Reklama

Reklama

Po pięciu latach śledztwa prokurator stawia zarzuty byłemu burmistrzowi, jego zastępcy i eksprezesowi ZGO w Jarocinie

Opublikowano: pon, 8 cze 2020 17:13
Autor:

Po pięciu latach śledztwa prokurator stawia zarzuty byłemu burmistrzowi, jego zastępcy i eksprezesowi ZGO w Jarocinie - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Reklama

Postępowanie w tej sprawie prokuratura prowadziła ponad 5 lat. Wreszcie do sądu wpłynął akt oskarżenia. Dotyczy on 6 osób, między innymi byłego burmistrza Jarocina Stanisława Martuzalskiego oraz jego zastępcy Mikołaja Kostki. Jakie zarzuty stawiają im śledczy?

 

Sprawę badał Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wlkp. Po ponad 5 latach skierowała akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Kaliszu.

 

Dotyczy on 6 osób, którym zarzuca się popełnienie przestępstwa oraz działaniu na szkodę gminnej spółki Zakład Gospodarki Odpadami w Jarocinie.

 

Wśród oskarżonych są Stanisław Martuzalski, burmistrz Jarocina w latach 2012 - 2014 oraz jego ówczesny zastępca Mikołaj Kostka (obaj wyrazili zgodę na podanie pełnych nazwisk - przyp. red.). A także: były prezes ZGO Mariusz Z. i była księgowa Violetta G., oraz osoby współpracujące z jarocińską spółką - Katarzyna O. i Tomasz G.

 

Zarzucanymi im czynami są między innymi: „działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, nadużycie uprawnień, niedopełnienie obowiązków i poświadczenie nieprawdy”.

 

Najcięższe oskarżenia dotyczą byłego prezesa ZGO Mariusza Z. oraz księgowej Violetty G. [więcej na ten temat czytaj TUTAJ]

 

Z kolei byłemu burmistrzowi Jarocina Stanisławowi Martuzalskiemu oraz jego ówczesnemu zastępcy Mikołajowi Kostce prokurator postawił zarzuty z artykułu 231 § 2 Kodeksu karnego, czyli przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, za co grozi kara od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności.

 

Ten pierwszy reprezentował w spółce ZGO właściciela (gminę - przyp. red.) a drugiemu w magistracie podlegały sprawy komunalne.

 

Tak Martuzalski, jak i Kostka - pierwszy jest obecnie radnym powiatu jarocińskiego, a drugi wiceprezydentem Ostrowa Wlkp. - stanowczo odpierają zarzuty i twierdzą, że „mają one charakter polityczny”.

 

Mikołaj Kostka wydał w tej sprawie obszerne oświadczenie [pełna treść PONIŻEJ], w którym dość szczegółowo odnosi się do ustaleń śledczych.

 

Podobne stanowisko w sprawie zajmuje Stanisław Martuzalski i też zapowiada wydanie oświadczenia.

 

- Umieszczę w nim wszystkie informacje o tym jak i dlaczego został do sądu skierowany akt oskarżenia na podstawie pomówienia jednej osoby, nie mający uzasadnienia w materiałach dowodowych - stwierdza były burmistrz Jarocina. I dodaje: - Od sześciu lat trwa na mnie polowanie. To są dziesiątki pomówień, oskarżeń, a co za tym idzie dziesiątki godzin w prokuraturach, na policji i w sądach.  Tymczasem nie popełniłem niczego niezgodnego z prawem.

 

Termin rozpraw sądowej dotyczącej złożonego w kaliskim sądzie aktu oskarżenia nie został jeszcze wyznaczony.

 

Były prezes ZGO Mariusz Z. od początku postępowania zaprzeczał oskarżeniom. Teraz jest nieuchwytny i nie udał nam się z nim skontaktować.

 

 

OŚWIADCZENIE

 

Szanowni Państwo,

 

Kierując się troską o jak najwyższe standardy transparentnej i przejrzystej działalności w sferze publicznej informuję, że spotkałem się z zarzutami prokuratury, dotyczącymi mojej pracy na stanowisku II Zastępcy Burmistrza Jarocina w latach 2012-2014. Postawione mi zarzuty z art. 231 § 2 Kodeksu karnego brzmią absurdalnie. Żadnym swoim działaniem ani nie przekroczyłem swoich uprawnień, ani też nie dopuściłem się niedopełnienia obowiązków. Niepojętym jest formułowanie zarzutu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej. 

Uważam, że treść stawianych zarzutów ma charakter polityczny i stoi w sprzeczności z moimi faktycznymi działaniami. Zarzuty dotyczą zorganizowanych bezpłatnych koncertów dla mieszkańców w ramach Dni Patrona Jarocina, które tak, jak ma to miejsce w wielu miastach i gminach na terenie naszego kraju, były i nadal są współfinansowane ze środków spółek komunalnych. Normalną i powszechną praktyką jest sponsorowanie wydarzeń sportowych czy kulturalnych zarówno przez podmioty prywatne, jak i komunalne, a także spółki należące do Skarbu Państwa. Tworzenie zarzutu ze sprawy, w której rekomendowałem ówczesnemu Zarządowi ZGO Sp. z o.o. rozważenie  partycypacji w kosztach ww. koncertów, traktuję jako absurd. Podkreślam, że jeśli dziś w tej sprawie miałbym podjąć jakieś działania, to ponownie zarekomendowałbym współfinansowanie organizacji koncertów, w których licznie uczestniczyli  mieszkańcy Jarocina i okolicznych  miejscowości. Były to bowiem wydarzenia o charakterze kulturalnym, które znajdują się w zakresie działań i zadań gminy, określonych w ustawie o samorządzie gminnym. W kolejnych latach, już za czasów rządów kolejnego burmistrza, spółki komunalne gminy Jarocin również partycypowały w kosztach wydarzeń o podobnym charakterze, organizowanych zarówno przez podmioty gminne, jak chociażby Jarocin Festiwal, ale nawet przez  firmy prywatne, jak na przykład Disco Stars Festival. Mogą o tym świadczyć chociażby logotypy spółek komunalnych na materiałach promocyjnych. Nikomu nie przychodziło do głowy, aby z tego tytułu stawiać zarzuty popełnienia przestępstwa, czy nawet składać zawiadomienia o możliwości jego popełnienia.

Stawiany mi zarzut określony jest w art. 231 § 2 Kodeksu karnego mówi o osiągnięciu korzyści majątkowej lub osobistej. Nigdy, na etapie postępowania prokuratorskiego nawet nie padła sugestia, że mogłem uzyskać w wyniku podjętych bądź zaniechanych działań korzyść majątkową.

Nigdy nie posiadałem jakichkolwiek relacji towarzyskich czy zawodowych z podmiotami organizującymi koncert, tak więc również absurdalnym jest dla mnie zarzut osiągnięcia korzyści osobistej.

Niemożliwym staje się zatem odniesienie do zarzucanego rzekomego osiągnięcia korzyści osobistych czy majątkowych, ponieważ w toku postępowania prokurator takowych nie wykazał. Nie wynika to także z zebranego w sprawie materiału dowodowego.

Za bezzasadny uznaję również zarzut dotyczący mojego rzekomego wpływu na uregulowanie przez ZGO Sp. z o.o. w Jarocinie faktury za opracowanie dokumentu dotyczącego badania satysfakcji mieszkańców z świadczonych usług komunalnych. Jest to zarzut tym bardziej kuriozalny, że takie opracowania były zamawiane zarówno przed, jak i po okresie sprawowania przeze mnie funkcji zastępcy burmistrza. Wie o tym prokurator, ale - o ile wiem, nikomu innemu z tego tytułu ani nie postawił zarzutów, ani nawet nie wszczął postępowań, bo trudno doszukać się w tym znamion przestępstwa. Przedmiotowe opracowanie dotyczyło jakości świadczonych usług komunalnych także przez inne spółki i było przez te spółki współfinansowane.

Podkreślam, że nie miałem wpływu na zatrudnienie w ZGO Sp. z o.o. pracowników, o których wspomina prokuratura. Żadna z osób wskazanych przez prokuraturę nie jest ze mną spokrewniona, spowinowacona ani też nie znajdowała się w kręgu moich znajomych.

Na przestrzeni wielu lat, za rządów różnych burmistrzów Jarocina, zdarzało się, że osoby zatrudnione w Urzędzie Miejskim lub starające się tam o pracę były kierowane do spółek komunalnych, gdzie ostatecznie znajdowały zatrudnienie. Nikomu wówczas nie przychodziło do głowy, aby z tego tytułu stawiać zarzuty popełnienia przestępstwa, czy nawet składać zawiadomienia o możliwości jego popełnienia.

Zarzut, że jedno z podań o pracę  wspominanych osób, które zostało doręczone do urzędu i które przekierowałem do rozważenia przez Zarząd ZGO Sp. z o.o., mogło mieć wpływ na jej zatrudnienie jest bezzasadny. Tym bardziej, że zatrudnianie pracowników i określenie warunków pracy należy przecież do wyłącznych kompetencji Zarządu Spółki.

Zastanawiającym jest fakt, że zarzuty pojawiły się dopiero w momencie mojej wzmożonej działalności publicznej przy jednoczesnym wyraźnym braku obiektywnej i rzeczowej weryfikacji stanu faktycznego podczas prowadzonego przez kilka lat postępowania.

Zapewniam, że złożyłem obszerne wyjaśnienia i odpowiedzi na wszystkie pytania prokuratury. Na każdym etapie postępowania byłem i jestem do dyspozycji przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości, dziennikarzy, jak i mieszkańców. Jednocześnie wyrażam zgodę na publikację mojego nazwiska oraz wizerunku,  ponieważ w moich działaniach nie było niczego, czego musiałbym się obawiać i wstydzić.

Nadmieniam, że pomimo licznych wniosków mojego pełnomocnika, prokuratura przez wiele miesięcy uniemożliwiała zapoznanie się z aktami sprawy, ostatecznie dając na to zaledwie 3 dni, w okresie kończącego się postępowania. Zdaniem prawników to znacznie utrudnia, a wręcz uniemożliwia prowadzenie rzetelnej obrony. Niepokoi mnie także to, że prokuratura zbiera dowody z ewidentnymi brakami w materiale dowodowym, nie sprawdzając rzetelnie i obiektywnie stanu faktycznego. Wreszcie, prokuratura oddala moje wnioski dowodowe, w sytuacji  gdy prowadzą one do sprzecznych ustaleń z przyjętymi na wstępie zarzutami.

Podkreślam, że zarzuty prokuratury zostały oparte wyłącznie na podstawie enigmatycznych i niepopartych dowodami zeznaniach byłego, a zarazem oskarżonego prezesa ZGO Sp. z o.o. w Jarocinie. Jego zeznania nie mają potwierdzania ani w zgromadzonych dowodach, ani w zeznaniach któregokolwiek z pozostałych uczestników postępowania.

Wszystkie te okoliczności utwierdzają mnie w przekonaniu, że prokuratura nie dążyła do obiektywnego wyjaśnienia tej sprawy. Dlatego jestem pewien, że niezawisły Sąd weźmie pod uwagę okoliczności i dowody konsekwentnie pomijane przez prokuraturę, które jednoznacznie świadczą o tym, że nie złamałem prawa.

Z poważaniem Mikołaj Kostka

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (28)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Robert

    Do ciupy z nimi

  • rok temu | ocena +19 / -1

    Market

    Ja bym radził prokuraturze zbadać wątek organizacji słynnej imprezy wmurowania kamienia węgielnego pod rozbudowe ZGO w przeddzień kampani wyborczej w 2014, która kosztowała dziesiątki tysięcy i organizowała ją girma która też odpowiadała za kampanię eksburmistrza

  • rok temu | ocena +21 / -1

    Irek

    Panie Kostka, panie Martuzalski - dlaczego te zarzuty mnie nie dziwią?

  • rok temu | ocena +23 / -1

    Farmer

    Ehh, Miki, Miki a na takiego uczciwego się kreowałeś, a teraz coś bajdurzysz o politycznych zleceniach. Przecież Ziobro nawet nie wie o twoim istnieniu. Zresztą koleżnka z którą liczyłeś kolczyki dla świń i też teraz robi kariere, nie chce pomóc?

  • rok temu | ocena +22 / -0

    Hiacynt

    Mnie tylko dziwi w całej tej sprawie że prokuraturze zajęło to wszystko 5 lat

  • rok temu | ocena +27 / -0

    Wiatr

    Stachu później w szpitalu potwierdził że na zarządzaniu to się w ogóle nie zna. A ciekawe jakie ttym czasie Kostla miał 'dokonania' w Ostrowie?

  • rok temu | ocena +5 / -29

    Narcyz

    Pawlickiego tego pseudo burmistrza do sądu,. Dość kłamstwa, oszustwa i buty, Skazanego za..... wywieźć na taczce.

  • rok temu | ocena +32 / -0

    Dr Killer

    Stachu pokazał rówbież w szpitalu jakim jest fenomenalnym nadzorcą. Tak nadzorował emerytowanego wuefiste na stanowisku prezesa że w kilkanaście miesięcy szpital miał 6 milionów więcej długu

  • rok temu | ocena +20 / -1

    Cygański Król Tumidaju

    No i rozprół się mój wspólas, prezesem go zrobiłem, a twn njewdzięcznik odpłaca się donosami na mnie

  • rok temu | ocena +31 / -7

    Eryk

    Pamiętam te dwa lata wspólnych rządów tej pary. Dość smutny czas dla Jarocina. Aktywność na konferencjach prasowych która się nie przekładała na realne działania. Same niezrealizowane obiernice, a jak już sie za coś brali to wychodziło mniej więcej tak jak powyżej - czyli sprawa dla prokuratury

  • rok temu | ocena +28 / -2

    Izrael

    Zabawne, że radny Walczak, który oficjalnie na każdym kroku podkreśla jak to walczy o uczciwość w życiu samorządowym, nie wykrył tego i nie napiętnował tych spraw. Machlojki w starostwie też mu umyknęły. Jak to jest z tym pana stanjrm a straży porządku i zasad życia publicznego?

  • rok temu | ocena +21 / -5

    Poldek

    No nieżle nawywijalii jak prokuratura rozpracowywała ich przez 5 lat.

  • rok temu | ocena +23 / -1

    Leszek

    Jurek z Ługów też powinien zasiąść na ławie oskarżonych

  • rok temu | ocena +25 / -3

    Fufacz

    Obaj byli kompletnie nieprzygotowani do sprawowania swoich funkcji. Krytykowanie Pawlickiego na kazdym kroku i bajdurzenie o tym że teraz to oni pchnom Jarocin w XXII wiek, to zdecydowanie za mało. Skończyło się jak się skończyło

  • rok temu | ocena +23 / -2

    Zub

    Stanisław M., Mikołaj K., Mariusz Z. - prawdziwa samorządowa śmietanka

  • rok temu | ocena +23 / -2

    Jojo

    Prokuratira wzięła w obroty MariuszkaZ.? Może on wiele ciekawych rzeczy wyśpiewać o dokonaniach tej dwójki ze zdjęcia. Zapowiada się ciekawie