Spotkanie w Kamienicy Kultury odbyło się pod hasłem „Jarociński Babilon” i było częścią „Lokalnej Strategii Integracji Osób z Doświadczeniem Migracji, w tym uchodźstwa w Gminie Jarocin na lata 2026-2028” oraz projektu „Jarociński Babel”.
„Jarociński Babel” ma służyć wzajemnej integracji migrantów i jarociniaków
Strategia została przyjęta do realizacji przez radnych Rady Miejskiej w Jarocinie i jest częścią projektu, który we współpracy z urzędem miejskim i Biblioteką Publiczną Miasta i Gminy Jarocin, będzie przez półtora roku prowadziło Stowarzyszenie XXI. Przedsięwzięcie finansowane jest ze środków Unii Europejskiej.
Aby lepiej poznać - z jednej strony potrzeby i obawy migrantów a z drugiej potrzeby i obawy jarociniaków - zorganizowane zostało spotkanie obu stron w Kamienicy Kultury. Uczestniczyli w nim także niektórzy jarocińscy radni, burmistrz Urszula Wyremblewska-Korzyniewska oraz sekretarz gminy Robert Kaźmierczak.
- Pozwoli nam to lepiej przygotować działania, które będziemy realizowali w ramach projektu „Jarociński Babel”, a które mają służyć naszej wzajemnej integracji - mówiła podczas spotkania Małgorzata Niestrawska-Kaźmierczak ze Stowarzyszenia XXI i radna powiatowa.
Uczestnicy spotkania w Kamienicy Kultury zostali podzieleni na trzy grupy - polską, ukraińskojęzyczną oraz hiszpańskojęzyczną.
Każda w innym pomieszczeniu, pracowała nad wcześniej ustalonymi zagadnieniami, wśród których były między innymi:
- potrzeby,
- obawy,
- bariery,
- to, czym możemy się wzajemnie podzielić.
Jakie obawy i potrzeby mają migranci, a jakie jarociniacy - wnioski z „Jarocińskiego Babilonu”
Na koniec wszyscy na powrót spotkali się razem i omówili wnioski, które wypłynęły z zajęć w grupach. Większość zgłaszanych problemów w zespołach obcojęzycznych była podobna. A więc: bariera językowa, problemy prawne i administracyjne - na przykład z pozwoleniem na pracę, problemy przy wynajmie mieszkania. Poza tym brak informacji (różnej w jednym miejscu - przyp. red.), różnice kulturowe i religijne oraz problemy związane z nauką dzieci obcokrajowców w polskich szkołach.
Z kolei jarociniacy wyrazili swoje obawy przede wszystkim w sferze bezpieczeństwa, konkurencji na rynku pracy i zwiększonego napływu migrantów.
Z dyskusji wyniknął też jeden podstawowy wniosek, że trzeba rozróżnić migrantów, którzy przyjeżdżają do nas tylko na jakiś czas - często krótki - i tych, dla których gmina Jarocin stała się miejscem do życia, są tu z rodzinami, pracują a ich dzieci uczą się w naszych szkołach.
- Jeśli chcemy się integrować, to musimy wziąć to przede wszystkim pod uwagę i nasze działania powinny być skierowane przede wszystkim do tych, którzy chcą tej integracji - stwierdził jeden z uczestników dyskusji.
Wnioski ze spotkania z migrantami podstawą projektu „Jarociński Babel”
Osoby hiszpańskojęzyczne, mówiąc o barierach i problemach, z którymi się zderzają w Polsce, zwracały uwagę chociażby na brak możliwość zrobienia prawa jazdy.
- Nie ma takiej możliwości w języku hiszpańskim, a z tłumaczem nie można wejść na egzamin. To dla nas duży problem komunikacyjny, przez który czujemy się wykluczeni - zaznaczali.
Z kolei społeczność ukraińska ze względu na toczącą się wojnę w ich kraju, zwracała uwagę na potrzebę pomocy psychologicznej dla dorosłych i dzieci oraz potrzebę akceptacji.
- Bardzo wiele osób nie może się tutaj w pełni realizować, na przykład zawodowo, przez traumę jaką mają. Dlatego potrzebna jest pomoc psychologiczna w języku ukraińskim. Poza tym ze względu na te przeżycia, których doświadczyliśmy w Ukrainie i lęki, które mamy, potrzebujemy akceptacji, jako zwykłego człowieka, nie gorszego - mówiła Zoriana Nesterak, która mieszka i pracuje w Jarocinie.
Podczas zajęć w grupach obcokrajowcy wskazali też to, co mogliby wnieść do jarocińskiej społeczności. Są to: kultura danego narodu, narodowe potrawy oraz dyscypliny sportu i rekreacji, na przykład rumba-arabika.
Wszystkie wnioski ze spotkania „Jarocińskiego Babilonu” zostaną przeanalizowane i wzięte pod uwagę przy przygotowywaniu działań w ramach projektu „Jarociński Babel”.
Zwieńczeniem spotkania w Kamienicy Kultury był koncert jazzowy w wykonaniu Kaliny Drygas - perkusja i Darina Babenko - fortepian.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.