Jubileusz jarocińskiej firmy Dommar z przytupem i po królewsku. Kogo tam nie było [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Jubileusz jarocińskiej firmy Dommar z przytupem i po królewsku. Kogo tam nie było [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: A. Konieczna
Zobacz
galerię
53
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościByły gratulacje, życzenia, prezenty i okazałe bukiety kwiatów - około 180 osób świętowało jubileusz 30-lecia jarocińskiej firmy Dommar.
reklama
reklama

Uroczystość odbyła się w sali bankietowej Kalinka w Przymiarkach, w gminie Krzykosy.

Długa kolejka gości z gratulacjami i życzeniami z okazji 30-lecia firmy Dommar

Gospodarzami wydarzenia byli współwłaściciele firmy Dommar - Magdalena Olejniczak-Łeńska i Marek Duda, do których już przy wejściu do sali bankietowej w Przymiarkach ustawiła się długa kolejka gości z gratulacjami, życzeniami, prezentami i okazałymi bukietami kwiatów. 

Pani Magdalena i pan Marek otrzymali między innymi portrety przedstawiające ich w królewskich strojach i koronach. 

Oficjalnego otwarcia uroczystości jubileuszowej dokonał Marek Duda, który przyznał, że co prawda ćwiczył przemówienie, ale wszystko wyleciało mu z głowy i musi posiłkować się kartką. 

reklama

Nikt jednak nie był tym zdziwiony, ponieważ lista gości, których witał była bardzo długa. Byli na niej przede wszystkim przedstawiciele firm, z którymi jarociński Dommar współpracował przez 30 lat, pracownicy i najwięksi klienci. Marek Duda przedstawił też po krótce historię firmy.      

- Przez te 30 lat wiele rzeczy się działo i wiele rzeczy funkcjonowało. Niektóre firmy, które z nami współpracowały nie przetrwały. Wszystko to działo się dzięki współpracy z wami, z klientami, z którymi współpracujemy od wielu lat. Przewijają się te same twarze i jesteśmy bardzo zadowoleni, że obdarzacie nas zaufaniem – mówił Marek Duda. 

Później był toast, gromkie sto lat i wszyscy zasiedli do kolacji, po której przyszedł czas na wspólną zabawę. 

reklama

Nowa siedziba Dommaru na dziesięciolecie firmy

Dommar od trzech dekad prowadzi sprzedaż artykułów z zakresu techniki sanitarnej, grzewczej, instalacyjnej oraz narzędzi i elektronarzędzi. Robi to na najwyższym poziomie, o czym świadczy wyróżnienie w prestiżowym rankingu „Gazele Biznesu”.

Historia firmy rozpoczęła się w listopadzie 1996 roku, kiedy wspólnicy Marek Duda i Piotr Olejniczak założyli Dommar w wynajmowanej hali na terenie Jarocińskiej Fabryki Obrabiarek przy ulicy Kościuszki w Jarocinie.

- Początki były skromne - zamówienia zapisywano w zeszytach, towar rozwożono starym Żukiem, a program komputerowy działał jeszcze w systemie DOS - wspomina Piotr Duda, dyrektor handlowy firmy Dommar.

Ważnym etapem rozwoju było otwarcie nowej siedziby przy ulicy Świętego Ducha wraz z salonem ekspozycyjno-sprzedażowym oraz budowa magazynu. W Jarocinie powstał również oddział firmy, który początkowo mieścił się przy ulicy Paderewskiego, a następnie został przeniesiony na ulicę Dąbrowskiego, gdzie funkcjonuje do dziś.

reklama

Na przestrzeni blisko 30 lat Dommar przeszedł ogromne zmiany i ugruntował swoją pozycję na lokalnym rynku. W 2023 roku nastąpiła zmiana pokoleniowa - Piotra Olejniczaka na stanowisku zastąpiła jego córka, Magdalena Olejniczak-Łeńska. Charakter działalności firmy pozostaje jednak cały czas niezmienny - od lat prowadzi sprzedaż artykułów z zakresu techniki sanitarnej, grzewczej, instalacyjnej oraz narzędzi i elektronarzędzi.

- Pomimo zmieniających się warunków rynkowych, firma rozwija się w sposób zrównoważony, i co ważne - daje również stabilne zatrudnienie - podkreśla Piotr Duda.

Członkostwo w grupie i prestiżowe wyróżnienia

Dommar jest członkiem największej w Polsce grupy zakupowej SBS. Przystąpienie do tej organizacji pozwoliło firmie zaoferować jeszcze bogatszą i bardziej konkurencyjną ofertę produktową, a także umożliwiło bezpośrednią współpracę z producentami, co przekłada się na lepsze warunki zakupowe i szybszą realizację zamówień dla klientów.

Za sukces firmy należy również uznać wyróżnienie w prestiżowym rankingu “Gazele Biznesu”. To najstarsze i najbardziej renomowane zestawienie firm z sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce, organizowane nieprzerwanie od ponad 20 lat. Jak podkreśla jarocińskie przedsiębiorstwo, wyróżnienie jest efektem cierpliwej pracy nad budowaniem trwałych relacji z klientami oraz konsekwentnego rozwoju.

Dommar, przez niemal trzy dekady swojej działalności, wypracował renomę i dużą rozpoznawalność na lokalnym rynku. Firmę od lat wyróżnia indywidualne podejście do klienta, elastyczność oferty oraz jej staranne dostosowanie do potrzeb odbiorców. Choć, jak podkreśla firma, ekspansja na nowe rynki jest istotna, priorytetem pozostaje niezmiennie obsługa lokalnych klientów.

Rozmowa z Markiem Dudą, współwłaścicielem firmy Dommar

Dommar działa już od blisko 30 lat. Czy pamięta pan moment, który można uznać za pierwszy poważny sukces firmy?
W ciągu tych niespełna 30 lat było wiele momentów, które moglibyśmy uznać za sukces, umiejscowić w czasie ten pierwszy jest faktycznie trudno. Niewątpliwie dwa wydarzenia - według mnie - się wyróżniają. Pierwsze to rozpoczęcie działalności i przetrwanie w niełatwych czasach. Drugie, nie mniej ważne, jest przeniesienie sklepu z hali JAFO do własnej siedziby przy ul. św. Ducha 49, gdzie funkcjonujemy po dziś dzień.  Przeprowadzka na „swoje” dała mocny impuls do inwestycji w infrastrukturę, przez co z roku na rok byliśmy coraz większą i bardziej rozwiniętą firmą.
Firma Dommar należy do największego zrzeszenia branżowego na polskim rynku - Grupy SBS. W jaki sposób to członkostwo wpłynęło na rozwój firmy?
Przystąpienie do Grupy SBS nie było przypadkowe - grupa sama uznała nas za solidnego partnera biznesowego, a dołączenie wymagało również z naszej strony spełnienia szeregu istotnych warunków. Dla nas, jako firmy, która miała już wypracowaną renomę, przynależność do Grupy SBS była otwarciem następnych drzwi do polepszenia konkurencyjności i wzbogacenia gamy oferowanych produktów oraz skrócenie kanałów logistycznych poprzez współpracę bezpośrednio z producentami. W skrócie: szybciej i taniej, czyli lepiej dla klienta końcowego.
Jak firma radzi sobie z rosnącą konkurencją, zwłaszcza ze strony dużych sieci budowlanych?
Tak, przyznaję to trudne zadanie, ale dajemy radę. Odpowiedź jest bardzo wielowątkowa, ale skrócę ją do najważniejszych, według mnie, aspektów. Fachowość obsługi, budowanie długotrwałych relacji z klientami, elastyczność w doborze rozwiązań i warunków handlowych, brak pułapek handlowych, dobry serwis posprzedażowy, a przede wszystkim niska rotacja zatrudnionych osób, to najbardziej istotne przewagi konkurencyjne. Stałość zatrudnienia sprawia, że możliwe jest spełnienie wszystkich wymienionych wcześniej warunków.
Sukces firmy w dużej mierze opiera się na dobrych relacjach z klientami. W jaki sposób firma przez lata dbała o obsługę klienta i budowanie trwałych relacji?
Budowanie relacji dla nas to więcej niż slogan, jest to wielopoziomowy proces. Kontakt i rozmowę uważam za najważniejszy czynnik zrozumienia. Fundamentem więzi, jakie powstają pomiędzy firmą a klientem, są bez wątpienia pracownicy. Praca, a może coś nawet więcej niż praca - słuchanie, dostosowanie do wymagań, pasja, trochę szaleństwa to charakterystyka naszych pracowników. Codzienna interakcja tworzy podstawę, którą możemy wzbogacać o inne działania, jakimi są: specjalne warunki dla stałych klientów, szkolenia, dni otwarte, imprezy integracyjne i działalność społeczna. Jestem szczęśliwy, gdy widzę te same znane twarze codziennie, jestem zachwycony, gdy klient wraca po jakimś czasie.
Jakie są plany rozwoju firmy na najbliższe lata? Czy rozważacie na przykład rozszerzenie działalności poza Jarocin?
Jubileusz 30-lecia skłania do refleksji i docenienia historii naszej firmy. Przez ten czas zdobyliśmy zaufanie klientów z całej Wielkopolski i nie tylko. Jak wiadomo: „kto nie idzie do przodu - ten się cofa”, więc rozwój jest wpisany w nasze credo. Jednak rozwój nie zawsze oznacza ekspansję. Myślę, że praca nad usprawnianiem procesów obsługi klienta, logistyką i skupienie się na jakości pozwoli nam utrzymać obecnych klientów i zdobyć nowych. Oczywiście mamy parę asów w rękawie, które zamierzamy wykorzystać w przyszłości, by nadać rozpędu naszym działaniom, ale nie wszystko mogę zdradzić.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo