Reklama

Tajemnicza mogiła przy torach w Witaszycach. Kogo pochowano w bezimiennym grobie?

Opublikowano: 28 lipca 2021 14:24
Autor:

Tajemnicza mogiła przy torach w Witaszycach. Kogo pochowano w bezimiennym grobie?  - Zdjęcie główne

Tajemnicza mogiła przy torach w Witaszycach

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Tuż obok starego przejazdu kolejowego w Witaszycach, blisko budynku stacji znajduje się mogiła. Na tabliczce umieszczonej na krzyżu zamiast nazwisk widnieje tylko rok.

Reklama

W tym miejscu pochowano 6 żołnierzy niemieckich, którzy zostali wyrzuceni z transportu kolejowego w styczniu 1945. Nie mieli przy sobie żadnych dokumentów ani nieśmiertelników. Niczego co pozwoliłoby zidentyfikować ich tożsamość.

Tajemnicza mogiła przy torach w Witaszycach. Kogo pochowano w bezimiennym grobie?

W lipcu 2011 roku Pracownia Badań Historycznych i Archeologicznych „Pomost” z Poznania  dokonała ekshumacji. Szczątki zostały pochowane w grobie na cmentarzu Miłostowskim w Poznaniu. Mimo podjętych prób niestety nie udało się nic ustalić w sprawie tego, kim byli niemieccy żołnierze.

Tajemnicza mogiła przy torach w Witaszycach. Kogo pochowano w bezimiennym grobie?


Mogiłą opiekował się przez lata jeden z mieszkańców wioski - nieżyjący już Kazimierz Szymczak.

- Wcześniej o ten grób dbał pan Ołtarzewski. Pamiętam, że to był taki drobny staruszek, który brał udział również w pierwszej wojnie światowej. Czasem opowiadał o swoich przeżyciach. Po jego śmierci mój tata przejął ten obowiązek. Ten grób był zresztą blisko naszego pola. Tata postawił krzyż i posadził brzóski. Miał siedem lat, gdy wybuchła wojna. Chodził do niemieckiej szkoły. Nie żywił jednak urazy do Niemców. Zwykł mówić, że może jakaś matka szuka swojego syna i martwi się, czy ktoś dba o jego grób - opowiada pani Renata, która z sentymentu nadal odwiedza z rodziną to miejsce.

 

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (6)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +0 / -1

    pool

    człowiek to człowiek należy się mu szacunek nawet jak był za życia zbirem

  • 2 miesiące temu | ocena +4 / -2

    bb

    Tak pięknie to tylko Polacy potrafią si zachować - dbać dziesięciolecia o grób wroga. W Niemczech każdy grób po 20 latach jest z mocy ich prawa likwidowany i nie ma możliwości przedłużenia jego istnienia. To oburza szczególnie inne nacje, w tym Polaków, ale Niemców nie. Tak po prostu u nich jest. A tu proszę o grób i to nieznanych żołnierzy wroga Polacy dbają 76 lat. Postawa godna pochwały.

    • 2 miesiące temu | ocena +1 / -1

      Znafca rapu

      Gdzie tak jest? Byłem i wiem na pewno, ze jest inaczej. Więc pytam się - gdzie tak jest, w którym mieście czy landzie czy tez może w jakimś powiecie? Odpowiedz - tylko bez ściemy, bo i tak sprawdzę.

      • 2 miesiące temu | ocena +1 / -0

        bb

        Już Ci odpowiadam, w południowych Niemczech, w kraju związkowym Badenia - Wintembergia, w mieście i powiecie Ulm. Nie ściemniam. Sprawdż, jeśli nie wierzysz.

  • 2 miesiące temu | ocena +4 / -0

    KdF

    Brzóski piszecie...........hmmmmmmm.

    • 2 miesiące temu | ocena +0 / -0

      tekst

      Piszą tak, jak słyszą... :)