Reklama

Gminna oświata. Wiele niewiadomych: Na sfinansowanie szkół w Jarocinie brakuje 1,8 mln zł

Opublikowano: wt, 18 kwi 2017 15:12
Autor:

Gminna oświata. Wiele niewiadomych: Na sfinansowanie szkół w Jarocinie brakuje 1,8 mln zł  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Urzędnicy wciąż nie wiedzą, jak ostatecznie będzie funckjonowała sieć szkół publicznych od nowego roku szkolnego. Jako powody podają reformę systemu edukacji i zmiany w sposobie finansowania. Odpowiedzialny w Jarocinie za oświatę wiceburmistrz Robert Kaźmierczak ma obawy związane z powrotem ośmioklasowych podstawówek.

- W szkołach podstawowych pojawią się siódme klasy, a to oznacza, że tam, gdzie działały samodzielne podstawówki, tam przybędzie uczniów. W niektórych przypadkach może to skutkować dwuzmianowością, bo ilość pomieszczeń nie wystarczy, aby każda klasa zaczynała zajęcia o 8.00 - zaznacza zastępca burmistrza.

- Wciąż pozostaje wiele niewiadomych na temat organizacji szkół publicznych od 1 września 2017 r. Wynika to zarówno z wprowadzanej przez rząd reformy systemu edukacji, jak również z zapowiedzi minister edukacji dotyczących zmian sposobu finansowania placówek oświatowych. Ostateczne decyzje dotyczące np. ilości i liczebności klas będą zapadały w najbliższych miesiącach – informuje firma pijarowska działająca na zlecenie magistratu.

Poniżej informacja przygotowana dla Urzędu Miejskiego.

Zmienione przepisy oświatowe wprowadziły nową procedurę opracowywania arkuszy organizacyjnych szkół. Dokumenty te określają m. in. na ile klas będą podzielone poszczególne roczniki w szkołach oraz kto i w jakim wymiarze godzin będzie uczył poszczególnych przedmiotów. Dyrektorzy placówek publicznych w gminie zakończyli konsultacje arkuszy z burmistrzem Jarocina i przekazali je do zaopiniowania do związków zawodowych. Później – co jest nowością – arkusze trafią do kuratorium oświaty, które wyda swoją opinię.

- Reforma wprowadza spore zmiany, które przekładają się też na arkusze organizacyjne szkół. Przede wszystkim w szkołach podstawowych pojawią się siódme klasy, a to oznacza, że tam, gdzie działały samodzielne podstawówki, tam przybędzie uczniów. W niektórych przypadkach może to skutkować dwuzmianowością, bo ilość pomieszczeń nie wystarczy, aby każda klasa zaczynała zajęcia o 8.00 - zaznacza zastępca burmistrza Robert Kaźmierczak. Największe kontrowersje budzą przypadki rozważanego połączenia obecnych klas III i VI w mniejszą liczbę przyszłych klas IV i VII. Dotyczy to szkół nr 2, 4, 5, Mieszkowa i Witaszyc. Póki co ustalenia z dyrektorami zakładają łączenie z kilku powodów. Pierwszym jest trwający „przepływ” uczniów między placówkami. Wciąż nie wiadomo, ilu uczniów ostatecznie będzie uczęszczało do poszczególnych klas szkół gminnych, bo część rodzice przepisują do podstawówek niepublicznych, w tym najwięcej do powstającej na bazie przylicealnego gimnazjum im. Tadeusza Kościuszki. - Drugi powód braku ostatecznych decyzji to zapowiedź zmian sposobu finansowania oświaty przez ministerstwo. Dziś subwencja oświatowa nie wystarcza na utrzymanie klas kilkunastoosobowych, ale z zapowiedzi pani minister wynika, że od nowego roku premiowane finansowo mają być właśnie mniej liczne klasy. Jeśli tak będzie, to oczywiście do połączeń nie dojdzie. Póki co odpowiedniego rozporządzenia nie ma. Ma się pojawić latem i wtedy będziemy mogli podejmować decyzje odpowiedzialnie - wyjaśnia zastępca burmistrza, zaznaczając, że rozumiem zniecierpliwienie rodziców. Na dziś jednak na sfinansowanie szkół do końca 2017 r. brakuje w budżecie gminy Jarocin ok. 1,8 mln zł. - To tyle, ile mieliśmy dostać w formie subwencji oświatowej na dzieci sześcioletnie w przedszkolach, co parlament uchwalił w grudniu 2016 r. Kiedy jednak próbowaliśmy doszukać się tych pieniędzy w naliczonej subwencji dla Jarocina na 2017 r., to w ministerstwie usłyszeliśmy, że te środki zapisano już w kwocie subwencji, jaką podano nam w październiku 2016 r., czyli de facto nie zwiększono nam subwencji, a jeszcze obcięto dotację na przedszkola – informuje Robert Kaźmierczak.

Obecnie liczebność klas w gminnych szkołach podstawowych wynosi średnio 21,31 uczniów. W poszczególnych placówkach wskaźnik ten wynosi: SP 2 – 22,73, SP 3 – 21,67, SP 4 – 23,35, SP 5 – 24,31 i 16,89 klasy integracyjne, SP Cielcza – 21,11, SP Golina – 17,75, SP Mieszków – 18,63, SP Witaszyce – 19,85. Średnia liczebność klas w gminnych gimnazjach wynosi 24,68, a w poszczególnych szkołach wskaźnik ten wynosi: G 1 – 24,83, G 3 – 28,00, G 5 - 30,00 i 19,00 klasy integracyjne, G Cielcza – 19,00, G Witaszyce - 28,00. - Chciałbym, aby zwłaszcza tam, gdzie klasy są najliczniejsze - ponad 30 uczniów - możliwe było ich podzielenie na mniejsze, aby zapewnić większy komfort pracy zarówno uczniom, jak i nauczycielom. Na razie jednak ministerialny system finansowania szkół nie sprzyja takim rozwiązaniom – przekonuje zastępca burmistrza. Trzeba jednak pamiętać, że klasy liczące powyżej 24 uczniów i tak mają większość zajęć z podziałem na grupy. Jeśli zmieni się przelicznik na bardziej korzystny finansowo, to również możliwe będzie tworzenie mniejszych oddziałów. Trzeba jednak pamiętać, że mniejsze oddziały, to również ich większa ilość w szkole, co może skutkować dwuzmianowością. 

Ostateczne decyzje, co do tego ile będzie klas i jak będą liczebne, zapadną w niektórych szkołach w maju, kiedy zakończy się główna rekrutacja uczniów do szkół niepublicznych. W pojedynczych przypadkach na końcowe rozstrzygnięcia trzeba będzie poczekać do ogłoszenia przez ministerstwo nowych zasad finansowania szkół. 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (25)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 5 lat temu | ocena +0 / -0

    alfa&omega

    ciekawe kiedy artykuł o zeszłotygodniowym spotkaniu w szkole w Witaszycach na temat łączenia klas? było tak gorąco i ostro, że pewnie poszły naciski z ratusza, żeby sprawy nie nagłaśniać, bo jeszcze w księstwie Jarocińskim bunt wobec terroru wszystkowiedzącego się zacznie

  • 5 lat temu | ocena +6 / -0

    Ewa

    Dziwne, że w tej gminie pieniądze znajdą się na wszystko - poza publiczną oświatą. Bo na dofinansowanie niepublicznych, ich remonty, zajęcia dodatkowe a także na kolejne festiwale, koncerty, wystawy oraz inne "genialne' pomysły władzy kasa zawsze się znajdzie.

  • 5 lat temu | ocena +5 / -0

    kat

    Należy natychmiast rozliczyć gminę Jarocin za likwidację publicznych placówek oświatowych a dokładnie i przede wszystkim Roberta Kaźmierczaka .Tego pana za moim zdaniem anty Polskie działania należałoby wsadzić do więzienia

  • 5 lat temu | ocena +11 / -0

    ECHHH

    NO TO TERAZ JA !!!! PYTANIE CZY DZIECI SA GOTOWE NA TAK PRZEPELNIONE KLASY ....MYSLE ZE NIE .!!!!...DNO JAKIE PROPONUJE SIE W PODECZNIKACH NIE UCZY NICZEGO ...PRZYKLAD GODZINY W KLASIE 1-3 ROZLOZONE NA CALE TRZY LATA TROCHE TU TROCHE TAM ....PO CO SIE PYTAM ? ALBO INNY PRZYKLAD CZY KLASA 38 OSOBOWA POZWOLI NAUCZYCIELOWI PRZEPYTAC WSZYSTKICH ALBO P... Rozwiń

  • 5 lat temu | ocena +2 / -1

    Hugo Kołątaj Jarocina

    Wiceburmistrz pozamiata .

  • 5 lat temu | ocena +9 / -1

    kat

    Samorządy w oświacie powinny być tylko odpowiedzialnie za WC i sprzątanie budynków natomiast za oświatę PAŃSTWO. No chyba, że stać samorząd na wybudowanie własnej szkoły i wtedy niech są ją prowadzi Ale ze swych funduszy NIE NASZYCH Rozumiesz to RK

  • 5 lat temu | ocena +4 / -0

    hellp

    A jaka jest sytuacja w przedszkolu w Jaraczewie? Czy to prawda, że obecna dyrektorka na wylocie?

  • 5 lat temu | ocena +6 / -3

    W...

    po pierwsze i najważniejsze z nową reformą powinien skończyć się nepotyzm. A nie, że w jednej szkole uczą całe rodziny, małżeństwa itd.

  • 5 lat temu | ocena +11 / -0

    rodzic

    Jak widać dla pana Kaźmierczaka liczą się tylko i wyłącznie pieniądze a nie dobro dzieci - jak będzie kasa, klasy będą mniej liczne, jeśli będzie musiała dopłacić do subwencji gmina klasy będą łączone -" dla dobra dzieci"

  • 5 lat temu | ocena +11 / -0

    zdegustowana !!!

    moje dziecko nie jest cyferką w waszych zestawieniach ...nie pozwole na to stop !!!!

  • 5 lat temu | ocena +5 / -14

    do barejabis

    Ty też jesteś położony - ale głową w dół malkontencie poreferendalny . Festiwal będzie ciekawszy jak do tej pory . Amfiteatr nowy w ciekawszej formie . Kino - ja nie narzekam ! A do tego jeszcze festiwal Disco Polo z gwiazdami słynnymi na całą Polske . Jarocin odźyje i tylko ten kto nie chce - widział nie będzie !

  • 5 lat temu | ocena +10 / -4

    barejabis

    Festiwal rockowy: położony. Amfiterat: położony. Oświata: kładzie się spać. Kino: człowiek demolka :-). No i na chłopski rozum robić coś do czego nie ma się upoważnienia? :-) a i ten biedaczek w RIOdejarocino ten położony :-) kurcze, ile trza mieć IQ żeby być tak twórczym?

  • 5 lat temu | ocena +23 / -4

    Rodzic

    W naszej gminie liczy się tylko ekonomia a nie dobro ucznia!!!pan burmistrz podaje tylko liczby i jakie są straty a czy szkoły to zakłady produkujące żeby przynosiły dochód? W szkoły należy inwestować ta młodzież to przyszłość naszego narodu dajmy im możliwość dostępu do dobrej edukacji!!!!dlaczego w gminie Kotlin nie ma łączenia klas?a w naszej gm... Rozwiń

  • 5 lat temu | ocena +12 / -4

    ~n

    Panie wice Burmistrzu. W żadnym wypadku nie ma i nie będzie mowy o dwuzmianowosci. Nie ma co.straszyc rodziców. O dwuzmianowości mówimy kiedy połowa uczniów chodzi, powiedzmy od 8-ej do 12-ej, a druga połowa od 12-ej do 16-ej. Tutaj zmianowość będzie 1,1 1,2 lub 1,3.

  • 5 lat temu | ocena +18 / -6

    wujek dobra zmiana

    Kazimierczak tobie zawsze brakuje na oświatę, trzeba zlikwidować szkoły albo dać je jakiemuś stowarzyszeniu najlepiej siostry Kazimierczaka

  • 5 lat temu | ocena +13 / -26

    Rodzic

    Tylko wiceburmistrz Robert Kaźnierczak może wyprowadzić jarocińską oświate na prostą . Zna się na tym co niejednokrotnie pokazał i chce to zrobić . Nie trzeba mu tylko w tym przeszkadzać .

  • 5 lat temu | ocena +23 / -6

    wolf

    Zwolnić urzędników niby "odpowiedzialnych" za oświatę - przede wszystkim likwidatora placówek publicznych Roberta Kaźmierczaka i kasa się znajdzie. Przypominam jednocześnie, że każdy dyrektor skończył zarządzanie oświata i umie liczyć - i na pewno sobie poradzi !!!!

  • 5 lat temu | ocena +8 / -2

    jacekpl

    kartka , ołówek liczydło ,zadanie z wieloma niewiadomymi i z jedną wiadomą ilością uczni , szkoła ma uczyć a nie marudzić , to co Jasiowi zostanie wepchnięte w szare komórki to Janowi na starość zostanie . https://www.youtube.com/watch?v=124IOhGEWWI https://www.youtube.com/watch?v=xO0uGcxoRWY