"Dzis ok.godz. 13.30 w lesie w kierunku Cielczy (w zagajniku) Tata z bratem znaleźli przywiązanego łańcuchem do drzewa psa. Sprawa zgłoszona na policję. Mam nadzieję gnoju, który mu to zrobiłeś, że zdechniesz w męczarniach!!!! Oby Cię zawinęli jak najszybciej! Proszę udostępniajcie! - napisała kobieta."
- Mieszkamy na os. Kopernika, więc las ciągnie się do Cielczy. Ludzie często chodzą na spacer do tzw. Czterech Dębów, które od osiedla znajdują się w odległości ok. 5 km. I tam właśnie w zagajniku usłyszeli skomlenie psa. Był przywiązany grubym łańcuchem z dala od zabudowań. Zabrali go do domu, wiadomo - nakarmili i dali pić. Później bezpiecznie odwieźli go do schroniska w Radlinie - podkreśla Zuzanna.
Ktoś przywiązał psa w zagajniku w Jarocinie do drzewa i zostawił na pewną śmierć
Zdaniem Macieja Troińskiego coraz bardziej poważnym problemem są rażace zaniedbania wobec psów, które są podstawą do odebrania ich właścicielowi. Kierownik schroniska uważa, że kary zasądzane w przypadkach znęcania się nad zwierzętami przez polskie sądy są zbyt łagodne, a to sprzyja poczuciu bezkarności.
ZOBACZ TEŻ
Kolizje ze zwierzętami na jarocińskich drogach. Ile trafiło do policyjnych statystyk? [ZDJECIA]
Jarocin i okolice 20 lat temu [TUTAJ]
Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.