Przywrócenie dyskotek, które przed laty odbywały się w JOK-u był strzałem w dziesiątkę. Każda impreza gromadzi wiele osób, które chcą się dobrze bawić i przypomnieć sobie zabawy ze swojej młodości.
Organizatorzy dyskoteki w JOK-u zadbali o klimat zabaw, jak w minionych latach
Wczoraj impreza odbyła się po raz czwarty. I tym razem też wszyscy znakomicie się bawili, nie było mowy o „podpieraniu ścian”.
- Pamiętam te czasy. Wtedy parkiet był sercem każdej imprezy. Tam się spotykaliśmy, żeby wspólnie bawić się, śmiać i oderwać od codzienności. Super, że możemy to znowu poczuć. Choć minęło tyle lat, to w nas nic się nie zmieniło, nadal potrafimy zaszaleć - przyznaje pani Agnieszka, uczestniczka dyskoteki w JOK Jarocin.
Organizatorzy wydarzenia - Publiczna Biblioteka Miasta i Gminy Jarocin - zadbali o to, by w czasie dyskoteki klimat minionych lat był odczuwalny na każdym kroku. Była między innymi tradycyjna kula dyskotekowa.
Dyskoteka w JOK-u to nie tylko impreza
„Dyskoteka jak za dawnych lat” była też okazją do spotkania „starych” znajomych, do powspominania lat młodości i szalonych zabaw do białego rana.
- To nie tylko impreza, to podróż do czasów, kiedy muzyka łączyła ludzi, a zabawa trwała do białego rana. Tego wszystkiego mogą znowu doświadczyć uczestnicy dyskoteki w JOK Jarocin - zaznaczają organizatorzy wydarzenia.
Komentarze (0)