Kasia Lins o Jarocinie i Ciechowskim - W przypadku „Obywatelki K.L.” w dalszym ciągu gram napięciem. To jest środek, który sprzyja moim piosenkom, mojemu procesowi. Niemożliwość dotknięcia czegoś, co chciałoby się dotknąć - z takim uczuciem chciałabym pozostawiać słuchacza - mówi Kasia Lins, pierwsza artystka, która (...)