W kwietniu dwójka lekarzy ginekologów zrezygnowała z pracy w szpitalu w Jarocinie. Od tego czasu obowiązywał ich 3-miesięczny okres wypowiedzenia.
Zamieszanie wokół jarocińskiej ginekologii i rezygnacja ordynatora
Decyzję o rezygnacji ginekologów poprzedził okres zamieszania wokół jarocińskiej lecznicy, a szczególnie wokół oddziału ginekologii i położnictwa, którego ordynatorem przez 15 lat był Miłosz Matuszczak.
Odział miał przejść radykalne zmiany, które miały polegać między innymi na ograniczeniu łóżek oraz redukcji zatrudnieniu położnych i pielęgniarek. Mówiło się nawet o likwidacji ginekologii, położnictwa i oddziału noworodkowego. Jako przyczyny podawano - opierając się na danych - straty finansowe oraz malejącą liczbę porodów.
Informacje wywołały wiele kontrowersji, burzę w internecie a nawet protesty personelu szpitala. Wśród protestujących był też ordynator Miłosz Matuszczak, który nie zgadzał się ze sposobem, w jaki wprowadza się zmiany, przede wszystkim z tym, że - jego zdaniem - nie były one konsultowane z personelem.
Ostatecznie ordynator podjął decyzję o odejściu z pracy w Jarocinie. Rezygnację złożyła też inna lekarka ginekolog - dr n. med. Katarzyna Grześkowiak.
Jarocińscy ginekolodzy zatrudnieni w szpitalu w Słupcy - czym się będą zajmowali?
Teraz dotarła do nas informacja, że nasi ginekolodzy znaleźli pracę w szpitalu w Słupcy [zobacz zdjęcie PONIZEJ].
„Z przyjemnością informujemy, że do grona lekarzy SP ZOZ w Słupcy dołączyli dr n. med. Katarzyna Grześkowiak oraz lek. Miłosz Matuszczak - specjaliści w dziedzinie położnictwa i ginekologii, posiadający bogate doświadczenie w diagnostyce i leczeniu schorzeń ginekologicznych oraz opiece nad kobietami na każdym etapie życia” - czytamy na stronie słupeckiej lecznicy.
Lekarze zajmą się tam między innymi:
- prowadzeniem ciąży i opieką nad kobietami w ciąży,
- diagnostyką oraz leczeniem chorób ginekologicznych,
- wykonywaniem badań USG ginekologicznego i położniczego,
- małoinwazyjnymi zabiegami ginekologicznymi, w tym laparoskopowymi i histeroskopowymi,
- diagnostyką i leczeniem endometriozy, mięśniaków macicy, torbieli jajników oraz zaburzeń statyki narządu rodnego i wysiłkowego nietrzymania moczu.
„Dołączenie tak doświadczonych specjalistów to kolejny krok w rozwoju naszego oddziału ginekologiczno-położniczego i poszerzeniu możliwości diagnostycznych oraz zabiegowych, z których będą mogli korzystać pacjenci naszego szpitala” - podkreśla lecznica w Słupcy.
Po odejściu Miłosza Matuszczaka i Katarzyny Grześkowiak w jarocińskim oddziale ginekologiczno-położniczo-noworodkowym pracuje 8 lekarzy specjalistów.
Jak oceniacie pracę jarocińskiej ginekologii, położnictwa i oddziału noworodkowego, czy odejście ginekologów może pogorszyć czy poprawić sytuację - piszcie w komentarzach, czekamy na Wasze merytoryczne opinie.
Fot. Liwiusz Rosołowski
Komentarze (0)