Florian Pelec i Miłosz Kaliński mieszkają w Jarocinie. Są równieśnikami, mają po 19 lat. Uczęszczają do Zespołu Szkół Komunikacji im. Hipolita Cegielskiego w Poznaniu, gdzie kształcą się w zawodzie technik elektroenergetyk transportu szynowego. Miłosz poszedł o rok wcześniej do szkoły, więc obecnie zdaje maturę (zostały mu egzaminy ustne). Florian też odlicza już dni do zbliżających się wakacji.
Poznali się w drużynie hufca Jarocin Związku Harcerstwa Polskiego i zaprzyjaźnili. Łączy ich pasja do roweru. W 2022 roku postanowili wspólnie wybrać się jednośladami z Jarocina do bazy harcerskiej „Pajęczyna” w Rościnnie. To niecałe 100 kilometrów. Spodobało im się. Zorganizowali kolejne „wypady” rowerowe - m.in. z Jarocina do Gdańska czy Zakopanego. Zawsze w duecie.
Pokonali prawie tysiąc kilometrów
Pisaliśmy o chłopakach, gdy mierzyli się ze swoją najdłuższą jak do tej pory trasą - z Jarocina do Dortmundu. Pokonali prawie 1000 kilometrów. I to nie tylko dla własnej satysfakcji. Przy okazji uruchomili zbiórkę na rzecz podopiecznych Fundacji Ogród Marzeń. Wsparło ją 101 osób, dzięki czemu zebrano ponad 4 000 zł.
Było warto! Doznania, jakich doświadczyliśmy, przepiękne widoki… mieliśmy ogromne wsparcie - mówili w wywiadzie dla naszego portalu po powrocie rowerzyści (link do całości poniżej).
Już wtedy zdradzali, jaki mają plan na kolejną podróż. Teraz ówczesne zapowiedzi stają się faktem.
Jarocinianie pojadą rowerami do Paryża
Już za niecały miesiąc, bo 8 czerwca chłopaki wyjadą rowerami szosowymi ze Starego Rynku w Poznaniu do… Paryża. Pokonają w sumie około 1400 kilometrów. Jeśli uda im się zrealizować plan - zrobią to w 6 dni. Pojadą przez Niemcy, Holandię i Belgię aż do mety pod wieżą Eiffla. Chcą zatrzymywać się tylko na posiłki, podziwiając widoki z rowerowego siedzenia.
Tym razem towarzyszyć będzie im trzyosobowa ekipa jadąca w busie technicznym z zapasowymi częściami rowerowymi, jedzeniem, wodą czy suplementami.
Dla podpiecznych Cancer Fighters
Znajomi będą też przygotowywali dla nich materiały ilustrujące wyprawę. Wszystko po to, by o wyzwaniu Jarociniaków było jak najgłośniej. Dlaczego? Na czas przejazdu otwarta zostanie zbiórka na rzecz podopiecznych fundacji Cancer Fighters - tej którą wsparł ostatnio swoim livestreamem Łatwogang. Florian i Miłosz zastanawiają się nad relacją na żywo z trasy, co bez wątpliwości byłoby ogromnym przedsięwzięciem.
Czy obawiają się czegoś na miesiąc przed wyjazdem?
Całe pięć lat jeździmy na rowerach, więc czujemy się przygotowani - odpowiadają z uśmiechami.
Teraz przed nimi sporo pracy organizacyjnej oraz treningi.
Warto już dziś zaobserwować ich profile w mediach społecznościowych pod nazwą twin_wheels. Wyjazd będziemy relacjonowali również na naszym portalu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.