Reklama

Reklama

Zakrwawiony mężczyzna chciał wtargnąć pod nadjeżdżający pociąg w Witaszycach

Opublikowano: czw, 7 paź 2021 17:21
Autor: | Zdjęcie: uniwersalne jarocinska.pl

Zakrwawiony mężczyzna chciał wtargnąć pod nadjeżdżający pociąg w Witaszycach  - Zdjęcie główne

Funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei z Jaracina uratowali życie mężczyźnie, który chciał się rzucić pod pociąg w Witaszycach | foto uniwersalne jarocinska.pl

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Zakrwawiony mężczyzna chodził wzdłuż torów na stacji PKP w Witaszycach. Wjeżdżał już osobowy pociąg z Poznania. W ostatnim momencie na peron wbiegli sokiści…

Reklama

Gdyby nie błyskawiczna reakcja świadków, a następnie funkcjonariuszy SOK, w środę na stacji PKP w Witaszycach mogłoby dojść do tragedii. Po południu podróżni zauważyli dziwnie zachowującego się mężczyznę. Miał zakrwawioną twarz. Chodził nerwowo wzdłuż torów.

„Wyglądało to tak jakby chciał wskoczyć pod pociąg. Na szczęście ktoś z kolei zadzwonił po straż ochrony kolei w Jarocinie. Panowie brawurowo wpadli czarnym radiowozem na stację i biegli do mężczyzny, który chciał się targnąć na życie, tuż przed jadącym pociągiem osobowym do Poznania” - opisuje nasza Czytelniczka.

Zakrwawiony mężczyzna chciał wtargnąć pod nadjeżdżający pociąg w Witaszycach. Uratowali go sokiści  


Jarociński SOK potwierdza zdarzenie. Mundurowi otrzymali informację o dziwnie zachowującym się mężczyźnie na stacji PKP w Witaszycach. Ruszyli tam błyskawicznie.

- On poruszał się po peronie, ale tak jakby mu brakło sił, usiadł  i chciał się poderwać. Wjeżdżał osobowy pociąg do Poznania. Szybko z kolegami  dobiegliśmy i go przejęliśmy - opowiada jeden z funkcjonariuszy. - Ludzie nie podchodzili do niego zbyt blisko, bo nie wiedzieli, czy chce sobie krzywdę zrobić, czy też komuś innemu, bo był cały zakrwawiony - dodaje.


 SOK-iści opatrzyli ranę około 60-letniemu mieszkańcowi powiatu krotoszyńskiego, który tego samego dnia opuścił zakład karny w Strzelcach Opolskich  - Mężczyzna oświadczył trzykrotnie, że zamierza się targnąć na życie, bo życie mu zbrzydło - opowiada funkcjonariusz. Desperat został przekazany Zespołowi Ratownictwa Medycznego.To nie pierwsza sytuacja, kiedy mundurowi z SOK-u interweniowali w Witaszycach.

Zakrwawiony mężczyzna chciał wtargnąć pod nadjeżdżający pociąg w Witaszycach. To nie pierwsza taka sytuacja 

- Było już kilka takich sytuacji, że w Witaszycach  interweniowaliśmy w stosunku do osób, które próbowały popełnić samobójstwo - mówi Jacek Furmankiewicz, komendant posterunku Straży Ochrony Kolei w Jarocinie.

Świadkowie chwalą mundurowych za błyskawiczną akcję i profesjonalne podejście do 60-latka.

„Bardzo dziękuję za taką postawę, gdyż w dzisiejszych czasach trudno o dobrych ludzi w służbach mundurowych.  Byli to młodzi panowie, ale bardzo opanowani i każdy wiedział, co ma robić. Bardzo ładnie się spisali” - napisała do redakcji jedna z naszych Czytelniczek.  

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.                                

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (8)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +2 / -4

    lukas76

    Przynajmniej się do czegoś przydali zamiast spać w aucie obok Koali albo tartaku.

    • 2 miesiące temu | ocena +7 / -2

      Andrzej

      Ciekawe czy Ty jesteś taki sumienny w pracy Same ideały w tych internetach...

  • 2 miesiące temu | ocena +6 / -3

    Jarocinianka

    Cała sytuacja wyglądała inaczej niż jest opisane w artykule ktoś tu trochę dodał

  • 2 miesiące temu | ocena +7 / -4

    Ona

    Ja widziałam że tego pana na peronie trzymał jakiś kolejarz a sokiści go tylko odebrali od niego.

  • 2 miesiące temu | ocena +3 / -5

    Hfihgh

    "Miał zakrwawioną twarzą"??? ***** czytajcie co publikujecie...

  • 2 miesiące temu | ocena +6 / -8

    Ona

    Wyszedł z więzienia, nie ma domu, pracy, nie ma nic i nikogo to się nie dziwię że "życie mu zbrzydło". Uratowali mu życie ale teraz to już ich nie interesuje co się z nim stanie

    • 2 miesiące temu | ocena +6 / -2

      Mad max

      Jak to nie obchodzi, pojechał szlakiem piastowskim do Gniezna

    • 2 miesiące temu | ocena +3 / -2

      J ja jkhl

      To go przygarnij