Reklama

Pijany w sztok. Nie mógł chodzić! Wsiadł do auta. Zatrzymała go policja. Miał 3 promile

Opublikowano: śr, 19 lip 2017 11:59
Autor:

Pijany w sztok. Nie mógł chodzić! Wsiadł do auta. Zatrzymała go policja. Miał 3 promile  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

3,6 promila alkoholu miał w organizmie 44-letni kierowca cinquecento.

 

Wczoraj w południe dyżurny jarocińskiej policji otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie „jadącym wężykiem”. Natychmiast skierował patrol  do Roszkowa. Kiedy mundurowi przyjechali na miejsce auto znajdowało się w rowie.

 

- 44-latek nie tylko nie potrafił zapanować nad pojazdem i dojechać do celu, ale także chodzenie nie było w tym momencie jego mocną stroną. Mundurowi musieli pomóc mu wysiąść z auta, a po dowiezieniu do komendy, podtrzymywać podczas chodzenia - mówi mł. asp. Agnieszka Zaworska, rzecznik prasowy KPP w Jarocinie.  

 

Zanim mężczyzna usłyszy zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości, musi wytrzeźwieć. Policjanci zatrzymali mu już uprawnienia do kierowania. Wobec mężczyzny sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 3 do 10 lat. To nie jedyne konsekwencje z jakimi musi liczyć się pijany kierowca.

Zgodnie z prawem za to przestępstwo można trafić do więzienia nawet na 2 lata.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (4)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 5 lat temu | ocena +5 / -0

    iiii

    Bamber raczej nie, bo nie ma lepszej fury za dopłaty czy hektary. Biedny robotnik zapewne, który jest zły na cały świat bo nie wyszło. Aaaaale odkąd dzieciaki życie uratowały budżet się nareperował i stać na więcej. Pewnie jechał z odebranym 500+ Fiatem 500 ( co prawda tym starszym, ale zawsze ), a z radości wypił duszkiem 500 ml. wódeczki ( nagl... Rozwiń

  • 5 lat temu | ocena +10 / -0

    kpp

    Brawo dla osoby zgłaszającej, która zareagowała i poczekala na przyjazd policji, aby nietrzeźwy nie odjechał. Postawa godna dużej pochwały

  • 5 lat temu | ocena +2 / -1

    aaa

    W ankiecie "Nic nie robię" jest dość popularne. Powodzenia na pogrzebie kogoś z rodziny.