To czy i kiedy ogrzewanie zostanie włączone w naszych domach jednorodzinnych zależy wyłącznie od nas samych. Inna sytuacja jest w budynkach wielorodzinnych, gdzie o terminie uruchomienia grzania decyduje administrator.
Kiedy ogrzewanie włączy spółdzielnia mieszkaniowa, a kiedy JTBS?
W Jarocinie budynkami wielorodzinnymi zarządza Spółdzielnia Mieszkaniowa Lokatorsko-Własnościowa albo Jarocińskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. To te dwa podmioty decydują, kiedy w ich mieszkaniach zacznie się grzanie.
I tak spółdzielnia mieszkaniowa początkowo uzależniała włączenie ogrzewania od warunków pogodowych.
- Przyszły tydzień ma być już cieplejszy, dlatego planowaliśmy włączyć ogrzewanie po 4 października. To jednak nie jest ostateczna decyzja, jeśli prognozy się zmienią i będzie nadal chłodno, włączymy je wcześniej - zapowiadał Dawid Nowak, pełnomocnik zarządu do spraw technicznych.
Prezes Paweł Niewiadomski postanowił jednak nie czekać na pogorszenie pogody i zdecydował, że ogrzewanie zostanie włączone już jutro, w czwartek - 24 września.
Z kolei Jarocińskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego w niektórych budynkach włączyło ogrzewania już dzisiaj - 23 września.
- W kolejnych lokalach ogrzewanie będzie włączane sukcesywnie do końca tygodnia w uzgodnieniu ze wspólnotami mieszkaniowymi. A w przypadku pozostałych budynków administrowanych przez JTBS planujemy włączenie na początku przyszłego tygodnia - informuje gminna spółka.
Jaka temperatura nakazuje włączenie ogrzewania w mieszkaniach?
W polskich przepisach nie ma jednej sztywnej daty ani konkretnej temperatury zewnętrznej, która nakazywałaby spółdzielniom czy wspólnotom mieszkaniowym włączenie ogrzewania. Oficjalna definicja sezonu grzewczego mówi jedynie o okresie, w którym „warunki atmosferyczne powodują konieczność ciągłego dostarczania ciepła”.
W praktyce zarządcy nieruchomości stosują tzw. regułę trzech dni lub polegają na nowoczesnych systemach:
- tradycyjna zasada - ogrzewanie jest włączane, gdy średnia dobowa temperatura na zewnątrz spada poniżej 10 st. C - 12 st. C przez 3 kolejne dni z rzędu,
- automatyka pogodowa - większość nowoczesnych węzłów cieplnych na osiedlach posiada czujniki zewnętrzne, systemy te uruchamiają ogrzewanie automatycznie, gdy temperatura na dworze spadnie poniżej ustalonej granicy (najczęściej 12°C lub 15°C) i wyłączają je, gdy znowu zrobi się cieplej.
Niezależnie od decyzji spółdzielni, eksperci do spraw energii oraz lekarze radzą uruchomić ogrzewanie w mieszkaniu, zanim mury trwale się wychłodzą. Kluczową granicą w pomieszczeniach jest 16 st. C. Spadek temperatury poniżej tej wartości (w połączeniu z wilgocią) gwałtownie zwiększa ryzyko powstawania pleśni i grzybów na ścianach.
Komentarze (0)