Reklama

Właścicielka szuka kota. Wyznaczyła nagrodę - 1.000 zł

Opublikowano: śr, 10 mar 2021 13:06
Autor: | Zdjęcie: Archiwum rodzinne

Właścicielka szuka kota. Wyznaczyła nagrodę - 1.000 zł - Zdjęcie główne

Za pomoc w odnalezieniu kota właścicielka wyznaczyła tysiąc złotych nagrody | foto Archiwum rodzinne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Pani Żaneta od 1 marca poszukuje swojego kotka. Wyznaczyła nagrodę za pomoc w jego odnalezieniu.

Reklama

Do naszej skrzynki często trafiają informacje o zagubionych lub znalezionych zwierzętach, szczególnie psach i kotach. Często dzięki pomocy czytelników te historie kończą się happy endem, a pupile wracają do swoich domów. Liczymy, że i tym razem uda się jakoś pomóc zrozpaczonej właścicielce. 

 

Poszukiwania kota trwają już dziewiąty dzień. Ostatni raz był widziany w poniedziałek 1 marca w okolicach cmentarza i ulicy Staszica w Jarocinie. Kot był młody, raczej nieufny wobec obcych, ale dobrze znał te tereny. Zwykle wracał do domu po godzinie. Tym razem nie wrócił ze spaceru. Właściciele szukali go po lesie i osiedlu, ale bez rezultatów. Kot miał czarne plamki na głowie, między uszami (przypominające nierówno obciętą grzywkę), na grzbiecie oraz czarny ogonek, a na szyi czarną obróżkę z dzwonkiem. Może zareagować na imię Egon. 

 

Jak podkreśla pani Żaneta kot był nauczony życia w domu. Liczy na to, że zwierzę może ukryło się pod maską samochodu i zostało nieświadomie wywiezione w inne okolice. Apeluje o pomoc. Dla osoby, która pomoże w odnalezieniu kotka wyznaczyła nagrodę w wysokości tysiąca złotych. 

On nigdy nie uciekał. Nigdy nie wychodził na tak długo. Boi się ciemności. Ludzi, aut. Na pewno nie chodzi po ulicach. Proszę... sprawdźcie swoje ogrody, szopy, garaże. Błagam! Szczególnie ludzi, którzy mieszkają w rejonach Staszica/ cmentarza, gdyby się pojawił, proszę o zatrzymanie dosłownie na 10 min kotka. Przyjedziemy i sprawdzimy, czy to on. Tel do mnie 607 912 215, tel do taty 607 062 890. O każdej porze dnia i nocy! - apeluje na fb właścicielka. 
 
Pojawiły się informacje, według których kot mógł być widziany w rejonach weterynarii przy ul. Poznańskiej a nawet w rejonach ulicy Świętego Ducha. Dlatego w całym mieście pojawiły się plakaty z informacją o poszukiwaniach. 
 
Ten zwierzak wiele dla mnie znaczy. Uratowaliśmy go, gdy on był krok od przekroczenia tęczowego mostu, jest dla mnie bardzo ważny... tak, nie boję się mówić, że Go KOCHAM. Dziękuję Wam za wsparcie. Wiem, że są tu ludzie, którym tak samo zależy na powrocie kocurka do domu - nie traci nadziei pani Żaneta.
 
Podkreśla, że według niej, gdy zaginie ważna dla kogoś istota, to pieniądze są bez znaczenia. Bez wahania da więc 1000 zł nagrody.
Jeśli ktoś poprosi o więcej, to dam więcej. Chcę tylko, żeby kotek do mnie wrócił - zapewnia jarocinianka.
 
Być może ktoś z Czytelników portalu będzie mógł przyczynić się do odnalezienia zwierzątka. Liczymy - jak zawsze - na Państwa pomoc. 
 

Nasza Gazeta dostępna również on-line - ZOBACZ TUTAJ - E-wydanie Gazety Jarocińskiej.

 

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się, również w sieci.

 
 
 
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 7 miesięcy temu | ocena +2 / -0

    Anna

    Chce panią pocieszyć , mój kot wrócił po dwóch miesiącach . Koty to mądre stworzenia . Napewno wróci .

  • 7 miesięcy temu | ocena +2 / -0

    Inny Kot

    Kot był, kot miał... Dlaczego czas przeszły? Zakładacie od razu najgorsze?