Wielka noc u hrabiego Wnętrze pałacu znałam tylko z jednego zakątka, a była nim biblioteka. Specyficzny zapach i ciepło buchało w twarz, gdy wchodziło się do środka. Dziecięcym oczom ukazywały się gigantyczne regały zapełnione szarymi książkami za sprawą papierowych owijek, które nigdy nie wytrzymywały (...)