Reklama

Jarocin. Zagubił się koło cmentarza, odnalazł się na św. Ducha

Opublikowano: wt, 30 mar 2021 07:18
Autor:

Jarocin. Zagubił się koło cmentarza, odnalazł się na św. Ducha   - Zdjęcie główne

Egon po prawie miesiącu poszukiwań wrócił do domu

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Przez ostatnie cztery tygodnie sprawą zaginionego kota żyło wielu naszych Czytelników. Tym bardziej, ze zdeterminowana właścicielka Egona wyznaczyła nagrodę tysiąc złotych za pomoc w jego odnalezieniu.

Reklama

Ostatni raz kot był widziany w poniedziałek 1 marca w okolicach cmentarza i ulicy Staszica w Jarocinie. Zwierzak był młody, raczej nieufny wobec obcych, ale dobrze znał te tereny. Zwykle wracał do domu po godzinie. Tym razem nie wrócił ze spaceru. Właściciele szukali go po lesie i osiedlu, ale bez rezultatów. Wkrótce w całym mieście pojawiły się plakaty z podobizną Egona. Za pomoc w odnalezieniu kotka wyznaczono nagrodę w wysokości 1.000 zł, ale właścicielka była gotowa zapłacić jeszcze więcej, gdyby była taka potrzeba.

- Uratowaliśmy go, gdy on był krok od przekroczenia tęczowego mostu, jest dla mnie bardzo ważny... tak, nie boję się mówić, że Go KOCHAM. Dziękuję Wam za wsparcie. Wiem, że są tu ludzie, którym tak samo zależy na powrocie kocurka do domu - pisała pani Żaneta.

Po publikacji informacji na portalu, grupie "zgubione znalezione" i w mediach społecznościowych zaczęły się pojawiać sygnały, że kot był widziany w rejonach parku i ulicy św. Ducha. Cztery tygodnie tułaczki i rozłąki z właścicielami sprawiły, że Egon stał się nieco dziki i jeszcze bardziej nieufny. Dlatego do jego złapania potrzebna była klatka, którą udało się wypożyczyć ze schroniska w Radlinie. Udało się go do niej zwabić w niedzielę. Wychudzony i wystraszony Egon wrócił do domu. Dziewczyna, która zauważyła poszukiwanego kota otrzymała 1.000 zł nagrody.

- Nie mogło być inaczej, bo nie rzucam słów na wiatr. Nie sądziłam, że otrzymam tyle wsparcia i pomocy. Dzięki temu do końca wierzyłam, że kotek się znajdzie. Dziękuję wszystkim zaangażowanym w sprawę. Jak się skończy lockdown zrobię bibę na cześć Egona - śmieje się szczęśliwa właścicielka. 

 

Gazeta Jarocińska - nowe wydanie. Zobacz, co przeczytasz w nowym numerze

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

 
 
 
 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -0

    pussycat

    Teraz tylko wypadałoby zdjąc ulotki porozwieszane na słupach.

  • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -0

    Oj,oj

    Ja tam piszę się na tą bimbe.Podajcie adres.

  • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -0

    Maks G.

    Dlatego do jego złapania potrzebna była klatka, którą udało się wypożyczyć ze schroniska w Radlinie. Rzetelna informacja. Na pewno wypożyczona z Radlina???? Z tego co wiem to od osoby prywatnej. Wiarygodność na poziomie TVP

    • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -0

      Lidia Sokowicz

      Proszę zapytać panią Żanetę. Według informacji, jaką napisała, klatkę pożyczyła ze schroniska.

  • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -0

    dww

    Dziękujemy Ci Gazeto za kolejny aktykuł który zmienia nasze życie na lepsze, poszerza nasz światopogląd oraz dostarcza porcję niezbędnych informacji z rejonu <3