowiska a nie tyle lat pracować w jednym środowisku.Albo iść na urlop i odpocząć a nie wyrzywać się nad osobą chorą bo za chorobę nikt nie jest winny.A potrzeba odrobinę wrażliwości serca i empatii a życie byłoby piękniejsze.

  • rok temu | ocena +3 / -2

    Ja

    Opieka nad osobą chorą nie jes łatwa ale jeśli opiekunce było to za trudne i nie wytrzymała to mogła prosić o zmiane środowiska a nie tyle lat pracować w jednym środowisku . pójść na urlop aby odpocząć a nie wyrzywać sie chorej podopiecznej bo za chorobę nikt nie jest winny.A potrzeba odrobinę wrażliwości serca i empati a życie byłoby piękniejsze.