Zaostrzono zakaz handlu w niedzielę. Te sklepy i tak będą otwarte

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Zaostrzono zakaz handlu w niedzielę. Te sklepy i tak będą otwarte - Zdjęcie główne
Autor: adobe stock | Opis: Zakaz handlu w niedziele

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościZakaz handlu w niedzielę został wprowadzony od 2018 roku. Zabiegała o to między innymi "Solidarność" i polscy biskupi. Ustawa wprowadzona głosami posłów PIS od razu podzieliła Polaków.
reklama
reklama

Jej przeciwników przybywa. Według wrześniowego badania firmy UCE Research dla Grupy AdRetail, ponad połowa klientów chce zniesienia restrykcji, a za utrzymaniem jest tylko jedna trzecia. Co ciekawe, aż 68 pytanych jest za tym, żeby w niedziele były otwarte szczególnie sklepy spożywcze.

Od 1 lutego weszły w życie przepisy zaostrzające zakaz handlu w niedzielę. Nie można już prowadzić handlu pod szyldem placówki pocztowej". Ustawa likwiduje jednak tylko jeden z najczęściej wykorzystywanych wyjątków w zakazie. Na liście pozostaje jeszcze kilkadziesiąt pozycji. Nie trzeba być ekspertem, żeby przewidzieć, że sklepy szybko znajdą wśród nich nową furtkę.

Jedni mają zakaz, inni nie

Ustawa z 2017 roku została tak skonstruowana, że jednym zabrania, a drugim pozwala na praktycznie nieograniczoną sprzedaż. Handlować w niedziele mogą między innymi stacje paliw, kwiaciarnie, apteki, sklepy z artykułami religijnymi, hotele, szpitale i piekarnie. Ponadto, dzięki specustawie covidowej, w niedziele mogą być zatrudnieni pracownicy magazynowi. Nierzadko są to ci sami ludzie, którzy w tygodniu obsługują kasy, a w niedzielę wykładają towar na półki, podczas, gdy kasę obsługuje właściciel.

reklama

Żabki i tak będą otwarte

Sieć Żabka już ogłosiła, że większość sklepów sieci pozostanie otwartych w niedzielę. Większość placówek to własność kupców lub franczyzobiorców, którzy mogą handlować w niedziele, jeśli sami staną za ladą.

Za ladą tylko właściciel, czyli kto?

To, że zupełnie legalnie w niedzielę mogą prowadzić sprzedaż właściciele sklepów otwiera jeszcze inną możliwość. Niektóre sieci już rozważają wręczanie pracownikom akcji spółek. Każdy, kto będzie posiadał choć jedną akcję sklepu, stanie się jego współwłaścicielem i jako taki będzie mógł obsługiwać placówkę w dni świąteczne.

A może sklepy bez obsługi?

Można przypuszczać, że sieci handlowe skorzystają z kolejnych furtek, które daje imustawa. Jednym z rozwiązań może być sprzedaż w sklepach bez obsługi, gdzie sprzedawcę zastępuje kasa samoobsługowa. Takie sklepy już istnieją. Innym, dozwolonym sposobem jest bardzo uproszczona wersja sprzedaży internetowej. Polega ona na tym, że w niedzielę sklep przekształca się w "magazyn towarów", a klient zamiast wchodzić do środka, zamawia towar przez komórkę. Po chwili z wnętrza "magazynu" dostarcza go "kurier". Pierwsze podobne placówki powstały już w Gdańsku. Sieci zaczynają też rozwijać niedzielną sprzedaż internetową z błyskawiczną dostawą do domu. Biedronka uruchamia usługę dowożenia zakupów do domu w ciągu 15 minut.

reklama

 

Artykuł pochodzi z portalu zwielkopolski24.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo