Reklama

Reklama

Kierowca volkswagen polo koziołkował na DK11 w Witaszycach [ZDJĘCIA]

Opublikowano: pt, 12 lis 2021 07:08
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Dwie osoby ucierpiały w zdarzeniu na drodze krajowej nr 11 w Witaszycach.

Reklama

W nocy z środy na czwartek służby ratunkowe otrzymały informacje, że auto osobowe wypadło z drogi na DK 11 w Witaszycach. Informacja o zdarzeniu do ratowników trafiła o godzinie 1.47.
     
Na kraksę najechała załoga karetki transportowej z Obornik. Ratownicy z lekarzem zareagowali błyskawicznie. Zatrzymali się przystąpili do udzielania pomocy kierowcy rozbitego volkswagena polo.              

Kierowca volkswagen polo koziołkował na DK11 w Witaszycach. Ratownicy najechali na zdarzenie      

-  Kiedy zajechaliśmy na miejsce kierowca auta był już pod opieką załogi karetki transportowej z Obornik. Strażacy udzielili pierwszej pomocy pasażerowi pojazdu.Po przebadaniu przez lekarza poszkodowani mężczyźni karetką pogotowia zostali przewiezieni do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Jarocinie - mówi oficer dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Jarocinie.

       
Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, odłączyli w pojeździe instalacę gazową.Policja ustaliła okoliczności zdarzenia.                   

 - 38-letni obywatel Argentyny mieszkający na terenie gminy Jarocin kierując volkswagenem polo, jadąc od Jarocina w stronę Kotlina w Witaszycach na ul. Al. Wolności nieumyślnie naruszył zasady w ruchu drogowym w ten sposób, że nie dostosował prędkości do panujących warunków na drodze, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie uderzył w krawężnik chodnika, po czym auto koziołkowało i zatrzymało się na prawym poboczu – relacjonuje st. asp. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy KPP w Jarocinie.
                    

Kierowca volkswagen polo koziołkował na DK11 w Witaszycach. Kierowca nie mógł dmuchać w alkomat  

Z kierowcą podróżował 21-letni obywatel Argentyny. Obaj trafili do szpitala. Ostatecznie policja zdarzenie zakwalifikowała jako kolizję.

- Od kierowcy było czuć woń alkoholu, ale ze względu na obrażenia nie można było go przebadać. Została mu pobrana krew do badań - dodaje policjantka.                      

Na miejscu pracowały dwa zastępy JRG Jarocin i OSP Witaszyce, ZRM i policja.

 Było to już kolejne zdarzenie w ostatnim czasie na DK 11.W ubiegłym tygodniu na średzkim odcinku DK 11 zderzyły się opel mokka i suzuki.  
  

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (11)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +16 / -12

    Pytanie do straży pożarnej

    Czy jeżeli jest godz.1.47 w nocy , macie zgłoszenie i wyjeżdzacie najczęciej nie jednym wozem to czy musicie wyć na pół Jarocina i budzić mieszkańców? Przecież o tej godzinie nawet koty nie biegają po ulicy jest puściutko a wy napierdalacie sygnałami dżwiękowymi jakbyście przez korytarz życia jechali! Nie wystarczą w nocy w mieście tylko sygnały św... Rozwiń

    • miesiąc temu | ocena +2 / -8

      Ehhhh ludzie

      Wpisz sobie w google co musi mieć włączone dany samochód, aby być uprzywilejowanym pojazdem. Znacznie szybciej to znajdziesz tam niżeli tutaj. Myślenie nie boli 🤣🤣🤣

      • miesiąc temu | ocena +6 / -0

        bb

        A praktyka jest taka, że sygnały dżwiękowe, nawet w Poznaniu, nawet w dzień włączane są gdy się "robi gęsto" na jezdni po czym na pustej drodze je wyłączają. A co dopiero w nocy i przy zerowym ruchu...

    • miesiąc temu | ocena +3 / -0

      Marzyciel

      Można by było zrobić porządek z ta banda z Ukrainy Argentyny Gruzji wiedomo gdzie pracują ....a sieją strach na drogach wielu bez prawka a teraz po 10 to kasy na paliwo jest ;)

    • miesiąc temu | ocena +13 / -4

      bb

      No bardzo mądra uwaga!!!!!!! Oni jednak wychodzą chyba z zasady, że skoro my nie śpimy to i inni też nie będą. Ciekawe co by ktoś z dowództwa PSP miał tu do powiedzenia o takim postępowaniu swych podwładnych.

      • miesiąc temu | ocena +3 / -5

        Goliniak

        Zgodnie z definicją zawartą w artykule drugim kodeksu drogowego, pojazd uprzywilejowany to pojazd wysyłający sygnały świetlne w postaci niebieskich świateł błyskowych i jednocześnie sygnały dźwiękowe o zmiennym tonie, jadący z włączonymi światłami mijania lub drogowymi. Dodatkowo : Tak więc drogi Panie, jeśli udajemy się alarmowo, to alarmowo, a ... Rozwiń

    • miesiąc temu | ocena +16 / -7

      feli

      masz absolutną rację a do tego jeszcze trąbią jak idioci jadąc jako 3 wóz do zabezpieczenia jakiejś kolizji

      • miesiąc temu | ocena +1 / -5

        Goja

        Oby ci jak to nazywasz idioci jazdy nie musieli na tych sygnałach napierdzielać żeby Tohie dupe ratować! Masakra! LUDZIE OGARNIJCIE SIĘ!

  • miesiąc temu | ocena +4 / -1

    Ania

    Zabrać prawo jazdy dożywotnio.

  • miesiąc temu | ocena +9 / -0

    Gość

    A jak coś opisuje gazeta to co parę zdań DUŻYMI LITERAMI przypominają tytuł zdarzenia , tak jakby ktoś był zapominalski i nie pamięta o co chodzi w artykule .

  • miesiąc temu | ocena +11 / -1

    lord

    mogli napisać w skrócie jechał najebany i dachował autem