Istotne zmiany w wynagrodzeniach. Kiedy możesz spodziewać się przelewu?

Opublikowano:
Autor:

Istotne zmiany w wynagrodzeniach. Kiedy możesz spodziewać się przelewu? - Zdjęcie główne
Autor: Zdjęcie poglądowe | Opis: Istotne zmiany w wynagrodzeniach. Kiedy możesz spodziewać się przelewu?

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPrzepisy, które weszły w życie w tym roku mówią wyraźnie: „Pensja za dany miesiąc ma trafić do pracownika najpóźniej w ciągu pierwszych dziesięciu dni kolejnego miesiąca”, pracodawca może zapłacić wcześniej, ale nie może odkładać wypłaty poza ustawową granicę”. A jeżeli dodatkowo narusza przepisy dotyczące minimalnego wynagrodzenia, musi liczyć się z dotkliwymi konsekwencjami finansowymi.
reklama
reklama

Termin wypłaty wynagrodzenia nie jest wyłącznie kwestią wewnętrznych zasad obowiązujących w przedsiębiorstwie. Przepisy prawa pracy określają maksymalny czas, jaki może upłynąć od zakończenia miesiąca, za który należy się pensja, do momentu jej wypłacenia.

Zmiany w Kodeksie pracy dyscyplinują pracodawców

Pracodawca ma teraz znacznie mniej możliwości odsuwania wypłaty w czasie. Obowiązujące zmiany w Kodeksie pracy jasno określają, kiedy wynagrodzenie powinno trafić do pracownika. Pensja za dany miesiąc musi zostać wypłacona najpóźniej w ciągu pierwszych dziesięciu dni kolejnego miesiąca. To oznacza, że pracownik powinien z wyprzedzeniem wiedzieć, kiedy może spodziewać się przelewu.

Pracodawca może oczywiście zdecydować, że wynagrodzenie będzie wypłacane wcześniej. Może to być na przykład ostatni dzień miesiąca albo jeden z pierwszych dni kolejnego miesiąca. Nie może jednak wyznaczyć terminu późniejszego niż ten przewidziany w przepisach.

reklama

W wielu przedsiębiorstwach pensje trafiają na konta pracowników pod koniec miesiąca albo w pierwszych dniach następnego. Takie rozwiązanie jest oczywiście dopuszczalne i korzystniejsze dla zatrudnionych.

Nie ma natomiast możliwości przesuwania ustalonej daty w nieskończoność. Jeżeli dzień wypłaty przypada na dzień wolny od pracy, pieniądze powinny zostać przekazane pracownikowi wcześniej, czyli w dniu poprzedzającym.

Czym firmy tłumaczą przesuwanie terminu wypłaty wynagrodzenia?

Kwestia granicznego terminu wypłaty wynagrodzenia jest bardzo ważna. W praktyce może bowiem wystąpić sytuacja, w której pracownik przez cały miesiąc normalnie wykonywał swoje obowiązki, a mimo to na wynagrodzenie musiał czekać znacznie dłużej.

- Firmy tłumaczyły takie sytuacje między innymi przyjętym harmonogramem rozliczeń, terminami zamykania list płac czy organizacją pracy działów kadr i księgowości. Z punktu widzenia przedsiębiorstwa mogło to być rozwiązanie czysto organizacyjne. Dla pracownika oznacza jednak coś zupełnie innego - zaznaczają autorzy zmian w przepisach.   

reklama

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wskazuje, że zdecydowana większość pracodawców wypłaca wynagrodzenia w terminie. Problem dotyczył jednak między innymi sytuacji, w których osoby dopiero rozpoczynające zatrudnienie musiały długo czekać na pierwszą pensję. Nawet kilkutygodniowe oczekiwanie na pierwsze pieniądze może być dla takiego pracownika poważnym obciążeniem finansowym.

Przedsiębiorca musi pilnować nie tylko terminu przelewu - czego jeszcze?

Obowiązki pracodawcy nie kończą się na terminowym przekazaniu pieniędzy. Przepisy określają również minimalny poziom wynagrodzenia, którego nie można zaniżyć - obecnie to 4.806 zł brutto. Dotyczy to nie tylko zatrudnionych na podstawie umowy o pracę. Przepisy regulują również minimalną stawkę godzinową w przypadku osób wykonujących pracę na podstawie umów zlecenia lub świadczących usługi.

reklama

Jak przypomina portal pulshr.pl, naruszenie przepisów dotyczących minimalnej stawki godzinowej może skutkować bardzo wysoką grzywną.

Przepisy stanowią jasno: 

„Kto, będąc przedsiębiorcą albo działając w imieniu przedsiębiorcy albo innej jednostki organizacyjnej, wypłaca przyjmującemu zlecenie lub świadczącemu usługi wynagrodzenie za każdą godzinę wykonania zlecenia lub świadczenia usług w wysokości niższej niż obowiązująca wysokość minimalnej stawki godzinowej lub nie wypłaca przyjmującemu zlecenie lub świadczącemu usługi wynagrodzenia za każdą godzinę wykonania zlecenia lub świadczenia usług, podlega karze grzywny od 1.500 zł do 45 tys. zł.”

Oznacza to, że przedsiębiorca naruszający przepisy dotyczące minimalnego wynagrodzenia musi liczyć się z karą finansową sięgającą nawet 45 tys. zł.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo