Reklama

TYLKO W GAZECIE: Jednemu to nawet żona zakazała. Nie podobało jej się, że piwo pijemy... Od 11 lat nie mogą się rozwiązać

Opublikowano: śr, 14 paź 2020 15:34
Autor:

TYLKO W GAZECIE: Jednemu to nawet żona zakazała. Nie podobało jej się, że piwo pijemy... Od 11 lat nie mogą się rozwiązać - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Reklama

W 1994 roku pojawiło się trzech zapaleńców, którzy postanowili reaktywować Kurkowe Bractwo Strzeleckie w Wojciechowie. Wtedy żył jeszcze ostatni przedwojenny król - Wincenty Frąckowiak, który w czasie okupacji przechowywał bracki łańcuch.

 

 

Jednym z entuzjastów był Janusz Idczak, który na pierwszym zebraniu został wybrany prezesem. Funkcję pełni do dziś. Problem w tym, że formalnie KBS zaprzestało działalności w 2009 roku. Od 11 lat nie mogą dopełnić formalności.

 

- Zwołałem nawet walne zebranie, żeby się rozwiązać, ale nikt nie przyszedł - wyjaśnia prezes. I dodaje, że braci kurkowych zdołowała też sprawa defraudacji, jakiej dopuścił się jeden z członków, będący skarbnikiem w zarządzie okręgu leszczyńskiego.

 

[ZOBACZ TEŻ] Bracia kurkowi pożegnali prezesa Ryszarda Hybiaka salwą [ZDJĘCIA, WIDEO]

 

Z 15 lat działalności oprócz sztandaru, strzelnicy i łańcucha została jeszcze kronika zawierająca ponad 600 zdjęć. To, co udało się ocalić przez okres okupacji, nie wytrzymało zmian ustrojowych.

 

Część braci wyjechała do pracy za granicę - do Anglii, Niemiec czy nawet na Islandię. Poza tym kilku braci zmarło. (...) Jednemu z braci to nawet żona zakazała. Nie podobało jej się, że piwo pijemy. Kazała wybierać: albo ona, albo bractwo - wspomina prezes Janusz Idczak.

 

Całą opowieść o historii Kurkowego Bractwa Strzeleckiego można przeczytać w papierowym wydaniu "Gazety Jarocińskiej". Nowy - 41. numer Gazety Jarocińskiej w 2020 roku dostępny jest w sprzedaży również w wersji elektronicznej.

 

 

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się. Również w sieci.

 

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +18 / -0

    lob

    Teraz to już by mu pewnie żona kazała bo w Wojciechowie to nie ma gdzie się tego piwa napić jak sklep zamkną.