Reklama

Jechał po pijanemu na akcję ratunkową. Został usunięty z OSP. Prezes jednostki przeprasza

Opublikowano: 31 marca 2021 18:24
Autor: | Zdjęcie: Adam Majewski

Jechał po pijanemu na akcję ratunkową. Został usunięty z OSP. Prezes jednostki przeprasza - Zdjęcie główne

Ochotnik OSP Klęka jechał po pijanemu na akcję ratunkową | foto Adam Majewski

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Miał 0,9 promila, wsiadł za kierownicę wozu bojowego i spowodował kolizję. Zarząd OSP Klęka usunął go z jednostki.

Reklama

Miał 0,9 promila, wsiadł za kierownicę wozu bojowego i spowodował kolizję. Zarząd OSP Klęka usunął go z jednostki.

 Nie milkną echa wczorajszego bulwersującego zdarzenia, do którego doszło w Klęce. Przypomnijmy wczoraj druhowie z OSP Klęka zostali wezwani na akcję do Nowego Miasta. Tam na skrzyżowaniu drogi wojewódzkiej i krajowej nr 11 zderzyły się dwa auta. Do usuwania skutków kolizji ruszyli na sygnale ochotnicy z OSP Klęka. Przejechali zaledwie 300 metrów i na skrzyżowaniu w Klęce strażacki ford uderzył w seata.

Policja ustaliła, że druh wjechał na czerwonym świetle. Po zdarzeniu uciekł z miejsca kolizji. Zatrzymali go policjanci. W jego organizmie stwierdzono 0,9 promila alkoholu.


Zarząd OSP Klęka zwołał nadzwyczajne zebranie.

- Kierowca który popełnił wczoraj wykroczenie został pozbawiony wszelkich praw w naszej jednostce oraz dołożymy starań, aby poniósł koszty naprawy auta. W imieniu naszej OSP przepraszam wszystkich mieszkańców gminy Nowe Miasto nad Wartą - poinformował Damian Janiszewski, prezes OSP Klęka.

 

 
- Liczymy się, że w naszą stronę teraz będą kierowane różne oskarżenia.  Dołożymy wszelkich starań, aby odbudować zaufanie do naszej jednostki. Jednym, co prawda bardzo nagannym czynem nie możemy przekreślić dorobku całej jednostki – podkreśla prezes.

 

Jednocześnie zaznacza, że wcześniej nie zdarzało się, aby którykolwiek z ochotników jechał na akcję pod wpływem alkoholu.

 

 

Gazeta Jarocińska - nowe wydanie. Zobacz, co przeczytasz w nowym numerze

Szanowni Internauci. Komentujcie, dyskutujcie, przedstawiajcie swoje argumenty, wymieniajcie poglądy - po to jest nasze forum i możliwość dodawania komentarzy. Prosimy jednak o merytoryczną dyskusję, o rezygnację z wzajemnego obrażania, pomawiania itp. Szanujmy się.



 



UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (6)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -0

    Nieznajoma

    Mówiłam i to kilka razy że by nie leciał podwpływem na akcję, ale chłopa siłą nie zatrzymiesz

  • 6 miesięcy temu | ocena +6 / -2

    Nieznajoma

    Kilka razy widziałam jak strażak leciał na akcję podwpływem i nikt nic stym nie zrobił

    • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -0

      ja

      a coś z tym zrobiłaś ??

    • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -0

      znajomanie

      No i widzisz co narobiłaś ? Trzeba było go zatrzymać. Sumienie Cię pewnie teraz dręczy :(

  • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -0

    Niezgodna

    Ciekawe czy to ich coś nauczy że podwpływem się nie jeździ na akcję, jaki przykład dają młodzieży która chce wstąpić do osp

  • 6 miesięcy temu | ocena +3 / -7

    Wtf

    Leon zawsze będzie Leonem 🤣😁😉