Dlatego zamiast patrzeć na nie jak na kolejny punkt do odhaczenia – podejdź do nich jak do inwestycji w lepszą przyszłość. Świadomy wybór stolarki to decyzja, która zaprocentuje każdego dnia. Oto wszystko, co musisz wiedzieć, zanim klikniesz „zamów”.
Więcej światła – więcej życia
Naturalne światło to nie tylko estetyka. To dobre samopoczucie, większa energia, lepsza koncentracja i poczucie przestrzeni. Dlatego na etapie wyboru okien warto zastanowić się nie tylko jakie, ale też gdzie je osadzić i jak duże mają być.Jeśli Twój projekt na to pozwala, rozważ przeszklenia sięgające od podłogi do sufitu – szczególnie w salonie, jadalni czy kuchni. Duże okna od strony południowej lub zachodniej będą codziennie wpuszczać promienie słońca, co przełoży się nie tylko na lepsze doświetlenie czterech ścian, ale również na mniejsze zużycie sztucznego oświetlenia.
- W tym przypadku warto zwrócić uwagę na współczynnik Lt. Im wyższy, najlepiej powyżej 70%, tym więcej światła dotrze do wnętrza. Tak doskonałym wynikiem mogą pochwalić się na przykład okna Reveal, Luxe, Linear czy Morlite – rekomenduje Marcin Wolak, ekspert marki OknoPlus.
Równie ważna jest konstrukcja samych profili. Nowoczesne rozwiązania o wąskich ramach pozwalają maksymalnie wykorzystać powierzchnię przeszklenia, co przekłada się na jeszcze lepsze doświetlenie. To proste: mniej ramy = więcej szyby = więcej promieni.
Taki zabieg nie tylko wpuszcza więcej dziennego blasku, ale tworzy wrażenie otwartego, lekkiego wnętrza, w którym przestrzeń płynnie łączy się z ogrodem czy tarasem. Detal? Być może. Ale to właśnie takie detale robią największą różnicę.
Ciepło, które zostaje w czterech ścianach
Ciepły dom to coś więcej niż temperatura na termometrze. To uczucie otulenia, brak przeciągów, brak lodowatych ścian w zimowe poranki. To również niższe rachunki za ogrzewanie i świadome podejście do zużycia energii. Właśnie dlatego izolacyjność termiczna okien to jeden z najważniejszych parametrów, nad którym warto się pochylić.Kluczowy jest tutaj współczynnik przenikania ciepła Uw. Mówiąc najprościej – im niższy, tym lepiej. Obowiązujące normy dla nowego budownictwa mówią o maksymalnym Uw = 0,9 W/m²K. Ale jeśli naprawdę zależy Ci na energooszczędnym domu, celuj w Uw na poziomie 0,8 lub niższym. Najlepsze modele dostępne na rynku osiągają wynik około 0,7 W/m²K.
W praktyce - zimą ciepło zostanie tam, gdzie jego miejsce – wewnątrz. A latem? Wysokiej klasy pakiety szybowe mogą ograniczać nagrzewanie się pomieszczeń, co sprawia, że nawet bez klimatyzacji będzie przyjemnie w największe upały. Tak technologia pracuje na Twój komfort.
I jeszcze jedno – izolacja cieplna to nie tylko szyba, ale cały system: rama, uszczelki, okucia i oczywiście profesjonalny, najlepiej ciepły, montaż.
Cisza, czyli komfort, którego nie widać
Dom to Twoja przystań, ale jeśli za ścianą słychać ruch uliczny, rozmowy sąsiadów czy stukot pociągu – nawet najpiękniejsze wnętrze nie zapewni komfortu. Dlatego jeśli mieszkasz w mieście, przy ruchliwej drodze, w pobliżu szkoły czy torów – izolacja akustyczna staje się Twoim sprzymierzeńcem.Dobre okna mogą wyciszyć wnętrze nawet o 40–45 dB. To naprawdę odczuwalna różnica. Szum staje się ledwo słyszalnym tłem albo znika całkowicie. Możesz spokojnie pracować, spać, odpoczywać.
- Warto szukać modeli z wysokim współczynnikiem Rw – najlepiej powyżej 38 dB. Postawmy na pakiety szybowe, w których tafle mają różną grubość i są rozdzielone warstwami tłumiącymi dźwięk. Jeszcze lepiej sprawdzą się szyby laminowane, dodatkowo chroniące przed włamaniem – rekomenduje Marcin Wolak, ekspert marki OknoPlus.
Bezpieczeństwo – spokój, który trudno przecenić
Poczucie bezpieczeństwa to fundament – zwłaszcza we własnym domu. Nikt nie chce się martwić, czy drzwi balkonowe na tarasie są wystarczająco solidne, a okno w sypialni dobrze zabezpieczone. Dlatego coraz więcej inwestorów zwraca uwagę na parametry antywłamaniowe – i bardzo słusznie.
W przypadku budynków jednorodzinnych przydadzą modele z klasą odporności RC2 lub RC3, które mają dodatkowe wzmocnienia i zabezpieczenia.
Zwróć uwagę na:
- okucia antywyważeniowe,
- klamki z kluczykiem lub przyciskiem,
- zaczepy grzybkowe,
- szyby klasy P4 – czyli laminowane, odporne na rozbicie.
Materiał – PVC czy aluminium?
To pytanie zadaje sobie każdy, kto wybiera okna. Oba materiały mają swoje plusy i oba mogą być świetnym wyborem – wszystko zależy od tego, czego oczekujesz i w jakim stylu urządzasz dom.Aluminium to synonim nowoczesności. Smukłe ramy, trwałość, odporność na warunki atmosferyczne. Dzięki swoim właściwościom ALU pozwala na tworzenie naprawdę dużych przeszkleń. Jeśli marzysz o salonie otwartym na ogród, o ścianie światła – to materiał dla Ciebie.
PVC z kolei to idealna opcja dla tych, którzy chcą świetnych parametrów w przystępnej cenie. Dzisiejsze okna PVC to już nie plastik z lat 90., tylko zaawansowane technologicznie produkty – ciepłe, ciche, trwałe i dostępne w dziesiątkach wariantów kolorystycznych, także tych imitujących drewno czy aluminium.
***
Wybór okien do domu to nie tylko techniczny detal ani punkt w budżecie do odhaczenia. To świadoma decyzja o tym, jak będziesz żyć każdego dnia – czy Twoje wnętrza będą pełne światła, ciepłe zimą, ciche w środku miasta i bezpieczne, gdy świat zasypia.