Reklama

Reklama

Lekarz weterynarii będzie wnioskował o odebranie zwierząt rolnikowi

Opublikowano: pon, 3 maj 2021 07:00
Autor: | Zdjęcie: Internauta jarocinska.pl

Lekarz weterynarii będzie wnioskował o odebranie zwierząt rolnikowi - Zdjęcie główne

W takich warunakch są hodowane zwierzęta w jednym z gospodarstw w Cząszczewie | foto Internauta jarocinska.pl

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Kilkadziesiąt sztuk bydła grzęźnie w oborniku w jednym z gospodarstw w Cząszczewie (gm. Jarocin).

Reklama

 - Krowy są w szopce, stodole do połowy wysokości budynku jest gnój. Zwierzęta  grzbietami ocierają o sufit. Najprawdopodobniej jedzenie jest rzucane w obornik i jak one to mają jeść - mówi jedna z naszych Czytelniczek, która prosiła o zainteresowanie się, w jakich warunkach są przetrzymywane zwierzęta.

 

Jednocześnie wskazuje, że to jest ta posesja, w której służby interweniowały trzy lata temu.
 
     Gospodarstwo, o którym mówiła Czytelniczka, od razu rzuca się w oczy. W przydomowym ogrodzie chodzą dwa cielaki. Z garażu znajdującego się przy domu wychodzi krowa, zalega w nim obornik. Na podwórzu panuje bałagan, leżą wiadra, opony.  Na środku stoi leciwy traktor - Ursus C-360. Każdy z trzech budynków jest zniszczony. W najlepszym stanie jest dom. Rolnik stoi przed swoją posesją. Rozmawia z kierowcą busa. Nerwowo reaguje na nasz redakcyjny samochód.

- Co mieszkańcom śmierdzi gnój? - pyta?

 

 Dlaczego przetrzymuje zwierzęta w niewłaściwych warunkach?

- Był już tutaj Powiatowy Lekarz Weterynarii. Wszystko mam uporządkować do lipca. Mam jeszcze czas. Nie róbcie zdjęć, bo będziecie mieli problemy - krzyczy.


Z  jakiego powodu nie wyrzuca na bieżąco obornika? - dociekamy.

- Tyle ludzi siedzi w więzieniach, w karty grają, niech przyjdą k… gnój wywalać. Zobaczą, co znaczy robota. Jak wy będziecie tak lotać, to za dwa, trzy lata w rolnictwie nie będzie nikogo. Będzie sami.   I wtedy k… będziecie robić zdjęcia i pisać: „Tutaj pusto”, „Tutaj pusto”, a po chleb pojedziecie do Unii. Niech Unia wam żryć da -  wykrzyczał, po czym poszedł sobie.

 Mieszkańcy wioski niechętnie rozmawiają o rolniku.

- Nie szuka i nie chce pomocy. Nie chcę się więcej wypowiadać na jego temat. Jest specyficzny  i różne są zdania na jego temat - mówi jeden z nich.

Niektórzy obawiają się, że gospodarz poprzez swoje zaniedbania może stracić krowy.

- Te zwierzęta nie są wynędzniałe, chude, ale niestety nie są utrzymywane w właściwych warunkach. Tam już była interwencja i teraz ponownie sytuacja się powtórzyła. Sam prowadzi to gospodarstwo. Jest też ono źródłem jego utrzymania - mówi Katarzyna Grzelak, sołtys  Cząszczewa.


Lekarz weterynarii będzie wnioskował o odebranie zwierząt rolnikowi

 Gospodarstwo w Cząszczewie skontrolował Powiatowy Lekarz Weterynarii w Jarocinie. Z przeprowadzonej inspekcji wynika, że rolnik ma 23 sztuki bydła. Tyle samo widnieje w ewidencji zwierząt prowadzonych przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

- W agencji jest zarejestrowanych 8 sztuk owiec, a w gospodarstwie jest ich 14, ale część owiec jest młodych  i rolnik ma jeszcze  możliwość ich zgłoszenia - mówi Paweł Marcinkowski, Powiatowy  Lekarz  Weterynarii.


- Pomimo, że zwierzęta są w niezłej kondycji, jest zapas paszy, to jest ich za dużo w stosunku do małej powierzchni budynków inwentarskich, które to są w bardzo złym stanie i grożą zawaleniu. Podobnie jak przy poprzedniej interwencji, kilka lat wstecz, w budynkach nagromadzona jest bardzo duża ilość obornika. Rolnik tłumaczy, że usuwa go co jakiś czas. W mojej ocenie on był nieusuwany latami - dodaje lekarz weterynarii.

 

Jednocześnie skierował pismo do policji o podejrzeniu znęcania się nad zwierzętami hodowlanymi poprzez utrzymywanie ich w niewłaściwych warunkach bytowania.


O ujawnionych nieprawidłowościach poinformowany został również Urząd Miejski w Jarocinie.

 

- Nie ma możliwości, aby te zwierzęta były tam dłużej. Będę wnioskował do burmistrza o ich zabranie. Ta sytuacja powtarza się i niestety  nic to nie nauczyło rolnika - ocenia lekarz. - Wcześniej bydła było znacznie mniej i już był problem. Teraz ta ilość zwierząt się zwiększyła, a temu rolnikowi sił nie przybywa - uważa Powiatowy Lekarz Weterynarii w Jarocinie.
       


Lekarz weterynarii będzie wnioskował o odebranie zwierząt rolnikowi
 
Kierownik Referatu Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Jarocinie poinformował, że w związku z pismem Powiatowego Inspektora Weterynarii bez zbędnej zwłoki, zostanie wszczęte postępowanie w stosunku do mieszkańca Cząszczewa.

Poprosimy rolnika o wyjaśnienia oraz podejmiemy czynności kontrolne, na tej podstawie zostanie podjęta decyzja. Ostatecznością będzie odebranie zwierząt - mówi Przemysław Franczak, kierownik Referatu Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Jarocinie. - Dużo będzie zależeć od tego, jaką chęć współpracy będzie prezentował sam rolnik - wyjaśnia.

 


Kierownik podkreśla, że w treści pisma przesłanego przez lekarza weterynarii wynika, że budynki inwentarskie są w złym stanie technicznym.

- Musimy pojechać tam i to zobaczyć, a następnie na tej podstawie określić dalsze kroki działań. Jeżeli zostanie wydana decyzja o czasowym odbiorze zwierząt to zostaną one przekazane do innego gospodarstwa rolnego, z którym gmina Jarocin ma podpisaną umowę na zapewnienie opieki dla zwierząt gospodarskich. Przy czym należy zaznaczyć ,że zgodnie z zapisami ustawy o ochronie zwierząt kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia obciąża się ostatecznie dotychczasowego właściciela tych zwierząt. Przy dużych kosztach, zależnych od czasu trwania takiego pobytu zwierząt w gospodarstwie zastępczym może to być przyczyną problemów finansowych rolnika, który dopuścił się zaniedbań - wyjaśnia kierownik Franczak.


     Będziemy wracali do sprawy. 

 

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.




   

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (6)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -0

    Ja

    Sam prowadzi gospodarstwo to żadne wytłumaczenie!

  • 6 miesięcy temu | ocena +3 / -4

    Mieszkaniec

    To może ci co traktują zwierzęta jak członków rodziny przegraną owieczki i krówki pod dach do bloku.

  • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -2

    Zalzwierzat

    Wreszcie się ktos wziol za tego gospodarza od siedmiu bolesci jego wsadzic w takie warunki niech zobaczy jak to jest kase z uni dostawaja I wciaz za mało.....Brawo dla pan Weterynarza oby jak najszybciej mu odebrali 😢😢😢😢Bo zal patrzec na te biedne zwierzeta

  • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -0

    11

    Najlepsze są te krowy w domu na 1 piętrze

    • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -1

      urabura

      czekaj co bo nie wiem czy dorbze widze. krowy w domu? XD

  • 6 miesięcy temu | ocena +6 / -2

    Brukarz

    To Tobie człowieku daje Unia ! i tylko Ty się narobisz, inni jak idą do pracy to myślisz , że leżą i z nieba kapie płacą za nic, więc zamknij ten swój rozp...dziel i idź do pracy, zobaczysz jak to jest dobrze.