Reklama

Przeładowane klasy - rodzice się buntują

Opublikowano: czw, 25 maj 2017 14:28
Autor:

Przeładowane klasy - rodzice się buntują - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Nawet 38 uczniów w jednej klasie - takie zapisy znalazły się w arkuszach organizacyjnych Szkoły Podstawowej w Witaszycach. Rodzice nie zgadzają się na tak liczne klasy.

- Walczymy już od stycznia - mówi mama jednego z uczniów szkoły w Witaszycach. - Ja wiem, o czym mówię, bo mój syn chodzi do takiej połączonej klasy w gimnazjum. Poziom się tak obniżył, że jedna trzecia uczniów będzie prawdopodobnie nieklasyfikowana na koniec roku. To jest jakiś dramat, bo oni naprawdę byli wcześniej bardzo dobrymi uczniami - argumentuje kobieta.

Zdaniem wiceburmistrza Jarocina Roberta Kaźmierczaka, odpowiedzialnego za oświatę w gminie, małe klasy za dużo kosztują gminę i trzeba je połączyć. Problem dotyczy nie tylko Witaszyc. Podobne rozwiązania przewidziane są w trzech szkołach w Jarocinie - nr 2,4 i 5 oraz w Witaszycach i Mieszkowie.

- Ta sytuacja nie jest zależna ani ode mnie, ani od burmistrza Jarocina. Te rozwiązania wynikają jedynie ze sposobu, w jaki ministerstwo finansuje szkolnictwo. Ja rozumiem państwa argumenty i was nie musi absolutnie interesować, że w budżecie gminy brakuje na dzień dzisiejszy 1,8 miliona złotych na oświatę do końca roku. Jednak my musimy się z tym liczyć - przekonuje Kaźmierczak.

Zaznacza jednak, że ostateczna decyzja w sprawie łączenia klas jeszcze nie zapadła. - Pani minister zapowiada, że od stycznia będą promowane finansowo mniej liczne klasy, czyli takie od 18 do 20 uczniów. Ale czy tak będzie, okaże się w sierpniu. Jeśli to się potwierdzi, ja jestem jak najbardziej za tym, żeby te klasy były mniej liczne - tłumaczył Kaźmierczak.

Rodzice domagają się jednak od wyraźnej deklaracji, czy do połączenia dojdzie czy nie. - To my mamy czekać do sierpnia? A jeśli wtedy okaże się, że tego finansowana nie będzie, to co, nasze dzieci zostaną w tych połączonych oddziałach. To jest nie w porządku. Ja chcę to wiedzieć teraz, bo jeśli tak ma być, to zapiszę dziecko do innej szkoły. Jestem w stanie poświęcić wiele i dowozić je do Kotlina albo obojętnie gdzie - zapowiada jedna z mam.

Jak naprawdę wygląda liczebność w klas w szkołach, w których przewidywane są połączenia i jakie znaczenie maja zapisy uczniów do niepublicznej podstawówki w Jarocinie - przeczytasz w „Gazecie Jarocińskiej”.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (16)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 5 lat temu | ocena +4 / -12

    emet

    W Jarocinie klasy po 36 osób i nikt nie robi bezsensownej awantury. Ja w podstawówce miałem 34 osoby, w gimnazjum 36, w liceum 36. I kto był mądry to miał świadectwo z paskiem a kto był matoł to miał zagrożenie. I tak jest teraz. Dlaczego dzieci ze wsi mają być uprzywilejowane i uczą sie w klasach po 15 uczniów albo mniej w niektórych wiejskich szk... Rozwiń

  • 5 lat temu | ocena +4 / -2

    kat

    Nie udaje sie gminie Jarocin likwidować kolejnych placówek oświatowych to znalazły inny sposób by tą osowate przysłowiowo udupić Do rodziców - pisać do Pani Minister jakie to moim zdaniem są obecnie władze Jarocina a z burmistrzami nie rozmawiać bo moim zdaniem za rozłożenie oświaty powinni odpowiadać karnie

  • 5 lat temu | ocena +10 / -2

    mam juz to gdzies

    tak decyzja nie zapadla co do 6 klas a trzecie beda połączone mam juz gdzies ta szkole i te wszystkie klamstwa ...!!!!!!!!!!! szkoda zdrowia na tych mataczy ...raz drugi rodzice, powinni nie udzielic dofinansowania z kasy rady rodzicow , niech sobie szkola radzi z gmina SAMEMU i tylko WYMAGAĆ ZEBY NASZE DZIECI MIALY IDEALNE WARUNKI MOZE WTEDY BY T... Rozwiń

  • 5 lat temu | ocena +6 / -2

    dan

    Szkoda słów na to co się dzieje. Pani minister mówiła o małych klasach, a tu co koszmar.

  • 5 lat temu | ocena +8 / -8

    Skazany za...

    Rozwój!!!

  • 5 lat temu | ocena +18 / -3

    rodzic

    Dwa lata minęły od przekazania publicznych placówek stowarzyszeniom i zaraz ceny za przedszkola w Stokrotce i Jarzębince rosną będą płacić nawet rodzice których dzieci będą 5 godzin -porównajcie opłaty z publicznymi przedszkolami - np.Bajeczka przy czwórce czy przedszkola w Witaszycach i Mieszkowie- Kaźmierczakowi nie chodzi o dobro dzieci ,uczniów... Rozwiń

  • 5 lat temu | ocena +7 / -7

    rodzic społeczniaka

    W społecznym płacę 240 zł/m-c i w klasie jest 12 uczniów. Czy to dużo? Chyba niekoniecznie...

  • 5 lat temu | ocena +9 / -6

    ORMO

    500+ przeznaczyć na czesne w szkole społecznej a nie na ratę kredytu za nowy stary samochód czy trampoline