Ministerstwo Rolnictwa przedstawiło założenia projektu ustawy dotyczącego ochrony produkcyjnego charakteru wsi. O co chodzi?
Coraz więcej nowych mieszkańców wsi i coraz więcej konfliktów
Coraz więcej osób szuka spokoju i przenosi się z miasta na wieś. Problem w tym, że wiele z tych osób zaskakuje zderzenie wyobrażenia z rzeczywistością. Bo wieś to wciąż miejsce intensywnej działalności rolniczej.
Hałas maszyn, nieprzyjemne zapachy czy prace o nietypowych porach, są naturalnym elementem. Ale właśnie to coraz częściej prowadzi do sporów między nowymi mieszkańcami a rolnikami. W niektórych przypadkach konflikty kończą się w sądach, a te zasądzają wysokie odszkodowania wobec gospodarzy.
Jedną z głośniejszych spraw, która zakończyła się właśnie takim odszkodowaniem było postępowanie wobec Szymona Kluki, rolnika z Grodziska pod Łodzią, który został zobowiązany przez sąd do zapłaty ponad 110 tys. zł swoim sąsiadom. Powodem była uciążliwa woń pochodząca z prowadzonej przez niego chlewni, która zdaniem sąsiadów „była nie do zniesienia”.
Aby pomóc rolnikowi i zapobiec bankructwo jego gospodarstwa uruchomiona została zbiórka, która miała pokryć część zasądzonej należności.
Przykładem różnego spojrzenia na życie na wsi była też sytuacja, która miała miejsce pod Jarocinem.Tam mieszkanka zgłosiła policji problem z kogutem, który pieje o 5.00 rano [więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ].
Ministerstwo chce wzmocnić pozycję rolników wobec nowych mieszkańców wsi
Takie sytuacje zdarzały się coraz częściej. Doszło do tego, że to rolnicy - rdzenni mieszkańcy terenów wiejskich, poczuli się tam, jak intruzi. Aby ich przed tym chronić, ministerstwo rolnictwa przygotowało rozwiązania prawne, które zyskały już miano ustawy „lex rolnik”.
„Jednym z kluczowych rozwiązań ma być wzmocnienie pozycji rolników wobec nowych mieszkańców” - argumentują ich autorzy.
Każdy nabywca kupujących dom lub działkę na wsi będzie musiał podpisać specjalne oświadczenie, w którym potwierdzi, że:
- jest świadomy hałasu, zapachów i innych uciążliwości,
- akceptuje specyfikę życia na terenach rolniczych.
Oświadczenie ma być częścią aktu notarialnego dotyczącego nabycia nieruchomości.
„Rolnictwo ma być uznane za standardowy sposób użytkowania terenu, co ograniczy możliwość uznawania go za uciążliwe dla sąsiadów - o ile odbywa się zgodnie z przepisami” - tłumaczy ministerstwo rolnictwa.
Rozważane jest także wyłączenie odpowiedzialności za zakłócanie ciszy nocnej, jeśli wynika ono z prac rolniczych, na przykład pracy maszyn czy hodowli zwierząt.
Kiedy nowe przepisy wejdą w życie i co to oznacza dla przyszłych właścicieli?
Zgodnie z rządowymi założeniami, projekt ministerstwa rolnictw ma zostać przyjęty w III kwartale tego roku.
Dla osób planujących przeprowadzkę na wieś oznacza to, że decyzja o zakupie nieruchomości poza miastem będzie wiązać się z większą odpowiedzialnością i świadomością realiów życia poza miastem.
„Nowe przepisy mają jasno pokazać, że wieś to nie tylko cisza i spokój, ale przede wszystkim miejsce pracy rolników” - przekonują autorzy nowych przepisów.
Komentarze (0)