Noc Otwartych Sądów organizowana jest w całej Polsce i koordynowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości. W Wielkopolsce udział w niej bierze tylko kilka sądów. Jest wśród nich Jarocin, jako jedyny w okręgu kaliskim. Akcja w naszym mieście odbędzie się po raz pierwszy.
Będzie można zasiąść w fotelu sędziowskim i obejrzeć pokój przyjaznych przesłuchań
Spotkania edukacyjne z dziećmi, młodzieżą, przedstawienie adresowane dla seniorów „Jak nie paść ofiarą oszustwa metodą na wnuczka” oraz pokazowy proces „Cioty z Cielczy”, a na koniec możliwość zwiedzania jarocińskiego sądu - to i wiele więcej znalazło się w programie Nocy Otwartych Sądów w Jarocinie.
Jak wyjaśnia sędzia Sądu Rejonowego w Jarocinie Maciej Gruchalski „akcja ma przybliżyć funkcjonowanie sądów i oswojenie się z tą instytucją mieszkańców, zanim przyjdzie się im udać tam na przykład we własnej sprawie”.
Wszystko odbędzie się w piątek - 22 maja i rozpocznie już od rana. Wtedy w budynku sądu przy al. Niepodległości odbędą się spotkania edukacyjne dla dzieci i młodzieży.
O godzinie 16.00 w tym samym miejscu będzie można obejrzeć przedstawienie adresowane do seniorów, a przygotowane przez uczniów Szkoły Podstawowej w Kolniczkach - „Jak nie paść ofiarą oszustwa metodą na wnuczka”.
W trakcie Nocy Otwartych Sądów uczestnicy będą mieli również okazję do zapoznania się z dorobkiem Ośrodka Kuratorskiego, który od 45 lat działa przy jarocińskim sądzie.
- Tego dnia sąd będzie otwarty dla mieszkańców, którzy od 19.30, w towarzystwie sędziów i pracowników sądu, będą mieli możliwość zwiedzania sal rozpraw, zasiąść za stołem sędziowskim a także obejrzeć pokój przyjaznych przesłuchań dzieci oraz ofiar przemocy - wyjaśnia sędzia Maciej Gruchalski.
„Proces Cioty z Cielczy” z rolami Jarociniaków i rodowitymi Cielczankami na widowni
Największą atrakcją jarocińskiej Nocy Otwartych Sądów będzie jednak „Proces Cioty z Cielczy”, czyli symulacja XVIII wiecznej rozprawy sądowej - procesu czarownicy.
Dzięki uprzejmości Muzeum Regionalnego w Jarocinie odbędzie się ona w pałacu Radolińskich, początek o godzinie 18.00.
- Będzie to symulacja rozprawy sądowej, będąca połączeniem współczesnego procesu karnego i sprawy kobiety oskarżonej o czary, ale językiem współczesnym. Ma ona pokazać, jak wyglądało prawo do obrony w tamtych czasach, gdzie głównym dowodem było przyznanie się do winy wymuszane torturami - stwierdza sędzia Maciej Gruchalski.
I dodaje:
- W większości historycznych procesów takie kobiety były skazywane. Ostatni proces w Polsce odbył się niedaleko Jarocina, bo w Doruchowie, w gminie Ostrzeszów.
Aktorzy - amatorzy wystąpią w „Procesie Cioty z Cielczy” w historycznych strojach - w nieco dowolnej interpretacji. Rozprawie będzie przewodniczył sędzia Maciej Gruchalski, a oskarżycielem będzie Jakub Łuczak z Prokuratury Rejonowej w Jarocinie. Jak w takich procesach było, jest również rola dla kata.
W pozostałe role wcielą się Jarociniacy, między innymi nauczyciele Zespołu Szkół Specjalnych w Jarocinie. Z kolei na widowni zasiądą między innymi rodowite Cielczanki, odtwarzające role koleżanek Cioty. One też zadbają o to, aby uczestnicy procesu mieli co jeść. Poza tym każdy wyjdzie z pamiątką z tego wydarzenia.
Szczegółowy program akcji Nocy Otwartych Sądów w Jarocinie dostępny jest PONIŻEJ oraz TUTAJ.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.