16 listopada w hali Jarocin Sport odbyła się Charytatywna Gala Sztuk Walki, zorganizowana przez Stowarzyszenie Skrzydlaci Bohaterowie.
Charytatywna Gala Sztuk Walki w Jarocinie
Dochód z wydarzenia przeznaczono na leczenie 3-letniego Jasia Adamkiewicza, walczącego z nowotworem, oraz 4-letniego Michasia Szuby, który czeka na operację słuchu. W programie znalazło się dziewięć pokazowych walk, w przerwach których przeprowadzono licytacje. Było też stoisko gastronomiczne z ciastem, popcornem i watą cukrową oraz animacje dla dzieci. Podczas gali można było przymierzyć zbroje Gladiatora oraz wziąć do ręki ciężki, rzymski miecz.
"Zawodnikami walczącymi dla Jasia i Michasia byli podopieczni profesjonalnych klubów bokserskich. W walkach brali udział również nastoletni, młodzi zawodnicy, którzy wykazali ogromne chęci oraz odwagę, by wystawić na próbę swoje umiejętności i pokazać wszystkim jak ciężką pracę wkładają na co dzień na treningach" – piszą organiztorzy w mediach społecznościowych - Stowarzyszenie Skrzydlaci Bohaterowie.
"Walki stoczone przez młodych zawodników to rywalizacja pomiędzy kolegami z klubu, z jednej maty. W każdej z nich dominowała sportowa, czysto koleżeńska rywalizacja. Nikomu nic się nie stało, a każdy z zawodników, który stanął na sobotnim ringu był zwycięzcą. Każdy przyczynił się dla dobra 3- letniego Jasia i 4- letniego Michasia, dzięki czemu wspólnymi siłami udało się uzbierać piękną sumę" - zaznaczają organizatorzy.
17.514,62 zł zebrano podczas Charytatywnej Gali Sztuk Walki w Jarocinie
W czasie sobotniej gali udała się zabrać 17.514,62 zł. Organizatorzy dziękują wszystkim, którzy pomogli w przygotowaniu gali i finansowo wsparli imprezę. Stowarzyszenie podaje również, że ciasto pozostałe z gali zostało przekazane do Parafii św. Marcina w Jarocinie. Caritas parafialna w ramach Światowego Dnia Ubogich częstowała ciastem w podziękowaniu za składane ofiary na pomoc parafii św. Jerzego w Wilkanowie, dotkniętej ogromnymi zniszczeniami podczas powodzi.
Komu było można pomóc na Charytatywnej i Sztuk Walki w Jarocinie?
Jaś Adamkiewicz z Jarocina od grudnia 2022 walczy ze złośliwym nowotworem - mięśniakomięsak prążkowanokomórkowy. Pomimo leczenia pojawiły się najpierw przerzuty do mózgu, a niedawno również do kręgosłupa.
"Chciałabym napisać, że mamy jakieś dobre informacje... Niestety, jest wręcz przeciwnie! U Jasia pojawiły się przerzuty do kręgosłupa... Proszę o pomoc, bo naprawdę już nie wiem, co robić... Mam ochotę krzyczeć z bezsilności. Czym moje dziecko zasłużyło sobie na takie cierpienie? Dlaczego los tak okrutnie z nas zakpił... Czekamy za ostateczną decyzją z Niemiec – mija kolejny miesiąc, a wciąż nie mamy odpowiedzi. Jestem załamana... Patrzę, jak choroba wykańcza mojego synka i nie mogę nic zrobić... Każda wpłata to dla nas ogromne wsparcie i daje nam możliwość, by szukać kolejnych rozwiązań. Nie możemy się poddać, musimy walczyć o życie naszego dziecka..." - napisała kilka dni temu na stronie zbiórki Joanna Adamkiewicz, mama chorego chłopca.
4-letniego Michała Szubę z powodu braku przewodu słuchowego i niewykształconej małżowiny usznej czeka operacja w USA. Zbiórka prowadzona jest na stronie pomagam.pl. Na facebooku działa grupa z licytacjami: "Usłyszeć świat - Drużyna Michasia". Chłopiec mieszka w Nadolicach Małych w województwie dolnośląskim, ale jego mama - Paulina pochodzi z Koźmina Wlkp. Stąd też w sąsiadującej z Jarocinem gminie organizowane są różnego rodzaju akcje ze wsparciem dla chłopca.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.