W Jarocinie w ramach, Regionalnego Forum Gospodarczego, zorganizowano debatę pn. „Wpływ inwestycji drogowych na rozwój obszarów położonych w strefie ich oddziaływania”. Uczestniczyła w niej m.in. burmistrz Jarocina, Urszula Wyremblewska-Korzyniewska. Mówiła o tym, jakie są oczekiwania samorządu względem inwestycji.
Brak S11 zatrzymuje nas w rozwoju - akcentowała burmistrz.
Podkreślała, że przesuwany termin oddania inwestycji uniemożliwia pozyskiwanie na teren gminy nie tylko inwestorów, ale także specjalistów wielu dziedzin, którzy mogliby na co dzień pracować w naszych przedsiębiorstwach.
Z perspektywy inwestorów ważne są terminy i o te terminy się upominamy. One są istotne również dla nas, samorządowców. [...] Musimy zabezpieczyć w jakąś infrastrukturę obszar około tych terenów inwestycyjnych, a więc zabezpieczyć środki finansowe w budżecie. W budżetach mniejszych miejscowości czasami nie jest nawet możliwe, by pieniądze, które możemy przeznaczyć na coś innego, blokować przez kolejne dwa lata - wyjaśniała Urszula Korzyniewska-Wyremblewska.
S11 i bezpieczeństwo regionu
Burmistrz Jarocina poruszyła również temat bezpieczeństwa.
Znajdujemy się na terenie, gdzie jest jednostka wojskowa. S11 byłaby bezpiecznym elementem łączącym naszą jednostkę z Krzesinami - zauważyła Urszula Korzyniewska-Wyremblewska.
„Zwiększyła się ilość przedsiębiorców”
Jednym z panelistów był również Grzegorz Kubik - burmistrz Rawicza. Objął on funkcję włodarza gminy po tym, gdy do użytku został oddany fragment drogi obejmujący obowdnice Rawicza i Bojanowa.Jak ocenił, otwarcie ekspresówki znacząco wpłynęło na rozwój samorządu.
Zwiększyła się ilość przedsiębiorców, powierzchni pod działalność gospodarczą. Pojawiły się też nowe wzywania - potrzeby związane z drogami lokalnymi, oczekiwaniami mieszkańców dotyczącymi spędzania czasu wolnego, nowego przedszkola, żłobków - mówił Grzegorz Kubik.
Jak wyliczał - w 2014 roku, jeszcze przed otwarciem wspomnianego odcinka S5, na terenie gminy Rawicz zarejestrowanych było 1046 działalności gospodarczych. Obecnie jest ich 1789 (70 procentowy wzrost). Powierzchnia gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej wzrosła w tym samym okresie z blisko 1,7 m2 do ponad 2,6 mln m2, zaś powierzchnia, na której znajdują się budynki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej - z 388 tys. do 473 tys. m2,
Wynika to trochę z pewnych zmian klasyfikacyjnych i uszczelnienia systemu, niemniej jednak, jakbyśmy przeliczyli to na coroczne podatki to są naprawde duże kwoty - komentował Grzegorz Kubik.
Przygotowanie terenów inwestycyjnych
W debacie wzięła udział również Agnieszka Sawicka z firmy Panattoni. Tłumaczyła, co w przypadku budowy S11 ważne jest z perspektywy inwestorów.
Myślę, że do czasu powstania S11 i węzłów, jest pole do pracy samorządów i właścicieli nieruchomości. Taki teren inwestycyjny musi być jak możliwie jak najlepiej przygotowany, od podstawowych parametrów, jakim są zapisy miejscowego planu - mówiła Agnieszka Sawicka.
Dodawała, że istotna jest współpraca gminy z właścicielami gruntów składających się na tereny inwestycyjne.
Jeżeli gminy mają możliwość współpracy z właścicielami i przygotują gotową ofertę, to jest to duże ułatwienie dla inwestorów. Ważna jest informacja, jakie są możliwości, jeśli chodzi o warunki techniczne mediów. Czasami właściciele sami uzyskują dla swoich nieruchomości decyzję środowiskową. To elementy, które są ważne i przyspieszają cały proces. Klient rozważając Wielkopolskę rozważać może nie tylko Jarocin, bo też Gniezno czy Rawicz. Takie małe rzeczy mogą zdecydować o tym, gdzie inwestor ulokuje swoją działalność - zaznaczała Agnieszka Sawicka.
S11 - czy będzie optymalizacja?
Prowadzący panel redaktor naczelny Gazety Jarocińskiej, Bartosz Nawrocki, zapytał Patryka Kosickiego, p.o. dyrektora poznańskiego oddziału GDDKiA, czy planowane jest „odchudzenie” projektu nowych tras, podobnie jak miało to miejsce przy obwodnicy Jarocina. Chodziło o tzw. optymalizację, czyli m.in. rezygnację z niektórych wcześniej zaplanowanych elementów drogi.
Optymalizacja, która dotknęła Jarocina, Ostrowa czy później Kępna była związana z tym, że nie było stabilnego finansowania dla S11. Dzisiaj jest lepiej, bo w Rządowym Programie Budowy Dróg Krajowych zapisana jest cała ta droga. Więc nie szukamy już optymalizacji, tym bardziej w węzłach. Braliśmy pod uwagę zapotrzebowanie społeczne, samorządowe i inwestycyjne, żeby tych węzłów lokować relatywnie jak najwięcej - zapewniał Patryk Kosicki, p.o. dyrektora poznańskiego oddziału GDDKiA.
Kiedy rozpocznie i zakończy się budowa S11?
Patryk Kosicki komentował w Jarocinie przesuwany od lat termin budowy S11 na trasie Kórnik-Ostrów Wielkopolski.
Opieramy się o analizę techniczną, ekonomiczną, społeczną i środowiskową. Jak zauważyli państwo na przykładach odcinków Kórnik-Jarocin, Jarocin-Ostrów - my złożyliśmy wnioski o wydanie decyzji środowiskowych w 2022-2023 roku i jeszcze tych decyzji nie mamy. To nie jest wytyk do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, ale sygnał, że ten proces jest bardzo złożony. Jest bardzo dużo uwag do raportów, które przygotowujemy, do wariantów, które typujemy - mówił Patryk Kosicki.
Co podkreśliło kilka tygodni temu w wydanym komunikacie GDDKiA - przetargi na zbudowanie wymienionych odcinków mają zostać ogłoszone w 2026 roku.
Jeśli uda nam się je ogłosić pod koniec przyszłego roku, to będziemy mogli mówić o oddaniu dróg do użytkowania w latach 2030-2031 - zapowiadał podczas Regionalnego Forum Gospodarczego Patryk Kosicki.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.