Reklama

"Sanatorium miłości". Adam z Goliny przygotował perfumy dla Bożeny. Czy poszedł z nią na randkę? [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Kultura W trzecim odcinku "Sanatorium miłości" panowie i panie mieli okazję trafić do serc swoich wybranek i wybranków używając zmysłów - węchu i smaku. Jak poszło w tych konkurencjach Adamowi Malinowskiemu z Goliny?

Reklama

Na początek odbyły się warsztaty zapachowe. Każdy z panów miał skomponować zapach dla swojej pani. I odwrotnie. 

- Jak mi je wręczał to zaśmiałam się, bo ja właśnie dla niego przygotowywałam swoje perfumy. Czy to jakaś magia między nami? - wyznała Bożena z Augustowa, po otrzymaniu fiolki perfum od Adama Malinowskiego z Goliny

Mężczyzna stwierdził, że zrobił je dla niej, ponieważ jest "mała i figlarna". Zapach, jaki skomponowała dla niego Bożena przypadł mu do gustu. 

- Super. Lubię taki ostrawy zapach, żeby troszeczkę mężczyznę było czuć. I może ona ten zapach taki zrobiła, żeby ona mnie poczuła - stwierdził goliniak.  

Dzień wcześniej ta para świetnie się bawiła na dancingu. Z tego faktu bardzo niezadowolony był Krzysztof z Torunia, który również  interesował się augustowianką. Ostatecznie jednak zaczął bawić się z Anitą. 

Najbardziej zaskoczony podczas tego zadania był Zbyszek, ponieważ dostał od pań aż trzy fiolki. Ostatecznie zdecydował się, że będzie chciał bliżej poznać - pochodzącą z Krotoszyna - Asię Dyrkacz, która realizuje się m.in. jako modelka i prezeska fundacji pomagającej w wychodzeniu z nałogów.      

"Sanatorium miłości". Adam z Goliny przygotował perfumy dla Bożeny. Czy poszedł z nią na randkę?

Kolejna aktywność była nie lada wyzwaniem dla niektórych panów. W 30 minut musieli przygotować sałatki dla pań. One wybierały najlepszą dla siebie, nie wiedząc kto ją zrobił i kierując się jedynie smakiem. Niektóre kobiety na podstawie użytych składników trafnie wskazały nawet autora danej potrawy.  Wynik był zaskakujący - po dwie panie znalazły się przy trzech stanowiskach, a to oznaczało trzy randki na koniec odcinka. Wygrały sałatki o charakterystyce: „słodka”, „fit” i „na ostro”. 

Sałatka Adama, podobnie jak Krzysztofa i Zbyszka nie znalazły aż takiego uznania. Mieszkaniec Goliny przyznał, że przygotowywanie jedzenia to dla niego spore wyzwanie, ponieważ takimi sprawami zajmowała się małżonka, z którą przeżył 42 lata. 

- Nigdy nie gotowałem, bo zawsze robiła to za mnie żona. Zawsze miałem wszystko ugotowane, wyprane i wszystko podane. Przychodziłem po prostu na gotowe - stwierdził przed kamerą. 

Na kuracjuszy w trzecim odcinku czekało jeszcze jedno wyzwanie: nurkowanie, które wielu przysporzyło nie lada problemów, mimo umiejętności pływackich.

Na koniec dnia, po randkach, każdy oddał swój głos na Kuracjusza Odcinka. Po drugim największą sympatię pozostałych osób z grupy zyskała Bożena. Na randkę postanowiła zaprosić właśnie Adama. Okazją do lepszego poznania miał być wspólny zabieg - kąpiel kwasowęglowa sucha, która ma poprawiać krążenie, obniżać poziom cukru we krwi, wyciszać i uspokajać, regenerować i regulować ciśnienie.

- W szoku byłem, że Bożena mnie zaprosiła na randkę. Myślę, że to jest dobry znak i oby tak dalej - stwierdził Adam. - Ona jest taka bardzo sympatyczna. Naprawdę miła, miła i jeszcze raz mogę powiedzieć - miła kobieta.  

W trakcie pytał kobietę, czy nie odczuwa braku mężczyzny. Bożena wymijająco stwierdziła, że ją rozprasza, a ona chciałaby się skupić na swoim zabiegu. 

- Ja muszę do Ciebie mówić, bo czas leci. A teraz mamy tutaj taką ciszę i pani wyszła, to możemy sobie porozmawiać - stwierdził mężczyzna. - Masz jeszcze trzy tygodnie, to liczę na to, że jeszcze jakiś wiersz dla mnie napiszesz.  

Kobieta stwierdziła, że napisze, jeśli on zasłuży. Przyznała, że wybrała Adama ze względu na to, że jest skryty. Stanowi dla niej tajemnicę, a ona lubi je rozwiązywać. Podoba się jej u niego bródka i siwe włosy, bo "to dodaje rozumu prawdopodobnie".    

- A może ja właśnie taki jestem, żeby kobieta mnie odkrywała po troszeczku, po troszeczku - stwierdził Adam.

Bożena to wyznanie skwitowała stwierdzeniem, że w takim razie Adam jest takim wykopaliskiem, a ona spróbuje go odkopać. 

- Jestem bardzo zadowolony z tej randki. I oby było ich więcej - podsumował mężczyzna.   

Oglądacie program? 

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy