Reklama

Wypalił „skręta” wsiadł za kierownicę. Uciekał przed policją. Citroena rozbił na płocie w Wilkowyi

Opublikowano: śr, 24 lis 2021 12:37
Autor: | Zdjęcie: Internauta jarocinska.pl

Wypalił „skręta” wsiadł za kierownicę. Uciekał przed policją. Citroena rozbił na płocie w Wilkowyi   - Zdjęcie główne

Na betonowym płocie rozbił się kierowca citroena, który uciekał przed policją | foto Internauta jarocinska.pl

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Wypalił „skręta” wsiadł w citroena. Nie zatrzymał się do policyjnej kontroli. Funkcjonariusze ruszyli w pościg. Uciekinier rozbił auto na betonowym płocie. Jakby tego było mało, próbował uciekać pieszo.

- Widziałam pościg, wyglądał jak z filmu akcji... Kierowca na podwójnej ciągłej wyprzedzał mnie i inny ciąg pojazdów, jechał na czołówkę z autobusem... Później widziałam jak policjant gonił go, gdy ten uciekał w las… Straszne - relacjonował  użytkownik  portalu jarocinska.pl    

 Wypalił „skręta” wsiadł za kierownicę. Uciekał przed policją.  Nie miał zapiętych pasów   

 Wszystko rozpoczęło się we wtorek rano na ul. Wodnej w Jarocinie. Chcieli zatrzymać do kontroli kierowcę Citroen C5, który nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa. 29-latek zignorował sygnały funkcjonariusza, gwałtownie przyspieszył i próbował uciec patrolowi pędząc ulicami Jarocina. Mundurowi podjęli pościg za uciekinierem.

- Pomimo iż funkcjonariusze używali sygnałów świetlnych i dźwiękowych, kierowca nadal zupełnie nie reagował - mówi st. asp. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy KPP w Jarocinie.

Mężczyzna uciekał przed goniącym go radiowozem w kierunku Wilkowyi. Tam skręcił w drogę na Łuszczanów.

- Jednak wyniku nadmiernej prędkości stracił panowanie nad samochodem, który po poślizgu zatrzymał się na płocie jednej z posesji. Pirat uszkodził betonowe ogrodzenie, bariery ochronne i znak drogowy - relacjonuje policjantka. - Dalszą ucieczkę kierowca kontynuował leśną drogą pieszo, jednak po kilkudziesięciu metrach został przez mundurowych zatrzymany - dodaje funkcjonariuszka. 

Wypalił „skręta” wsiadł za kierownicę. Uciekał przed policją. Prawo jazdy miał od 7 miesięcy   

Podczas kontroli osobistej mężczyzny funkcjonariusze znaleźli przy nim narkotyki w postaci suszu roślinnego. Sam zatrzymany przyznał, że kierował po tym, jak wypalił skręta. Mężczyznę przewieziono do szpitala, gdzie pilnowali go policjanci. Została pobrana od niego  krew. Po jej badaniu w laboratorium kryminalistycznym okaże się, jakie środki odurzające i w jakim stężeniu miał w swoim organizmie.

Potem trafił na komendę. 29-latek mieszkający na terenie Żerków prawo jazdy miał zaledwie 7 miesięcy. Funkcjonariusze zatrzymali mu uprawniania. Póki co usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli oraz posiadania środków odurzających. 

- Manewry wykonywane przez kierowców, którzy nie zatrzymali się do kontroli i podjęli ucieczkę, mogą być bardzo niebezpieczne dla innych użytkowników drogi i doprowadzić do tragedii. Grozi za to kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Zatrzymany kierowca nie uniknie także odpowiedzialności za szereg popełnionych podczas ucieczki wykroczeń. Między innymi za jazdę bez wymaganych przepisami pasów bezpieczeństwa oraz stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym - podkreśla policjantka.   

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.  

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 miesiące temu | ocena +0 / -0

    Senior

    Podejrzewam że gdyby się zatrzymał to skończyło by się na rutynowej kontroli no chyba że był tak upierdolony że policjanci by zaczęli coś podejrzewac . A tak nasrał sobie osioł w papierach .

  • 2 miesiące temu | ocena +0 / -0

    Elf

    Wreszcie wyprostowany artykuł z pościgu....

  • 2 miesiące temu | ocena +1 / -2

    Olo 32

    Prosiłbym o poprawienie tego nagłówka "Peawo jazdy miał od 7 miesięcy"