Nadajnik sieci Play jest stawiany na prywatnej działce przy ul. Świętego Ducha w Jarocinie. Portal nagłośnił sprawę przed tygodniem. Po nas inwestycją zainteresowały się inne media.
Dwie kontrole na budowie wieży telefonii komórkowej w Jarocinie
Maszt o wysokości 55 metrów powstaje w tzw. strefie zamieszkania. Okoliczni mieszkańcy boją się - jak mówią - promieniowania elektromagnetycznego sieci 5G. Jak tylko ruszyły prace rozpoczęli walkę, aby zablokować inwestycję. O pomoc zwrócili się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Urzędnicy przeprowadzili kontrole. Choć dopatrzyli się pewnych uchybień i ukarali kierownika budowy 500-złotowym mandatem, nie stwierdzili aby prowadzone roboty istotnie odbiegały od ustaleń i warunków określonych w decyzji o pozwoleniu na budowę oraz zatwierdzonym projekcie budowlanym.Jak podkreślają kontrolerzy - nie było podstaw - by wstrzymać roboty. Mieszkańcy podważali jednak usytuowanie słupów wieży. Dowodzili, że znajdują się zbyt blisko sąsiedniej działki. Wykonawca zdecydował, aby jeszcze raz przeprowadzić pomiary geodezyjne, a Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowalnego udał się na ponowną kontrolę. Co ustalono w jej trakcie?
- Kierownik zrealizował wszystkie nasze zalecenia z pierwszej kontroli. Teren budowy został ogrodzony, skarpa wykopu od strony sąsiedniej działki zabezpieczona, wywieszone zostały tablice informacyjne. Uprawniony geodeta dokonał ponownej, dwukrotnej weryfikacji usytuowania fundamentu wraz z kotwami montażowymi słupów wieży. Przeprowadzone pomiary potwierdziły, że inwestycja jest realizowana zgodnie z projektem i dlatego postanowiono kontynuować budowę - wyjaśnia Wojciech Rodziak, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowalnego w Jarocinie.
Podkreśla, że w tej sytuacji nie widzi podstaw do wstrzymania robót budowlanych - skoro są prowadzone zgodnie z wydanym pozwoleniem na budowę oraz zgodnie z projektem.
Mieszkańcy chcą zablokować budowę wieży
Mieszkańcy ulic Żerkowskiej, Św. Ducha i Zajęczej w Jarocinie robią jednak wszystko, aby wstrzymać budowę. Zbierają podpisy pod petycją do Starostwa Powiatowego w Jarocinie. Twierdzą, że pozwolenie na budowę obiektu zostało wydane z naruszeniem prawa.
- Żaden z właścicieli działek przyległych do terenu inwestycji nie otrzymał stosownego zawiadomienia o planowanej budowie stacji bazowej sieci komórkowej - mówi mieszkaniec ul. Św. Ducha w Jarocinie.
- Nie ma możliwości, żeby taki nadajnik nie miał wpływu na inne działki. Korzystamy z internetu radiowego i zastanawiamy się, czy nie będzie zakłóceń. Nie mamy telewizji kablowej, tylko satelitarną i też nie wiemy, czy to nie będzie miało jakiegoś wpływu. Nikt żadnych badań w tym kierunku nie przeprowadził - denerwuje się rozmówca portalu.
Urzędnicy: Były obwieszczenia o planowanej inwestycji
Jarocińscy urzędnicy tłumaczą, że inwestor - P4 otrzymał - decyzję o warunkach zabudowy w trybie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.
- Strony są zawiadomione pisemnie. W tym przypadku był tylko właściciel działki, ponieważ oddziaływanie zamykało się tylko w obrębie tej działki. Dodatkowo informacje podaje się w formie obwieszczenia, które jest wywieszane na tablicy ogłoszeń w Urzędzie Miejskim w Jarocinie. Jest również przesyłane do przewodniczących osiedli lub sołtysów - tłumaczy Sebastian Walczak, dyrektor Wydziału Rozwoju Urzędu Miejskiego w Jarocinie.
Urzędnicy jarocińskiego Starostwa Powiatowego twierdzą, że pozwolenie na budowę zostało wydane zgodnie z prawem.
- Z upoważnienia Burmistrza Jarocina została wydana decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Przed wydaniem tej decyzji zawiadomiono o wszczęciu postępowania poprzez podanie do publicznej wiadomości. Zawiadomiono na piśmie właściciela działki na której planowano lokalizację inwestycji oraz zamieszczono informację na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego. W wyznaczonym czasie określonym w zawiadomieniu nie wpłynęły żadne wnioski i uwagi dotyczące omawianej sprawy. Wskazana decyzja ma charakter prawomocny i ostateczny. Razem z projektem budowlanym została dołączona do wniosku o wydanie pozwolenia na budowę - mówi Włodzimierz Buchwald, kierownik Referatu Budownictwa i Środowiska Starostwa Powiatowego w Jarocinie.
Urzędnik uspokaja okolicznych mieszkańców.
- Z projektu budowlanego wynika, że przyjęte rozwiązania gwarantują brak przekroczenia dopuszczalnej gęstości strumienia elektroenergetycznego w miejscach dostępnych dla ludzi. Ludność nie będzie miała fizycznego dostępu do obszaru, dla którego przekroczony jest dopuszczalny poziom elektroenergetycznego promieniowania. Dopuszcza się bez ograniczeń przebywanie ludzi na poziomie terenu oraz w okolicznych budynkach. Planowana inwestycja według projektu, w żaden sposób nie ogranicza gospodarowania na działkach sąsiednich - tak tłumaczy wydanie pozwolenia na budowę Włodzimierz Buchwald, kierownik Referatu Budownictwa i Środowiska Starostwa Powiatowego w Jarocinie.
Zarzuty mieszkańców odpiera również przewodniczący osiedla 700-lecia.
- Wszystkie obwieszczenia, które otrzymuję z urzędu wywieszam na tablicach ogłoszeń przy ul. Żerkowskiej i Taczaka. Zgodnie z prawem, wiszą one 14 dni - mówi Jerzy Maćkowiak.
Firma P4 przesłała portalowi stanowisko odnośnie realizacji inwestycji.
„Inwestycja w Jarocinie jest realizowana na podstawie wszystkich wymaganych zgód administracyjnych, w tym Pozwolenia na Budowę. Obecnie prowadzone są prace przy fundamencie. Uruchomienie stacji planowane jest na połowę 2023 roku” – czytamy w stanowisku przesłanym przez inwestora [PEŁEN TEKST ZOBACZ TUTAJ]
Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.